Maroni wyjawił swój pomysł podczas konferencji prasowej poświęconej kwestii walki z mafią. Okazało się, że coraz częstszym zjawiskiem jest wykorzystywanie Skype'a jako narzędzia do rozmów pomiędzy mafijnymi bossami. Dlatego Maroni chciałby, aby Skype „udostępniło” niektóre informacje, których obecnie nie może przekazać „ze względu na ochronę prywatności”. Szef włoskiego MSW stwierdził, że „kwestie bezpieczeństwa państwa są ważniejsze niż prawo ochrony patentów”, zatem rozważa zwrócenie się o pomoc w tej sprawie do instytucji Unii Europejskich.
Włoska prokuratura jest bowiem bardzo zaniepokojona tym co się dzieje: według Pietro Grasso, krajowego prokuratora do walki z mafią, mafiozi wielokrotnie umawiali się na rozmowy „przez komputer”, których jednostki operacyjne policji „nie były w stanie przechwycić” – a w konsekwencji dostarczyć niezbędnych prokuraturze dowodów procesowych. Jako przykład podano podsłuchaną rozmowę pomiędzy dwoma podejrzanymi handlarzami kokainy, w której można usłyszeć: „o tych dwóch kilogramach pomówimy na Skype”.
Dlatego prokurator podsumował sprawę następująco: „Mam nadzieję, że europejscy ministrowie utworzą wspólny front, by rozwiązać ten problem”.
Skype początkowo nie zamierzało ulec. Sieć obiegła wypowiedź rzecznika prasowego firmy, który stwierdził: „nie możemy wydać kodu ze względu na prywatność naszych użytkowników i nie możemy dostarczyć technologii potrzebnej do odszyfrowania i odtwarzania komunikacji, która odbywa się poprzez Skype”. Jednak już następnego dnia brytyjski ZDnet doniósł, że firma wyparła się poprzedniego wystąpienia, ogłaszając, że będzie w pełni współpracować z agencjami rządowymi. „Skype jest wciąż zainteresowane współpracą z Eurojust [unijną agencją do walki ze zorganizowaną przestępczością – przyp. red.], mimo że nie skontaktowała się ona z nami przed opublikowaniem tych niedokładnych informacji” – poinformował rzecznik należącej do eBaya firmy.
Teraz, gdy w świetle reflektorów Skype straciło swoją „niewinność” – a być może i zaufanie użytkowników, przekonanych dotąd, że komunikator zapewnia im pełną prywatność – to ci, którym na prywatności najbardziej zależy, poszukają innych rozwiązań. Komunikatory takie jak Gizmo5, Ekiga, Coccinella czy WengoPhone stanowią bowiem realną alternatywę dla Skype'a.
| O realiach funkcjonowania zorganizowanej przestępczości we Włoszech możecie przeczytać tutaj: Witryna internetowa łączy ludzi przeciwko mafii. |
Źródło: Scipta.com, ZDnet.co.uk
Ładowanie





wielokrotnie umawiali się na rozmowy „przez komputer”, których
jednostki operacyjne policji „nie były w stanie przechwycić” – a w konsekwencji dostarczyć niezbędnych prokuraturze dowodów procesowych."
Jakieś nieskładne to zdanie... I to tak co najmniej podwójnie.
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.9.0.6) Gecko/2009020911 Ubuntu/8.04 (hardy) Firefox/3.0.6
Dziś mówisz, to jest ok. Kiedy jutro będziesz niewygodnym przeciwnikiem politycznym, ktoś pokaże Twoje logi z odwiedzania 4chanu. Później ktoś pokaże, że zdarza się tam CP i wsadzą się do psychiatryka. Będziesz próbował tłumaczyć, że ktoś zalinkował na wykopie do jakiegoś obrazka tam i Ty wcale nie masz złych zamiarów, ale po czterech terapiach farmakologicznych będzie Ci już wszystko jedno.
A dla rządu - jeden krzykacz mniej".
Rzeczywiście, ważne jest to, byśmy się bronili przed różnymi patologiami, ale pozostaje kwestia ceny. Wydaje mi się, że zapewnienie prawa do prywatności obywateli, to również sprawa ich bezpieczeństwa.
dAREuS
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; en-US) AppleWebKit/528.7 (KHTML, like Gecko) Iron/1.0.155.0 Safari/528.7
Skoro wyjawił to pomysł beznadziejny z racji tego, że już każdy mafioza będzie unikał Skypa.
Informacja wydana z premedytacją lub z głupoty.
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.6) Gecko/2009011913 Firefox/3.0.6 (.NET CLR 3.5.30729)
Browser: Opera/9.63 (Windows NT 5.1; U; pl) Presto/2.1.1