publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

TAGI: awaria , azja , bliski wschód , internet , statek , światłowód

2008-01-31 12:49  |  Adam Golański

Statek wlokący kotwicę pozbawił Bliski Wschód Internetu

Statek wlokący kotwicę pozbawił Bliski Wschód Internetu

Komunikacja internetowa ze znacznymi obszarami Bliskiego Wschodu i Azji Południowo-Wschodniej była wczoraj poważnie utrudniona. Powodem awarii było uszkodzenie dwóch podwodnych kabli optycznych u wybrzeża Egiptu.



Michael Coe, rzecznik prasowy AT&T, stwierdził, że kable przecięto, a jego firma próbuje przekierować ruch dookoła uszkodzonego obszaru. Jeden z kabli należy do brytyjskiej grupy Flag Telecom, a drugi do SEA-ME-WE4, konsorcjum kilku firm telekomunikacyjnych, w tym AT&T. Według Coego konsorcjum prowadzi obecnie śledztwo i organizuje naprawy.

Webhosting.pl

Mapa trasy kabla SEA-ME-WE4.

Flag Telecom poinformowało, że do uszkodzenia doszło w wyniku zakotwiczenia statków w nietypowym miejscu egipskiego brzegu, niedaleko Aleksandrii, i kotwica statku przecięła kabel. Na miejsce został wysłany statek naprawczy, ale rzecznik grupy ostrzegł, że naprawy mogą potrwać nawet do dwóch tygodni.

Rzeczniczka prasowa Verizon Communications powiedziała prasie, że jej firma również stara się przekierować ruch. Według niej do przecięć doszło w ciągu kilku godzin – pierwszy został przecięty kabel SEA-ME-WE4 o 23:30 wczoraj, a drugi kabel Flag Telecom o 2:30 dziś. Można na tej podstawie sądzić, że uszkodzenia spowodował statek wlokący kotwicę po dnie.

Internauci z Egiptu, Jordanii i Indii donoszą, że ich połączenia z Siecią są teraz bardzo „wątłe” i nieustannie się przerywają. Warto pamiętać, że w Indiach zgromadzonych jest ponad 50% ośrodków świadczących usługi teleinformatyczne reszcie świata. Obecna sytuacja może zatem wpłynąć na gospodarkę w skali globalnej. Zarówno władze Egiptu, jak i Indii – dwóch najbardziej rozwiniętych krajów regionu – informują, że próbują znaleźć alternatywne przekierowania dla ruchu internetowego, włącznie z wykorzystaniem łączy satelitarnych.

Awaria obnażyła kruchą naturę Internetu: wbrew mitom o jego odporności na wojnę nuklearną, pomimo olbrzymiej ilości ludzi korzystających z Sieci, niemal cały ruch internetowy przechodzi przez kilkanaście kabli położonych na dnach oceanów. Następnie jest on przesyłany poprzez szkielet składający się z 13 rootserverów. Być może zatem zniszczenie Internetu jest możliwe dla stron dysponujących odpowiednimi środkami.

źródło: The Guardian

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

Komentarze

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł