publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

TAGI: google , google news , usa , floryda , giełda , śledztwo , nowy jork

2008-09-15 08:15  |  Adam Golański

Śledztwo komisji nadzoru giełdowego w sprawie pomyłki Google News

Śledztwo komisji nadzoru giełdowego w sprawie pomyłki Google News

Jak wiadomo, równy dostęp do informacji jest podstawą kapitalistycznej gospodarki giełdowej, a komisje nadzoru bezlitośnie ścigają osoby, które mogłyby się wzbogacić dzięki manipulacji informacją. Z tego właśnie powodu Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd rozpoczęła śledztwo w sprawie błędnej informacji, która pojawiła się w serwisie Google News i doprowadziła do załamania kursu akcji linii lotniczych United Airlines. Śledztwo ma wykazać, czy błąd nie był elementem czyjejś strategii dezinformacyjnej.

7 września 2008 roku w Google News pojawił się na liście najnowszych wiadomości tekst o katastrofalnej sytuacji ekonomicznej United Airlines. Szybko trafił on na listę napopularniejszych wiadomości, mało kto bowiem zauważył, że to bardzo stary „suchar” – artykuł opublikowany był pierwotnie w 2002 roku (!) w „Sun Sentinel”, lokalnej gazecie z Florydy.

Wywołana tą informacją panika, jaka wybuchła na nowojorskiej giełdzie, spowodowała, że zanim ludzie ochłonęli i zrozumieli, co się dzieje, kursy akcji United Airlines spadły z 12 do 3 USD, prowadząc finalnie do zmniejszenia wartości firmy o ponad miliard dolarów.

Jeśli wynik śledztwa komisji nadzoru giełdowego potwierdzi przypuszczenia o manipulacji, linie lotnicze United Airlines rozważają wniesienie pozwu przeciwko Google'owi i Tribune Co. Tymczasem zarówno Google, jak i Tribune Co., wydawca florydzkiego dziennika, wzajemnie obciążają się winą. Według giganta z Mountain View ktoś znalazł ten artykuł w archiwum i przeczytał – a później, dzięki chwytliwemu nagłówkowi, tekst trafił z listy ostatnio czytanych na listę najpopularniejszych. Następnie robot indeksujący Google'a, odnotowując wzrost liczby wejść na ten link, umieścił go wysoko w wynikach wyszukiwania. Według florydzkiego wydawcy takie problemy z przenikaniem starych wiadomości na główną stronę Google News pojawiały się już wcześniej i wielokrotnie były zgłaszane.

Morał z tej historii? Jeśli jesteś spekulantem, zachowaj zimne nerwy i szukaj niezależnego potwierdzenia kluczowych informacji – Google nie jest nieomylną wyrocznią w każdej sprawie.

źródło: TheRegister.co.uk

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

Komentarze

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł