publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

TAGI: webhosting , e-marketing , autobus , buzzmarketing , hang in there jack , hangintherejack.com , internet , jack in the box , kampania , marketing , marketing szeptany , rehabilitacja , reklama , restauracja , sms , śpiączka , super bowl , tragedia , viral , wiral , wirus , wypadek , wypadek samochodowy

2009-02-17 20:27:14, dodał Grzegorz Miłkowski

Trzymaj się Jack, wpadłeś tylko pod autobusTrzymaj się Jack, wpadłeś tylko pod autobus

Środek dnia, zatłoczona ulica. Dwóch dyskutujących na służbowe tematy mężczyzn idzie chodnikiem w stronę przejścia dla pieszych. Jeden z nich, nie rozglądając się wcześniej, wkracza na jezdnię i w tym samym momencie zostaje uderzony przez rozpędzony autobus. W ciągu kilku sekund wokół rannego zbiera się tłum gapiów. Jakaś kobieta podnosi kapelusz poszkodowanego, który w wyniku kolizji został rzucony pod jej nogi. Towarzysz nieprzytomnego mężczyzny wzywa pomoc. Tragedia? Nic z tych rzeczy. To po prostu kampania sieci restauracji Jack in the Box.

Ranny w wypadku „mężczyzna” to firmowa maskotka, a zainscenizowana kolizja to fragment spotu reklamowego, który został wyemitowany 1 lutego - podczas tegorocznego Super Bowl. Dalszy ciąg kampanii został przeniesiony do sieci, gdzie utworzono serwis hangintherejack.com, na którym internauci mogą „na bieżąco” śledzić postępy w rehabilitacji Jacka, obejrzeć relacje z wypadku naocznych świadków (łącznie z nagraniem z wnętrza autobusu) czy umieścić swoje własne życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. W celu wzmocnienia wirusowego potencjału tej oryginalnej kampanii, uruchomiono również możliwość otrzymywania smsowych powiadomień dotyczących akcji.

Hang In There Jack

Rzut oka na Internet każe stwierdzić, że historia tragicznego wypadku maskotki restauracji Jack in the Box wzbudziła duże zainteresowanie. Trzeba przyznać, że twórcom w żadnym wypadku nie można odmówić oryginalności pomysłu oraz jego również nieszablonowego wykonania. Niemniej jednak kampania budzi we mnie szczyptę niesmaku - być może spotęgowaną serią poważnych wypadków (ze śmigłowcem włącznie), jakie miały miejsce ostatnio w naszym kraju. Nie wydaje mi się, aby wydarzenia, jakimi są staranowanie człowieka przez autobus, jego późniejsza śpiączka i rehabilitacja, były odpowiednim tematem do akcji wirusowej. Spora grupa internautów „to łyknęła”. Ciekawi mnie jednak ilu klientów tej sieci restauracji doświadczyło - pośrednio bądź bezpośrednio – nieprzyjemności związanej z nawet niegroźnym wypadkiem? I jak takie osoby będą czuły się zamawiając posiłek w Jack in the Box?

Strona tego bloga

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

Polecamy

Reklama

Komentarze

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł