publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

TAGI: api , w3c , wydajność , przeglądarki

2011-08-18 15:00  |  Tomasz Smykowski

W3C pracuje nad API, które pozwolą ustandaryzować pomiar wydajności przeglądarek

W3C pracuje nad API, które pozwolą ustandaryzować pomiar wydajności przeglądarek

Zawsze gdy prowadzone są porównania szybkości przeglądarek, znajdą się tacy, którzy uważają je za niemiarodajne. Dzieje się tak dlatego, że mierzyć szybkość można na wiele sposobów i w wielu aspektach. Czy jest szansa na jedną wspólną miarę dla wszystkich?

W3C pracuje obecnie nad jednolitym sposobem testowania wydajności. Ma on pozwolić, za pomocą javascriptowego API na sprawdzenie, jak długo trwa zmiana aktywnej karty, załadowanie strony do pamięci czy pobranie wybranych danych z serwera.

Gdy nowe funkcje wejdą w życie, to nie tylko testy będą bardziej reprezentatywne, ale też pojawią się inne nowe możliwości – dokładny pomiar wydajności przeglądarki pozwoli na lepsze dostosowanie obciążeń roboczych do jej możliwości.

Przykładem tu może być funkcja *requestAnimationFrame(), wprowadzona już Firefoksie 4 i Chrome 10, a testowana w drugiej odsłonie Platform Preview Internet Explorera 10. Służy ona zwiększeniu wydajności animacji napisanych w JavaScripcie. Uruchamiana jest wtedy i tylko wtedy, gdy przeglądarka powinna wyświetlić kolejną ramkę obrazu. Dzięki temu też, gdy dana karta znajdzie się w tle, przeglądarka nie będzie musiała renderować zawartości strony, oszczędzając moc procesora.

Kiedy W3C w pełni ustandaryzuje działanie tej funkcji API, przeglądarki będą mogły implementować ją bez producenckiego prefiksu. Do zakończenia prac zostało jeszcze trochę czasu – Jatinder Mann z Microsoftu, współprzewodniczącego obecnie grupie roboczej Web Performance, wyjaśnił, że specyfikacje Resource Timing, User Timing i Performance Timeline są na etapie Last Call – mogą je przeglądać inne grupy robocze i internauci. Swoje uwagi zgłaszać można do 15 września.

Co ciekawe, w specyfikacji W3C wyraźnie pisze, że interfejsy te nie powinny służyć do jakichkolwiek benchmarków przeglądarek – ale to chyba tylko pobożne życzenia. Jesteśmy przekonani, że w momencie ustandaryzowania nowych API, pierwsze co zrobią serwisy branżowe jak i sami producenci, to przeprowadzenie testów wydajności, które pokażą, że Firefox jest 1,5% szybszy od Chrome i 0,7% szybszy od IE. Albo na odwrót.

źródło: readwriteweb.com

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

Komentarze

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł