publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

TAGI: apache , linux , android , microsoft , piractwo , windows 7

2010-02-07 20:14  |  Adam Golański

Zgubione-Znalezione: przegląd ciekawostek z ostatniego tygodnia

Zgubione-Znalezione: przegląd ciekawostek z ostatniego tygodnia

W cyklu Zgubione-Znalezione prezentujemy najciekawsze perełki z naszej branży znalezione w Sieci w ostatnim tygodniu, które jednak nie doczekały się pełnowymiarowego newsa.

Został tydzień do początku końca Windows 7 Release Candidate

Osoby, które do tej pory pracują z udostępnionym w zeszłym roku za darmo przez Microsoft systemem Windows 7 (w wersji Release Candidate), muszą się szykować na spore niedogodności. Od 15 lutego br. zaczną one otrzymywać codzienne komunikaty o zbliżającym się końcu ważności tego systemu.

To dopiero początek: już od 26 lutego komunikaty zaczną pojawiać się co cztery godziny, zaś od 28 lutego już co godzinę. Odporni na tę informację zostaną potraktowani od 1 marca z grubej rury – ich komputer będzie co dwie godziny się restartował. Ostatecznie Windows 7 RC przestanie działać od 1 czerwca br.

Szczegółowe informacje o tym, jak zaktualizować wersję RC „siódemki” do wersji finalnej (oczywiście legalnej), można znaleźć na blogu Microsoftu. Redmond nie gwarantuje jednak po takim zabiegu stabilnego działania systemu.


Sąd wymierzy sprawiedliwość złodziejom muzyki Kazika

Jak osoby gustujące w tego typu muzyce pewnie wiedzą, płyta Kazika Staszewskiego i zespołu Kult „Hurra!” pojawiła się w Internecie przed swoją oficjalną premierą. Śledztwo wskazało na trzech pracowników firmy płytowej oraz 18-latka, który nagrania sprzedawał za parę złotych w Internecie. Wówczas to znany z dosadnego języka Staszewski określił zarówno złodziei, którzy okradli go z jego muzyki, jak i internautów, którzy muzykę tę nielegalnie pobrali jako „zwykłe kurwy”.

Teraz groźni przestępcy staną przed sądem. Grożą im kary więzienia w zawieszeniu oraz grzywny, wobec najmłodszego z nich może zostać orzeczony też nadzór kuratorski. My ze swojej strony mamy nadzieję, że ukradzioną muzykę zdołano zwrócić prawowitemu właścicielowi.


Android to już nie Linux?

Społeczność linuksowa w ostatnich tygodniach debatowała o usunięciu z przygotowywanej obecnie wersji jądra 2.6.33 sterowników Androida. Sytuację wyklarował jeden z głównych deweloperów kernela, Greg Kroah-Hartman.

Kroah-Hartman informuje, że decyzję podjął ze względu na brak opieki dla umieszczonych w obszarze staging sterowników. Nie mogą one obciążać więc dalej hakerów pracujących nad rozwojową gałęzią linuksowego „jajka”. Deweloper ostrzega też (zaznaczając, że osobiście bardzo lubi Androida), że prowadzona przez Google polityka doprowadziła do daleko idącego odchylenia androidowego kernela od oficjalnej linii. Wszystkie sterowniki Androida wymagają więc daleko posuniętych poprawek, zanim można je włączyć do oficjalnego jądra.

Mountain View nie oponuje przeciwko tej decyzji. Brian Swetland z Google'a zaznaczył jednak, że korporacja bardzo jednak chce w przyszłości doprowadzić do ponownego zjednoczenia z oficjalną linią.

«poprzednia 1 2 następna »

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

Polecamy

Reklama

Komentarze

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł