publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
1 skomentuj »

TAGI: google+ , wyszukiwarka , serwis społecznościowy , integracja , google

2012-01-11 12:00  |  Tomasz Smykowski

Search plus your World: ile społeczności zmieścić można w wyszukiwarce? Oczywiście tylko jedną

Search plus your World: ile społeczności zmieścić można w wyszukiwarce? Oczywiście tylko jedną

Wczoraj Amit Singhal ogłosił na blogu Google rewolucyjne zmiany w działaniu wyszukiwarki. Od teraz będzie ona służyć również do wyszukiwania informacji z życia naszego i naszych znajomych. O ile mamy jakichś znajomych – co wcale nie jest pewne, ponieważ w grę wchodzą tylko ci, którzy znajdują się w naszych kręgach w Google+.

Jeśli jesteś zalogowany do nowej wersji Google, to wkrótce zobaczysz nowe wyniki wyszukiwania. Informacje z Sieci będą wzbogacone o dane na temat zaplusowań znajomych. Gdy zaś naciśniesz przycisk wyszukiwania „search plus Your World”, Google skupi się na wyświetlaniu informacji z Twoich wpisów, wpisów Twoich znajomych i stron z powiązanych z nimi, zamiast danych z całego zasobu Internetu.

Pole podpowiedzi i pasek boczny zostaną wzbogacone natomiast o sugestie co do osób, które znasz albo chciałbyś poznać. Zobaczysz tam osoby z otoczenia i takie autorytety jak Snoop Dog czy Honorata Skarbek.

Aby zapewnić nam należytą prywatność, wyszukiwarka danych prywatnych będzie działała tylko w trybie SSL. Usługa zostanie włączona na dniach zalogowanym użytkownikom Google+ używającym języka angielskiego. Reszta świata, włącznie z nami, będzie musiała poczekać jeszcze kilka tygodni.

Konsekwencje zmian są daleko idące. Po pierwsze, zwiększy się jeszcze bardziej ruch i znaczenie treści z Google+ w wynikach wyszukiwania. Marketingowcy, warto zacząć uczyć się obsługi nowego serwisu społecznościowego od Google.

Kolejną rzeczą jest całkowite zignorowanie innych serwisów społecznościowych np. Facebooka. Ciekawi jesteśmy, jak Zuckerberg będzie teraz próbował chronić swoją pozycję lidera społecznościowego.

Co gorsza, internauci będą mieli do wyboru jedynie albo widok całej Sieci albo widok znajomych. Warianty pośrednie nie będą łatwo dostępne, dopiero przez ustawienia wyszukiwania. Niewątpliwie wielu internautów na stałe włączy widok prywatny, a widok publiczny będzie rzadziej odwiedzany, tylko w konkretnych celach np. wyszukania produktu albo materiałów do pracy czy nauki.

Dla firm promujących się w Internecie oznacza to, że do łask powoli wracać będzie rekomendacja, jako sposób zdobywania klientów. Nie zastąpi walki o najwyższe miejsce w wyszukiwarce, ale stanie się ważnym jej uzupełnieniem.

Nowa usługa może jednak sprawić Google też problemy – już mówi się o niej w kontekście przesłuchań antymonopolowych w amerykańskim Kongresie.

źródło: googleblog.blogspot.com

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
1 skomentuj »

Komentarze

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł