Jak widać zatem, perspektywy wzrostu dla biznesowej poczty są przeogromne. W samych Stanach Zjednoczonych w styczniu 2009 roku Zimbra miała 31,4 mln użytkowników, o 200 tysięcy więcej niż Gmail. W tym porównaniu uwzględniono amerykańskich użytkowników obu wersji Gmaila – zarówno komercyjnej jak i darmowej. W wypadku uwzględnienia tylko wersji komercyjnej, wynik dla Gmaila byłby jeszcze gorszy – z biznesowego Google Apps korzysta obecnie 10 mln użytkowników.
Przy tym tempie rozwoju (przypomnijmy, że jeszcze rok temu, gdy pierwszy raz pisaliśmy o Zimbrze, miała ona niecałe 12 mln płatnych skrzynek pocztowych), można się spodziewać, że Zimbra (przynajmniej w USA) stanie się rywalem dla usług takich jak Windows Live Hotmail czy AOL Email. Oczywiście lwia część kont w Zimbrze została utworzona dzięki umowie, którą Yahoo! podpisało z dostawcami usług takimi jak Comcast, a ze względu na tajemnicę biznesową, firmy nie mogą ujawnić szczegółów.
W podupadającym imperium internetowym Yahoo! usługi pocztowe odgrywają coraz większą rolę – ruch związany z nimi to już ponad jedna trzecia całego ruchu, który generowany jest przez kalifornijską firmę. Oczywiście uwzględnione są tu zarówno darmowy Yahoo! Mail jak i komercyjna Zimbra, ale tak czy inaczej, jeśli Yahoo! będzie miało wydostać się ze swoich obecnych kłopotów, to e-mail będzie musiał być ważnym elementem strategii ratunkowej firmy.
Źródło: VentureBeat.com
Ładowanie





Dyskusja
dodaj komentarz