publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
7 skomentuj »

TAGI: merytoryczne , polemika , przemyślenia , case study , gema , historia , hosting , odsiebie , prawo , rapidshare , sąd , usługa , zpav

2009-11-08 17:30:17, dodał Tomasz Smykowski

Spór między GEMA a Rapidshare i nowości OdsiebieSpór między GEMA a Rapidshare i nowości Odsiebie

Przy okazji historii Odsiebie prześledziłem losy niemieckiego odpowiednika tego serwisu czyli Rapidshare. W tym poście przedstawiam je, dwie nowe reakcje na spór ZPAV – Odsiebie oraz moje komentarze na ten temat. Jeżeli przejadł Wam się ten temat to nie polecam lektury.

20 styczeń 2007

GEMA (Niemiecki ZPAV) oskarża Rapidshare o używanie utworów w „bezprawny sposób”. Hans-Herwig Geyer (rzecznik GEMA) mówi, że wierzy, że Rapidshare w obecnej postaci nie powinno działać dalej. Sąd rejonowy w Kolonii zaznacza, że mimo że to użytkownicy, a nie operator umieszczali na stronie pliki, nie umniejsza to odpowiedzialności operatora za naruszenie praw autorskich w kontekście udostępnianej usługi [hostingu]. Herald Heker (członek zarządu GEMA) powiedział, że „wyrok sądu będzie miał precedensowy wpływ na to, jak inne „usługi Web 2.0” jak YouTube i MySpace będą traktowane w przyszłości”.

23 styczeń 2008

GEMA wygrało sprawę w sądzie w Dusseldorf z Rapidshare. GEMA oświadczyło, że teraz wyrokiem sądu Rapidshare będzie musiało blokować dostęp do wszystkich treści do których prawa ma GEMA. W swojej obronie Rapidshare ogłosiło, że tylko użytkownicy mogą brać odpowiedzialność za naruszenie praw autorskich”. Sąd nie zgodził się z tym i uznał, że serwis był używany głównie do nielegalnych aktywności, a firma generuje „znaczące” miesięczne zyski z tych nielegalnych aktywności. GEMA ogłosiło, że „sąd nakazał poczynić kroki, które mogą uczynić usługę Rapidshare mniej atrakcyjną, a nawet ją zamknąć”. Oznacza to, że GEMA może potencjalnie doprowadzić usługę do zamknięcia jeżeli dostęp do wszystkich utworów, do których prawa należą do GEMA nie zostanie zablokowany. Jak pisze serwis TorrentFreak „w międzyczasie, kiedy obracać się będą prawne tryby, Rapidshare.com i Rapidshare.de będą działać dalej jak zwykle”.

16 luty 2008

Rapidshare ogłosiło, że będzie odwoływać się od wyroku sądu. Rapidshare ogłosiło, że chce „wyjaśnić prawną sytuację dostawców usług hostingowych”. Ponadto zaznaczyło, że to prawie niemożliwe, aby kontrolować umieszczane pliki, gdyż użytkownicy mogą zmieniać ich nazwy, rozdzielać na części albo zapisywać w innym formacie przed umieszczeniem w Internecie. Kontynuując mówca powiedział, że nie wszystkie pliki mogą być uważane za nielegalne i łamiące prawo autorskie, gdyż fani mogą używać usługi hostingowej do trzymania kopii swoich kolekcji MP3 bez udostępniania komukolwiek linku doń. GEMA ogłosiło, że prowadzi postępowanie ugodowe z Rapidshare.

1 październik 2008

Wyrok sądu w Hamburgu mówi, że Rapidshare robi za mało, żeby chronić prawa autorskie i że jego system filtrowania nie jest efektywny. Sąd ogłosił, że Rapidshare musi teraz stać się bardziej aktywne w szukaniu plików, które łamią prawa autorskie, szczególnie po zgłoszeniach od właścicieli tych praw. Oprócz tego sąd nakazał Rapidshare proaktywnie sprawdzać czy publikowane treści nie naruszają praw, a oprócz tego serwis ma zapisywać adresy IP naruszających prawa. Rapidshare do tej pory używało hasha MD5 do sprawdzania czy plik nie został już wcześniej uploadowany, ale sąd zauważył, że to nie wystarczy gdyż gdy uploader zmieni kilka bitów, hash MD5 się zmieni też.

25 czerwiec 2009

Berliński sąd przyznał rację GEMA w sporze z Rapidshare. Nakazał „proaktywne filtrowanie” ścieżek od GEMA. „To oznacza, że właściciel praw autorskich nie musi na bieżąco sprawdzać legalności plików” – dodało GEMA. „Nie uważamy, żeby wyrok sądu był przełomem w sprawie” – uważa szef Rapidshare Bobby Chang – „Jak pokazują inne postępowania w podobnych przypadkach z GEMA, istnieją różnice w interpretacji faktów przez różne sądy. Według naszych doświadczeń sądy odwoławcze starają się ograniczać zasięg decyzji poczynionych przez sądy niższej instancji”.

29 czerwiec 2009

Rapidshare przegrało sprawę w berlińskim sądzie. Częścią wyroku był nakaz „proaktywnego filtrowania” 5000 utworów zgłoszonych przez GEMA i zapewnienie, że nie będą dystrybuowane na serwerach. Rapidshare ogłosiło, że odwoła się od wyroku. GEMA przygotowało oprogramowanie wyszukujące w sieci nielegalne pliki, ale Rapidshare uważa że nie działa ono jednak dobrze, gdyż nie uwzględnia linków umieszczonych na prywatnych forach, plików spakowanych lub mających nazwę wprowadzającą w błąd. Bobby Chang – Szef Rapidshare zauważył, że GEMA podąża krokami RIAA, co spowoduje, że zniechęci do siebie swoich fanów i klientów. „GEMA próbuje cofnąć czas” – podsumował.

Nowe komentarze

Jeżeli chodzi o nowe komentarze dotyczące Odsiebie to na stronie akcji protestacyjnej dostępne są już wypowiedzi 4 prawników.

Oprócz tego Grzegorz Marczak nagrał videocast, w którym stwierdza „nie wiem czy policja powinna zamykać serwis czy nie, ale jeżeli ktoś jest podejrzany o to, że jego działalność główna firmy łamie prawo, to na chwilę trzeba wyłączyć [stronę] aby sprawę wyjaśnić”. Czas pokaże jak długo ta „chwila” będzie trwać.

Natomiast anonimowy bloger dc1 uważa, że zamknięcie strony było następstwem „standardowego zatrzymania podejrzanych oraz zatrzymania materiału dowodowego” . Rozumiem, że autor miał na myśli to, że policja zabezpieczyła dowody przez fizyczne wyciągnięcie dysków z zagranicznej serwerowni (???). Jakoś wątpię, żeby nasza policja fatygowała się do zagranicznej serwerowi aby dyski serwisu wyjmować. Nawet nie wiem czy prawo by im na to pozwoliło. A jeżeli jednak tak zrobili, to pojawia się od razu pytanie jak polska policja zabezpieczyłaby dowody np. w sprawie takiego serwisu jak Google? Myślę jednak, że bardziej sensowne jest to, że wbrew domysłom dc1 policja po prostu wyłączyła stronę zdalnie i to bynajmniej nie w celu zabezpieczania dowodów, bo te przecież mogliby po prostu skopiować.

Mój komentarz

Sprawa GEMA vs Rapidshare przypomina rodzimą ZPAV vs Odsiebie. Po jednej stronie mamy zrzeszenie artystów, po drugiej dostawcę usług hostingowych.

Postępowanie ws. Rapidshare trwa już 3 lata. Jak ogłosiło RS już w lutym 2008 roku, chce „wyjaśnić prawną sytuację dostawców usług hostingowych”. Wygląda na to, że w tym celu będzie musiało przejść całą ścieżkę prawną. Jest to ważne, ponieważ ostateczny wyrok w tej sprawie określi jakie warunki musi spełniać dostawca usług hostingowych w Niemczech, aby działać zgodnie z tamtejszym prawem.

Zwraca na to też uwagę szef GEMA Herald Heker mówiąc: „wyrok sądu będzie miał precedensowy wpływ na to, jak inne usługi Web 2.0 jak YouTube i MySpace będą traktowane w przyszłości”.

Jakie różnice na tym etapie zarysowują się między historią Rapidshare a Odsiebie? Dla mnie najwyraźniejsze i budzące zastrzeżenia, jeżeli nie oburzenie to:

Rapidshare nie zostało zamknięte przez prokuraturę, policję ani żaden z sądów ani razu podczas 3 lat postępowania. Nawet wyroki sądów tego nie nakazywały a jedynie kazały usunięcie plików łamiących prawa autorskie i wzmocnienie zabezpieczeń antypirackich. Odsiebie zostało zamknięte na wniosek prokuratury jeszcze zanim sprawa trafiła przed oblicze sądu.

Jak przeczytałem w jednej z informacji strona była głównym dochodem jej autorów. W związku z czym zamknięcie strony = zamknięcie firmy = brak dochodów itd. W tej sytuacji trudno powiedzieć, czy autorzy będą mieli w ogóle pieniądze, aby móc bronić się przed niezawisłym sądem. Sądząc po historii Rapidshare trzeba mieć ich dużo i czekać 3 jeżeli nie więcej lat na sensowne ustalenia sądu. Wiadomo, że sąd rejonowy nie wyda precedensowej decyzji w tak ważnej i bardzo świeżej materii.

Żeby ustalić legalne zasady działania firm hostingowych w Polsce prędzej czy później ktoś będzie musiał poprowadzić sprawę całą drogą, aż do sądu najwyższego.

Przedstawiciele GEMA otwarcie mówią o chęci wyjaśnienia sytuacji prawnej. Jest to zaskakujące, kiedy porównamy to do wypowiedzi ZPAV, które według mnie pokazuje, że tej organizacji chodzi tylko o zamknięcie usługi Odsiebie, a nie o ustalenie zasad, kiedy usługi hostingowe mogą być świadczone legalnie. Zniechęcenie innych osób do świadczenia usług hostingu jest zapewne łatwiejsze niż ustalenie zasad współpracy z większą liczbą podmiotów w imię ochrony praw autorskich.

Wyciąganie wniosków pozostawię czytelnikom.

Przygotowałem dla Ciebie wpisy:

Strona tego bloga

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
7 skomentuj »

Komentarze

  • noflower

    #1 Daniel Dryzek.pl® 2009-11-08 17:44:38 0

    Dobry artykuł. A najważniejsza jest w tym wszystkim dla mnie wypowiedź Bobby Chang – Szefa Rapidshare - "GEMA próbuje cofnąć czas".

    Te wszystkie organizacje "chroniące" autorów treści tak naprawdę zbijają na tym ogromną kasę, a sami artyści wcale nie czerpią z tej działalności aż tak dużo korzyści.

    Zresztą zauważcie kto najbardziej protestuje przeciwko pobieraniu plików z Internetu: artyści czy organizacje, które ich "chronią"?

    IP: 91.94.133.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US) AppleWebKit/532.0 (KHTML, like Gecko) Chrome/3.0.195.27 Safari/532.0

  • aaa

    #2 aaa 2009-11-08 18:51:01 0

    ale to jest cała Polska, niby demokratyczna, jednak dalej komunistyczna!

    IP: 89.79.185.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; pl; rv:1.9.1.5) Gecko/20091102 Firefox/3.5.5 (.NET CLR 3.5.30729)

  • slou

    #3 slou 2009-11-08 18:59:14 0

    Dwie różnice, które warto wskazać. Rapidshare ma siedzibę w Szwajcarii a nie w Niemczech. Poza tym, działania GEMA wydają się być prowadzone na gruncie prawa cywilnego, natomiast właściciele (?) odsiebie.com mają postawione zarzuty karne. Te dwa postępowania mają różną specyfikę i użyte w artykule "sprawa X przypomina sprawę Y" jest delikatnym nadużyciem.

    Ze swej strony dodałbym, że ciągle tajemnicą, dość kluczową, pozostaje jak układały się kontakty pomiędzy GEMA a Rapidshare, a jak pomiędzy ZPAV a OdSiebie.com

    IP: 82.210.142.[...] Opera/9.80 (Windows NT 6.1; U; pl) Presto/2.2.15 Version/10.10

  • tomaszs

    #4 tomaszs® 2009-11-09 07:30:34 0

    @slou

    To prawda, RS ma siedzibę w Szwajcarii i ma dwie domeny = .com i niemiecką .de. W każdym bądź razie spór ten podlegał pod jurysdykcję sądów niemieckich.

    Czy sądzisz że w Niemczech nie ma przepisow karnych za lamanie praw autorskich? A moze sady niemiecki przeoczyly te zarzuty karne? No nie sądzę , żeby to było mozliwe.

    Kontakty pozostają tajemnicą fakt, ale nie sądzę, żeby przedstawiony spór był łagodniejszy , ponieważ równolegle prowadzono kilka postepowan w kilku sądach. Może po prostu wypowiedzi GEMA pokazują, że tam mimo nawet sporu strony nie obrzucają się błotem?

    IP: 77.253.147.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.1.4) Gecko/20091016 Firefox/3.5.4 (.NET CLR 3.5.30729)

  • slou

    #5 slou 2009-11-09 10:19:56 0

    @tomaszs: Sądy niemieckie przeoczyły zarzuty karne?! Czy Pan naprawdę choć częściowo orientuje się w prawnych tematach czy tak po prostu sobie pisze bloga? :-/

    IP: 82.210.142.[...] Opera/9.80 (Windows NT 6.1; U; pl) Presto/2.2.15 Version/10.10

  • Dziobas Rar Player

    #6 Dziobas Rar Player 2009-11-18 18:29:17 0

    Slou nie zadawaj sobie pytań retorycznych przecież wiesz, że tylko pisze bloga.;-)

    Gdyby serwery rapidshare stały w Niemczech to podejrzewam, że policja by na nie nalot zrobiła. Zdaje się że kilka lat temu polski serwis napisowy korzystał z serwera w Niemczech i niemiecka policja zrobiła z nim porządek. Chyba rs.com i rs.de to dwie firmy, które ze sobą konkurują.

    Najbardziej interesujące jest w tym wpisie twierdzenie, że serwery odsiebie były poza granicą Polski. Z tego co ja słyszałem to autor się myli. Czy jest na 90% pewny że to prawda i w jakim to kraju stały.

    --

    Djvu 2 reader - czytnik plików djvu

    IP: 77.112.146.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9) Gecko/2008052906 Firefox/3.0

  • tomaszs

    #7 tomaszs® 2009-11-23 12:55:22 0

    @slou

    Jeżeli mamy wnikać tutaj w meandry prawne to oczywiście jestem na to otwarty. Orientuję się na tyle ile potrzebuję jako osoba działająca w IT. A takie teksty jak drugie zdanie to proszę zostawić dla siebie.

    @Dziobas

    Chyba jednak nie. rs.com i rs.de to ta sama firma. Ta plotka że to różne firmy pochodzi sprzed kilku lat kiedy w ogóle rapidshare powstało. Proszę zaktualizować swoje informacje.

    Nie ma pewności gdzie były serwery. Niektórzy mówią że w de a niektórzy że w pl. Ale czy to ma znaczenie w tym kontekście gdzie one były?

    IP: 87.205.58.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.1.5) Gecko/20091102 Firefox/3.5.5 (.NET CLR 3.5.30729)

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł