Klucze do Internetu – jak nazwał karty magazyn „Popular Science” – zostały przekazane podczas tajnego spotkania w jednej z amerykańskich instalacji wojskowych. Mędrcy – wyłącznie cywile – zostali wybrani przez Międzynarodową Korporację do spraw Nadawania Nazw i Numerów (ICANN).
Siedmioosobowa grupa ma zagwarantować prawidłowe funkcjonowanie wdrażanego właśnie standardu DNSSEC nawet w razie masowego, globalnego ataku hakerskiego. DNSSEC jest tak skonstruowany, aby odcinać połączenia między najważniejszymi serwerami w celu zmniejszenia skali zniszczeń.
Fizyczna postać "kluczy do Internetu".
Po zakończeniu ataku konieczne jest przywrócenie tych połączeń. W tym celu co najmniej pięciu mędrców musi spotkać się w wyznaczonej bazie wojskowej USA i aktywować swoje karty. Mędrcy pochodzą między innymi z Wielkiej Brytanii, Czech, Kanady, Chin i Trynidadu.
Trzeba przyznać, że zastosowane przez ICANN rozwiązanie jest nietypowe. Oto bowiem mamy jeden centralny organ, który może zresetować Internet wedle własnego uznania. Wszystko to za pomocą fizycznych nośników, które przy odrobinie wysiłku da się ukraść czy skopiować.
Więcej informacji o „kluczach do Internetu” można znaleźć na stronie www.cdns.net/key-signing.html.
Źródło: popsci.com
Ładowanie






Jan Koprowski
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US) AppleWebKit/533.4 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.375.99 Safari/533.4
Nim ci ludzie dotrą do tej bazy minie wiele godzin:(.
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US) AppleWebKit/533.4 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.375.99 Safari/533.4
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; pl; rv:1.9.2.8) Gecko/20100722 Firefox/3.6.8 GTB7.1 (.NET CLR 3.5.30729)
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; pl-PL; rv:1.9.1.10) Gecko/20100623 Iceweasel/3.5.10 (like Firefox/3.5.10)
da się ukraść czy skopiować"
Jesli umiesz skopiować elektroniczną kartę zgodną z najwyższymi zabezpieczeniami fips-140 to zapraszam na konferencje black hat. Zapewe też kradzież bez znajomości PINu niewiele da ale skoro autor umie kopiować tego typu karty to PIN to dla niego pikuś.
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.2.6) Gecko/20100625 Firefox/3.6.6
Przecież vhodzi tylko o DNS, bez niego da się zyć. Już nie wspominam o UDP.
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.2.3) Gecko/20100401 Firefox/3.6.3
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.2.8) Gecko/20100722 Firefox/3.6.8 (.NET CLR 3.5.30729)
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; en-US) AppleWebKit/533.4 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.375.99 Safari/533.4
Browser: Mozilla/5.0 (X11; Linux i686; rv:2.0b2) Gecko/20100720 Firefox/4.0b2
Podoba mi sie tez pomysl z nakreceniem filmu, tyle ze cos na wzor Tolkiena
ICAAN stworzyl 7 kluczy i obdarowali nimi 7 medrcow. Potajemnie stworzyli jeszcze 1 klucz, najpotezniejszy ze wszystkich i zostawli go sobie. :D
Browser: Mozilla/5.0 (Photon; U; QNX x86pc; en-US; rv:1.8.1.20) Gecko/20090127 BonEcho/2.0.0.20
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.2.8) Gecko/20100722 Firefox/3.6.8 (.NET CLR 3.5.30729)
hint: OpenDNS
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.2.3) Gecko/20100401 Firefox/3.6.3
Pisałem już o tym na reddicie, ale powtórzę dla Rodaków. ;) wystarczy stworzyć undergroundowy system DNS działający na zasadzie (i w oparciu o) sieci p2p - każdy miałby całość lub jakąś tam część tabeli skojarzeń domen z adresami IP zacache'owaną i w przypadku odebrania zapytania po UDP rozsyłałby posiadaną przez siebie część, ewentualnie pytająć znane jużz IP hosty o więcej tabel. Taka sieć byłaby w pełni niekontrolowalna, wolna i niepodatna na manipulacje (należałoby wprowadzić wiele modyfikacji w tabelach jednocześnie, by zmienić powiązanie IP-domena, a zlecenia zmiany skojarzeń danego IP byłyby przyjmowane tylko z tego właśnie IP).
Czemu nikt jeszcze na to wnie wpadł?
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.2.3) Gecko/20100401 Firefox/3.6.3
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; pl; rv:1.9.2.8) Gecko/20100722 Firefox/3.6.8
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.2.8) Gecko/20100722 Firefox/3.6.8 ( .NET CLR 3.5.30729)
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; Windows NT 5.1; rv:2.0b2) Gecko/20100720 Firefox/4.0b2
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.1.11) Gecko/20100701 SeaMonkey/2.0.6
Browser: Opera/9.80 (Windows NT 6.1; U; en) Presto/2.6.30 Version/10.61
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; en-US) AppleWebKit/533.4 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.375.125 Safari/533.4
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; en-US) AppleWebKit/534.3 (KHTML, like Gecko) Chrome/6.0.472.0 Safari/534.3
http://twitter.com/enemcore
http://enemcore.deviantart.com/
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; en-US) AppleWebKit/533.4 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.375.125 Safari/533.4
Browser: Opera/9.80 (Windows NT 6.1; U; pl) Presto/2.6.30 Version/10.60
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; en-US) AppleWebKit/533.4 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.375.125 Safari/533.4
GTriderXC
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.2.8) Gecko/20100723 Ubuntu/10.04 (lucid) Firefox/3.6.8
http://twitter.com/enemcore
http://enemcore.deviantart.com/
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; en-US) AppleWebKit/533.4 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.375.125 Safari/533.4
Browser: Opera/9.80 (Windows NT 6.1; U; pl) Presto/2.6.30 Version/10.60
Zobaczmy... P2P jest siecią użytkowników, czyli teoretycznie nikt nie ma
kontroli nad przekazem informacji w takiej sieci. OK, ten "brak
kontroli" ma swoje zalety, ale i jedną bardzo poważną wadę-
wiarygodność, co IMO dyskwalfikuje ten sposób jako alternatywę dla
Internetu.
Przykład? Ataki typu phishing- każdy ma część tablicy (swój "lokalny serwer DNS"),
którą może bezkarnie zmieniać. W takim razie całe bezpieczeństwo i
rzetelność informacji w sieci, które jest oparte na kluczach
publicznych, nie miałoby sensu. Skąd masz pewność, że otrzymany klucz nie został spreparowany?
Browser: Mozilla/5.0 (X11; Linux x86_64; rv:2.0b2) Gecko/20100727 Firefox/4.0b2
Podobnie jak z netem jest z prądem. Istnieje kilka miejsc, które wystarczyłoby zaatakować, żeby załatwić sieć energetyczną. Cóż, to taki miejski mit, ale z tym załatwianiem całego neta jest podobnie. Przecież tak wrażliwych informacji nie poda nikt ot tak.
Pytanie, kto ma przeprowadzić ten cały atak i po co? Obstawiam Chiny, a w takim wypadku zalecam szybkie poddanie się i kursy chińskiego :) (Cały hardware produkowany jest tam. Możecie się śmiać, ale IMHO producent hardware-u może wszystko) Ponadto przywódcy ChRL byliby idiotami, gdyby od co najmniej 10 lat nie przygotowywali się do ostatecznej rozgrywki o dominację. Byliby także idiotami, gdyby nie planowali wykorzystania przewagi, którą już mają (główny producent elektroniki na świecie, kluczowy dostawca USA) Pamiętacie tego słynnego FUD-a o TCPA? http://www.gnu.org/philosophy/can-you-trust.html Możecie się nadal śmiać ze Stallmana. W naszych demokracjach legalne wprowadzenie takiej techniki trafi na olbrzymią bezwładność i opór, najprawdopodobniej się nie uda, podobnie jak nie udała się masowa implementacja DRM w urządzeniach HDMI (nie udała się dzięki niezłej dostępności urządzeń korzystających ze złącza i nie wspierających DRM) A weźmy teraz centralnie sterowaną gospodarkę, i militarny cel... Skośnoocy nie mogą być aż tak głupi żeby nie wykorzystać prędzej czy później tej oczywistej okazji.
Browser: Opera/9.80 (Windows NT 6.1; U; pl) Presto/2.6.30 Version/10.60
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.2.6) Gecko/20100625 Firefox/3.6.6