publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
9 skomentuj »

TAGI: p2p , moralność , prawo , piractwo

2012-02-13 12:00  |  Tomasz Smykowski

Wymiana plików – może i jest nielegalna, ale czy jest niemoralna?

Wymiana plików – może i jest nielegalna, ale czy jest niemoralna?

W tle sporu o ACTA, które zostało już skrytykowane przez szefa europejskiego parlamentu, a pod którym podpisu nie złożą już oficjalnie Niemcy, po tym jak po rozpętanej przez Polaków aferze na ulice wyszły dziesiątki tysięcy osób, stawiane są pytania, które powodują, że musimy cofnąć się trochę wstecz.

Większość osób przywykła do oceniania czynów pod kątem obowiązującego prawa. Jednak w wypadku treści dostępnych w Internecie istnieje jawny spór między tym co uznajemy za moralne i uczciwe, a tym co jest zgodne z prawem. Pokazuje to dobitnie, że w obecnym sporze trzeba odłożyć na chwilę prawo jako mniej ważne, nieaktualne i zastanowić się nad definicją nowych zasad, zbudowanych na wartościach takich jak moralność, uczciwość, sprawiedliwość itd., które stoją (a przynajmniej powinny stać) ponad prawem. Nic dziwnego więc, że w dyskusji o prawach autorskich nagle pojawiają się nawiązania do myśli starożytnej, Biblii i przykazań.

Pytanie o to, co według społeczeństwa jest dobre, zadaje między innymi David Pogue, redaktor magazynu New York Times. Podczas swojej prelekcji zapytał się audytorium, o to jak oceniają na osi dobro-zło różne sytuacje związane z piractwem np. czy pobieranie z Sieci i wypalenie płyty CD po tym, jak oryginał się porysował, jest dobre. Albo czy jeśli nie chcę zapłacić za film i postanawiam pobrać go za darmo z Sieci, to czy postępuję słusznie.

Gdy to ostatnie pytanie Pogue zadał studentom pewnej uczelni, to zobaczył w górze ręce tylko dwóch osób uznających to za złe.

Redaktor New York Timesa rozumie to jako zmianę pokoleniową, rozszerzając efekt badania na całe społeczeństwo. Z drugiej strony nie ma co ukrywać, że studenci są grupą raczej mało reprezentatywną. Elita intelektualna społeczeństwa najbardziej cierpi na dysonansie między tym co uczciwe, a tym co prawnie dozwolone. Studia techniczne często wymagają oprogramowania za wiele tysięcy dolarów, a na kierunkach humanistycznych konieczny jest dostęp do setek publikacji, utworów i filmów. Uczelnie i profesorowie nie zawsze kwapią się, żeby dać studentom legalne narzędzia, zrzucając na nich odpowiedzialność za piractwo w celach edukacyjnych.

Nic więc dziwnego, że tak wyedukowana młodzież nie widzi nic złego w pobieraniu za darmo treści, gdy jej nie stać na legalne odpowiedniki.

Nie ma też co się dziwić tej postawie. Póki co nikt nie znalazł rozwiązania tego problemu na poziomie centralnym, toteż rozwiązuje się on sam, naturalnie, w społeczeństwie, przez kształtowanie nowych reguł gry, chociaż jeszcze nie wszyscy chcą czy mogą w niej uczestniczyć.

Badania dowodzą, że piractwo zwiększa sprzedaż treści działając na korzyść twórców, podczas gdy dystrybutorzy walczą z Internetem i milionami obywateli, którzy skutecznie ich zastępują (przynajmniej w kwestii dystrybucji, bo w kwestii promocji jeszcze niebardzo).

Udostępnianie treści jest jednak w wielu krajach nielegalne. Tak jest na przykład w Polsce. Ernesto z TorrentFreak pytał w 2007 roku czy udostępnianie treści powinno zostać zalegalizowane, a przemysł rozrywkowy powinien zastanowić się nad monetyzacją branży udostępniania treści, zamiast jej zamykania.

Dzisiaj pytanie to rozbrzmiewa ponownie ze zdwojoną siłą w obliczu ostatnich wydarzeń. Chcielibyśmy wiedzieć co o tym myślicie, szczególnie po sławnym już w polskim Internecie tekście „Pudelka”, o tym jak celebryci stracili kontakt z rzeczywistością.

źródło: torrentfreak.com

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
9 skomentuj »

Komentarze

  • tron

    #1 tron 2012-02-13 12:55:45 1

    Jest zupełnie odwrotnie, niż powinno być: autor promuje na koncertach płyty i na nich zarabia, a to płyty powinny promować koncerty autora i autor powinien zarabiać na koncertach. Nie jest żadna sztuką przetwarzać i poprawiać elektronicznie głos i instrumenty - sztuką jest zagrać i zaśpiewać dobrze przed publiką. Nawet ja po nauce obsługi programów typu FruityLoops mogę sobie śpiewać, jak Madonna i wymiatać solówkami na gitarze, ale jakby przyszło mi zagrać przed publiką, to mój brak talentu szybko wyszedł by na jaw. Ileż to ja już widziałem koncertów, w którym znani "artyści" śpiewają z playbacku, albo tak fałszują, że nie da się tego słuchać.

    IP: 62.87.168.[...] Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; WOW64) AppleWebKit/535.7 (KHTML, like Gecko) Chrome/16.0.912.77 Safari/535.7

  • estsvid

    #2 estsvid 2012-02-13 20:48:02 0

    "...stawiane są pytania, które powodują, że musimy cofnąć się trochę wstecz. ...jednak w świetle tego, że 'rząd Niemiec uważa, że międzynarodowa umowa ACTA jest "potrzebna i słuszna"'*, powinniśmy się cofnąć do przodu.

    *http://tinyurl.com/6uumjf2

    IP: 83.26.122.[...] Mozilla/5.0 (compatible; MSIE 9.0; Windows NT 6.1; Win64; x64; Trident/5.0)

  • Tadeusz

    #3 Tadeusz 2012-02-15 11:58:14 0

    Wszystkie znaki na internetowym niebie wskazują na to, że nie będzie żadnych "nowych reguł gry".

    Już dziś żeby mieć dostęp do atrakcyjnych ofert lub treści w Necie trzeba wysyłać .jpg dowodu osobistego (np. iStockphoto), podawać numer karty kredytowej lub w najmniej restrykcyjnych przypadkach weryfikować swoją tożsamość poprzez profile na Twitterze, Facebooku, Google, AOLu, LinkedIn i innych.

    Dlatego sądzę, że "jutro" w Sieci będzie podobne do dnia dzisiejszego w świecie rzeczywistym a nie odwrotnie.

    IP: 188.147.86.[...] Mozilla/5.0 (compatible; MSIE 9.0; Windows NT 6.0; Trident/5.0)

  • Splitfire

    #4 Splitfire® 2012-02-16 08:16:04 0

    @tron Jest zupełnie odwrotnie, niż powinno być: autor promuje na koncertach płyty i na nich zarabia, a to płyty powinny promować koncerty autora i autor powinien zarabiać na koncertach. Nie jest żadna sztuką przetwarzać i poprawiać elektronicznie głos i instrumenty - sztuką jest zagrać i zaśpiewać dobrze przed publiką. Nawet ja po nauce obsługi programów typu FruityLoops mogę sobie śpiewać, jak Madonna i wymiatać solówkami na gitarze, ale jakby przyszło mi zagrać przed publiką, to mój brak talentu szybko wyszedł by na jaw.

    Zaprawdę? I co, ogarnąłeś FL-a, wiedzę z zakresu słuchu, powstawania dźwięku, programowania synezatorów, inżynierii dźwięku, masteringu itd. itp?

    Aaaa, to pewnie dlatego zawód producenta muzycznego jest tak mało prestiżowy i w sumie można nim zostać w tydzień.

    Nie masz pojęcia o branży muzycznej synek, mylisz dj-ów i producentów z muzykami oraz wokalistami (którzy - to fakt- czasami to jedna osoba). Szkoda, że twórcom tekstów nie każesz grać na instrumentach, a inżynierowi akustykowi grać przed publicznością.

    IP: 79.110.202.[...] Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:10.0.1) Gecko/20100101 Firefox/10.0.1

  • Tadeusz
  • a n t i s e c

    #6 a n t i s e c 2012-02-16 18:44:58 0

    Oczywiście jako obwołany za dyżurnego trolla w sprawach ACTA i wolności na forum Webhostingu czuję się zobowiązany do zawołania: ikkiz, eimi, orły do boju!

    A ja czuję się zobowiązany do zawołania: spierdalaj stąd skoro tak bardzo przeszkadza ci profil tego portalu i to co publikują tu ludzie milion razy ciekawsi od ciebie

    Tadeusz:

    IP: 178.217.184.[...] Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; rv:5.0) Gecko/20100101 Firefox/5.0

  • Tadeusz
  • Polak potrafi

    #8 Polak potrafi 2012-02-16 20:35:31 0

    @up

    za górami za lasami

    jechał pociąg ze świrami

    a w ostatnim wagoniku

    siedział tadek na nocniku

    IP: 80.237.226.[...] Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; rv:5.0) Gecko/20100101 Firefox/5.0

  • Tadeusz

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł