W serwisie Google Video ten mechanizm działa już od ponad dwóch lat. Inżynierowie zajmujący się YouTube'em zdecydowali się wprowadzić tę funkcję dopiero teraz. Dotychczas użytkownicy witryny musieli polegać w tym zakresie na zewnętrznych aplikacjach – takich jak Splicd.
Aby skorzystać z linkowania do określonego punktu czasowego w klipie, należy do adresu URL dodać końcówkę #t=1m42s, gdzie liczba poprzedzająca parametr m to minuta, a parametr s to sekunda czasu odtwarzania materiału wideo. Cały link może zatem wyglądać na przykład tak: www.youtube.com/watch?v=1bibCui3lFM#t=1m45s.
YouTube ma automatycznie wykrywać komentarze typu „najciekawszy fragment zaczyna się w drugiej minucie, trzydziestej sekundzie” i umieszczać przy takich wpisach linki do wspomnianych momentów.
źródło: TechCrunch.com
Ładowanie





Dyskusja
dodaj komentarz