Translator Microsoftu wzbogaca się o siedem nowych języków
Choć wyszukiwarka Bing w polskich warunkach jest wciąż tylko ciekawostką, to jednak Microsoft dysponuje usługą, która mogłaby zainteresować rodzimych internautów i którą może z łatwością rywalizować z analogicznym narzędziem od Google. Mowa o Bing Translator, darmowym translatorze, który pozwala tłumaczyć słowa, zdania i całe dokumenty (strony internetowe) już w 30 językach (w tym i w polskim).
„Jestem szczęśliwy mogąc ogłosić dodanie obsługi siedmiu nowych języków do naszej usługi tłumaczącej. Jak zawsze będą one dostępne zarówno poprzez API jak i wszystkie produkty z niej korzystające (…)” – napisał na łamach bloga microsoftowej wyszukiwarki Vikram Dendi, starszy menedżer produktu Microsoft Translator. Oznacza to, że z nowych języków będzie można korzystać zarówno przez SOAP, HTTP jak i ajaksowy interfejs – całkowicie za darmo i bez ograniczeń. Więcej informacji dla deweloperów o wykorzystaniu translatora można znaleźć na stronie www.microsofttranslator.com/dev/.
Jaskółką wprowadzenia zmian w tłumaczu z Redmond było uruchomienie w połowie stycznia br. obsługi języka kreolskiego (Kreyòl), używanego na Haiti obok francuskiego. Microsoft zrobił to w trybie pilnym – chodziło o pomoc instytucjom i osobom niosącym pomoc Haiti po katastrofie, jaka spotkała ten biedny kraj. Dzięki Microsoft Translatorowi stało się możliwe np. przekazywanie wiadomości po kreolsku poprzez komunikator Windows Live Messenger. Wystarczyło tylko dodać do listy znajomych bota mtbot@hotmail.com.
Nowa partia zmian dodaje obsługę wielu języków z naszego rejonu Europy. Są to rumuński, norweski, węgierski, słowacki, słoweński, litewski i turecki. W ten sposób lista Microsoft Translatora urosła do 30 pozycji – są w nich oprócz polskiego też najważniejsze języki świata – angielski, arabski, mandaryński, niemiecki, francuski, rosyjski i japoński.

Microsoft/Bing Translator w akcji.
Wielkim plusem translatora Microsoftu jest jego interfejs, naszym zdaniem lepszy od tego, co prezentuje Google. Tłumaczone strony wyświetlane są obok siebie, a najechanie kursorem myszy na zdanie powoduje podświetlenie jego odpowiednika w drugim języku. Możemy też przełączyć interfejs translatora w tryb podobny do google'owego albo wyświetlić strony jedna pod drugą zamiast obok siebie. Minusem jest na pewno niewielka wydajność. Google Translate działa wielokrotnie szybciej – tutaj na przełożenie strony przychodzi nam czekać nawet do kilkudziesięciu sekund.
Jeśli chodzi o jakość tłumaczenia, to cóż, zależy ona od stopnia złożoności dokumentu. Z naszych pobieżnych testów wynika, że niektóre tłumaczenia są lepsze niż te, uzyskane za pomocą Google Translate, inne jednak są sporo gorsze. Spore problemy translator Microsoftu ma z fleksją języków słowiańskich, tak polskiego jak i rosyjskiego. Z kolei przekłady na angielski są całkiem dobre (jak na mechanicznego tłumacza). Nie jest to narzędzie, które mogłoby spowodować, że całkiem zapomnimy o produkcie Google'a – ale na pewno warto dodać je do swojego zestawu przydatnych aplikacji webowych.
Źródło: blogs.msdn.com/ translation/
Polecamy
Reklama
Komentarze
Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka
(słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.
Popularne
Pobierałeś pirackie pliki? Uważaj! Kontrole antypirackie w domach użytkowników to codzienność
33
Pobieraczek.pl pozwie internautów, którzy nie chcą płacić abonamentu
1455
Debata w sprawie ACTA: internauci spodziewali się chyba czegoś innego
14
Wynalazca WWW przed sądem: walczy tam o wolny dostęp do webowych technologii dla każdego
8
PHP 5.3.9 nie pozwoli hakerom zawiesić serwera. Pozwoli za to przejąć nad nim kontrolę
28
Programowanie w środowisku Android – wprowadzenie do projektowania aplikacji dla urządzeń mobilnych
15
Internet w EU bez Facebooka i Google? Firmy nie mają wyboru: albo się dostosują, albo…
10
MSWiA zamówiło narzędzia do „złamania” Tora i podsłuchiwania internautów. Czy złamało przy tym prawo?
89
[Aktualizacja] Facebook zablokował Demotywatory.pl. W czym zawiniły?
36
FBI zamknęło Megaupload. Anonimowi dali się sprowokować. Teraz ich akcja uzasadni potrzebę SOPA?
17
Pobieraczek.pl pozwie internautów, którzy nie chcą płacić abonamentu
1455
Programowanie w środowisku Android – wprowadzenie do projektowania aplikacji dla urządzeń mobilnych
15
„Donald matole, twój rząd dopadną kibole” – hakerska elita przyłącza się do walki z ACTA
23
Klamka jeszcze nie zapadła. Minister prosi Donalda Tuska, by wstrzymał się z podpisywaniem ACTA
24
Społeczność
tobas ClickShop bardzo wolno działa!!!
Nie dajcie się nabrać na wygląd i...
blackbear @WebDev, widzę że muszę Ci rozjaśnić we łbie. Czytaj więc i nie pisz...
Jay Brak obsługi aplikacji x86/x64 ze zwykłych desktopów to kręcenie na siebie...
WebDev @slawek22
Tak jak ze wszystkim tak i z prawem własności można przesadzić...
Nie dla ACTA. Nie dla INDECT. Nie dla europejskiego superpaństwa policyjnego. "rejestruje dane statyczne tj. wygląd podpisu, jak i dynamiczne: czas...
slawek22 @WebDev:
Te korporacje i "twórcy" starej daty których tak bronisz nie...
darekp @eimi, a co za różnica między zdobytym pieniędzmi a nie? Spróbuj zdobyć...
- gardius: Dobra hurtownia sportowa (1)
- gardius: Tanie książki gdzie warto kupować? (1)
- Najdmen.pl: PROMOCJA, 500 DOMEN .EU ZA 1 PLN NETTO ! (1)
- VMLine: [Oferta] Serwery VPS Xen-HVM/OpenVZ z darmową administracją (2)
- Marek: Generowanie PDFa (2)
- Marek: problem z menu (2)
- Marek: Własne checkboxy w HTML,CSS (1)
Polecane książki
Praca
Czytaj Webhosting
Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.
Zarejestruj domenę
Sprawdź dostępność swojej domeny:
| .pl: | 0 zł | .com: | 19.90 zł | |
|---|---|---|---|---|
| .com.pl: | 0 zł | .eu: | 19.90 zł |








