publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
2 skomentuj »

TAGI: google , żart , serwis społecznościowy , facebook , twitter , automatyzacja

2010-01-27 10:39  |  Wojciech Wowra

Xistence: cudowna aplikacja od Google, której niestety nie ma

Xistence: cudowna aplikacja od Google, której niestety nie ma

W Sieci pojawiła się witryna Google Xistence. Promuje ona nową usługę, reklamowaną hasłem: „Życie jest ciężkie. Pozwól Google zorganizować je za ciebie”. Ta niezmiernie potrzebna nam wszystkim aplikacja niestety jednak nie istnieje.

Nowy serwis przypomina inne strony produktowe Google. Aby go odwiedzić , może być konieczne przekonanie wpierw przeglądarki, że nie mamy do czynienia z internetowym oszustwem. Google bowiem od razu wpisało witrynę na czarną listę, mimo że mamy do czynienia ze zwykłym żartem.

Na stronie znajduje się krótkie wideo prezentujące możliwości Xistence. Kobieta mówi, że aplikacja zastępuje użytkownika w serwisach społecznościowych i publikuje za niego wpisy czy statusy. W ten sposób internauta może spokojnie grać sobie „w World of Warcraft czy Tower Defense”, ponieważ „życie jest za krótkie, aby trwonić je na społeczne interakcje”.

Google potraktowało sprawę bardzo poważnie. Rzecznik amerykańskiej korporacji wydał nawet oficjalne oświadczenie, w którym podkreślił, że wyszukiwarkowy gigant nie jest w żaden sposób powiązany z usługą Xistence.

Autorem zamieszania był niejaki Philipp Drössler. Założył nawet fałszywe konto w Twitterze. Szybko przyznał się jednak do tego, że Xistence to tylko niewinny żart. Twórca aplikacji zaznaczył, że panel logowania na stronie usługi jest imitacją, która nie zbiera żadnych danych o internautach.

Zastanawia nas, czy użytkownicy Facebooka albo Twittera zauważyliby różnicę gdyby któryś z ich znajomych nagle znikł z Sieci i pozostawił na swoim miejscu automat. Biorąc pod uwagę poziom większości wpisów, pewnie mało kto zwróciłby na to uwagę.

Wszystko oczywiście zależałoby od inteligencji automatu. Obecnie stosowane rozwiązania nie generują zbyt zrozumiałych dla ludzi informacji. Przykład? Bot wykorzystywany przez reportera CNBC Jima Goldmana. Wczoraj opublikował wpis o treści:

„Apple Tablet's Specs? $AAPL $ERTS $QCOM $RIMM $VZ #WirelessCommunications #SteveJobs #Recession #PrintMedia #Nasdaq #Media #Economy”.

Nikt nie miał pojęcia, co to znaczy.

Źródło: latimesblogs.latimes.com

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
2 skomentuj »

Polecamy

Reklama

Komentarze

  • dAREuS

    #1 dAREuS® 2010-01-27 11:30:53 0

    Brawo, genialne, czekam aż to ktoś po prostu opracuje. Startupowcy do dzieła ;>

    IP: 188.121.11.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; en-US) AppleWebKit/532.3 (KHTML, like Gecko) Iron/4.0.227.0 Chrome/4.0.227.0 Safari/532.3

  • jankoprowski

    #2 Jan Koprowski® 2010-01-28 08:38:05 0

    Chyba Shruddinger stworzył kiedyś w banalny sposób (lata temu) program generujący sensowne wpisy. Bazował na prawdopodobieństwie wystąpienia słów parami maksymalizując je dla każdej pary znajdującej się w zdaniu :) Wyglądały rzeczowo :D

    IP: 89.72.250.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; en-US) AppleWebKit/532.5 (KHTML, like Gecko) Chrome/4.0.249.78 Safari/532.5

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł