Palant wyjaśnił na łamach swojego bloga, że jego celem nie jest zniszczenie branży reklamowej – rozumie on, że istnienie WWW zależy od dochodów z reklam. Cały problem w tym, że reklamy stają się coraz bardziej napastliwe i irytujące, w miarę tego jak webmasterzy próbują zwiększyć swoje dochody. „Dlatego właśnie ludzie instalują AdBlock Plusa” – wyjaśnił rosyjski programista.
Pierwotnie jednak AdBlock Plus był tworzony z myślą, aby pozwolić użytkownikom na wybór, aby mogli zdecydować sami, czy chcą oglądać reklamy na stronach internetowych. Jednak z czasem pojawiło się wiele gotowych list z filtrami, których subskrypcja prowadziła do zablokowania praktycznie wszystkiego. Teraz Palant chce zatrzymać ten trend – zaproponował zatem bardzo innowacyjne rozwiązanie, które pozwoli wydawcom stron na wyrażenie swoich pragnień.
| <meta name="adblock" content="ask" /> |
|
Proponowany przez Władimira Palanta sposób oznaczania stron, które chciałyby prosić o zezwolenie na emisję reklam. |
Jego rozszerzenie będzie rozpoznawało specjalny metaznacznik, którego umieszczenie na stronie będzie oznaczało, że wydawca chciałby, aby użytkownicy nie blokowali reklam na jego stronie. Wówczas AdBlock Plus wyświetli okno dialogowe, wyjaśniające prośbę wydawcy i udostępniające użytkownikom trzy opcje: załadowanie strony z reklamami, zablokowanie reklam i przełożenie decyzji na później.

AdBlock Plus chce pozostawić wybór w rękach użytkowników.
Pomysł bardzo spodobał się realistycznie nastawionej części branży reklamowej, która zdaje sobie sprawę, że to najlepsze, co może osiągnąć. Nawet Russ Jones, dyrektor techniczny firmy Virante, która w swojej działalności walczy z blokowaniem reklam online, napisał, że plan Władimira Palanta jest „bardzo rozsądny i niezwykle dobrze przemyślany”.
Jednak Mark Simon, wiceprezes firmy marketingowej Didit, twierdzi, że rozwiązanie takie niewiele pomoże. „Za bardzo polega ono na zaufaniu, jakie musieliby okazać internauci webmasterom, że treści które oferują są warte obejrzenia reklam” – wyjaśnił Simon. Jego zdaniem użytkownicy raczej nie będą takiego zaufania okazywać, dlatego program tego typu raczej się nie powiedzie.
Tymczasem blokowanie reklam w Sieci jest coraz poważniejszym problemem – z jednej strony marketerzy robią wszystko co mogą, aby przekonać internautów, że bez narzędzi do blokowania nie da się przeglądać Internetu, z drugiej zaś, użytkownicy, którzy pozbywają się reklam ze swoich przeglądarek, niszczą to, co pozwala na darmowość treści, które przeglądają.
AdBlock Plus jest jednym z najpopularniejszych rozszerzeń Firefoksa – pobiera się go ponad 800 000 razy w ciągu tygodnia. Według Mozilli, łączna liczba pobrań przekroczyła 49 milionów.
Źródło: InternetNews.com, AdBlockPlus.org
Ładowanie





Browser: Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 8.0; Windows NT 5.1; Trident/4.0; GTB6; .NET CLR 1.0.3705; .NET CLR 1.1.4322; Media Center PC 4.0; InfoPath.2; .NET CLR 2.0.50727; .NET CLR 3.0.4506.2152; .NET CLR 3.5.30729)
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042916 PLD/Titanium Iceweasel/3.0.10
Teraz powinno się zacząć uświadamiać użytkowników jak bardzo "udarmawiają" swój internet przyjmując reklamy a niektórych twórców reklam nauczyć szanować łącze i czas klienta.
Na przykład mnie najbardziej wściekają reklamy flashowe, których nie da się zamknąć !
Jan Koprowski
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; en-US) AppleWebKit/530.8 (KHTML, like Gecko) Chrome/2.0.177.1 Safari/530.8
Ale w momencie gdy wyskakuje reklama w popupie albo co gorsza z dźwiękiem - nie ma zmiłuj się, AdBlock idzie w ruch. Reklama ma zachęcać, nie przeszkadzać ani denerwować!
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-GB; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042316 Firefox/3.0.10
Jakis czas temu dostalem polecenie wywalenia krzyzyka z banera flashowego na firmowej stronie. Dyrektorce marketingu nie dalo sie przemowic do rozumu, ze to tylko wk.. ludzi.Strona domowa firmy, z ktorej korzystaja głównie klienci i partnerzy.
Jakis czas temu tez starajac sie wytlumaczyc dlaczego wypchanie slowami kluczowymi strony nie zwiekszy pozycji w Googlach uslyszalem: "Jakie linki? , przeciez my nie mamy żadnych linków". (strona od 2003r. w sieci).
Średniej wielkości firma handlowa, jeśli w innych specjalistow od marketingu maja tej samej klasy, to jeszcze dlugo reklama bedzie skuteczna jak wbijanie mlotkiem banana w sciane i rownie upier..
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.2; pl; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042316 Firefox/3.0.10 GTB5
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042316 Firefox/3.0.10 (.NET CLR 3.5.30729)
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.4; .NET CLR 3.5; ffco7) Gecko/2008102920 Firefox/3.0.4
Zaczęły mnie wkurzać, to wyciąłem na poziomie warstwy transportowej. Umiar potrzebny jest wszędzie, zaczynali od jednej, dwóch spokojnych, w końcu przebrała się miarka.
Gdyby "marketingowcy" wykazywali się myśleniem, to blokery nie byłyby potrzebne.
Browser: Opera/9.64 (Windows NT 5.1; U; en) Presto/2.1.1
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042316 Firefox/3.0.10
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042513 Ubuntu/8.04 (hardy) Firefox/3.0.10
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042316 Firefox/3.0.10
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042316 Firefox/3.0.10 (.NET CLR 3.5.30729)
Branżo jest winny bo gdy zacieśniają mu sie targety to drenuje półgłówków nie znających adblocka, niech klikają. Branżo nmie obraża, niech się goni z półmekranowmi flaszami, branżo nawet nie szanuje mojego czsu- dlaczego mam go zatem żałować? włączę Adblocka niech zdechnie z głodu pasożyt a że razem z żywicielem- cóż branżo jest głupi...
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042523 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.10
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; pl; rv:1.8.1.20) Gecko/20081217 Firefox/2.0.0.20 (.NET CLR 3.5.30729)
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042316 Firefox/3.0.10 (.NET CLR 3.5.30729)
Alerta! Alerta! Antifascista!
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042523 Linux Mint/6 (Felicia) Firefox/3.0.10
Browser: Opera/9.64 (Windows NT 5.1; U; pl) Presto/2.1.1
Polecam AdMunchera - wycina całe ścierwo bez żadnych kompromisów.
Browser: Opera/9.64 (Windows NT 5.1; U; en) Presto/2.1.1
Wystarczy w kodzie dodać odwołanie do obrazka 1x1px o nazwie typowo "reklamowej" (banner.gif) i sprawdzać, czy wyświetlił się poprawnie - jeśli tak, wyświetlać zawartość strony, jeśli nie - wyświetlać komunikat typu "Kochany internauto, ta strona działa tylko dzięki reklamom, nie bądź sknera i kliknij" ;)
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042316 Firefox/3.0.10 (.NET CLR 3.5.30729)
Ja na przykład nie używam AdBlocka - w ogóle nie trawię FireFoxa. Poziom reklam jakoś mnie nie przeraża - po prostu może szcześliwiej dobieram oglądane portale. Reklamy, które są na webhostingu nie przeszkadzają mi.
Natomiast jako twórca www nie dość, że muszę się użerać z różnymi wersjami przeglądarek i ich wolnym podejściem do wyświetlania strony, to jeszcze okazuje się, żę przeróżne ad-blokery z AdBlockiem na czele blokują normalną treść serwisu! Np. nie pokazują zdjęć produktów w sklepie, obrazków w galerii użytkownika itp itd.. Makabra.
Browser: Opera/9.64 (Windows NT 5.1; U; pl) Presto/2.1.1
Sensowne byłoby to co pisze @pege, czyli ustanowienie jakiegoś standardu dla reklam. Ja osobiście jestem w stanie zakceptować reklamy, które są statyczne - nie przemieszczają się, nie posiadają animacji ani dzwięków. No i nie może ich być zbyt wiele w stosunku do treści.
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042316 Firefox/3.0.10
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042316 Firefox/3.0.10
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042316 Firefox/3.0.10
Browser: Opera/9.64 (Windows NT 5.1; U; pl) Presto/2.1.1
Dlaczego uważam to za spam? Proste. Kiedy zakładam dajmy na to konto pocztowe na interii, godzę się z regulaminem, który jasno mówi że będą do mine spływać reklamy różnych producentów, za pośrednictwem wspomnianego portalu. OK, chce mnieć skrzynkę, dawajcie reklamy sygnowane waszym adresem, no problemo. Ale kiedy wchodzę na stronę, któej zawartości nawet się nie spodziewam, wyskakuje na mnie coś, co spokojnie można nazwać (a nawet trzeba) reklamą NIECHCIANĄ! Inaczej mówiąc - spam'em.
Kiedy tylko będę miał możliwość, będę blokował takie szkodniki. Żałuję tylko, że nie można ich zaskarżyć, a nawet jeśli można - gra nie warta świeczki.
Pozdrawiam.
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US) AppleWebKit/530.5 (KHTML, like Gecko) Chrome/2.0.172.33 Safari/530.5
Browser: Firefox
Jeżeli ktoś chce prowadzić stronę, musi starać się ją utrzymać, bez włączania w to reklam.
Reklama to absurdalny wynalazek. Ludzie sami wiedzą, co chcą, kupują, gdy mają czas i pieniądze, a od reklam praktycznie nic nie zależy.
Tylko jakiś palant potrzebuje reklam, by dojść do tego, co chce kupić, szczególnie teraz, gdy te reklamy wcale nie mówią nam prawdy.
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; Windows NT 5.1; rv:2.0b3) Gecko/20100805 Firefox/4.0b3