Ładowanie Ładowanie

Artykuł > Pułapki w umowach registrarów

strony: 1 | 2 następna »
wydrukuj: print publikuj: wykop dodaj do flakera Dodaj jako nius na OSnews.pl! delicious

Pułapki w umowach registrarów

2007-12-19 07:25:00 | Grzegorz Miłkowski
Pułapki w umowach registrarów

Internet ze świata cechującego się mentalnością Dzikiego Zachodu, gdzie wszystko to, co nie zabronione prawem, jest dozwolone, powoli ewoluuje w kierunku „poukładanego państwa”, którego różne dziedziny życia są warunkowane za pomocą odpowiednich uregulowań prawnych. Zmiany te inicjują m.in. rządzący. Próbują oni opanować najbardziej dotąd anarchistyczne medium na świecie, w którym dochodzi do licznych nadużyć.

Owe nieprawidłowości nie wynikają często z braku odpowiednich uregulowań prawnych. Wręcz przeciwnie – w wielu wypadkach są efektem przemyślanej strategii, polegającej na chytrym i nie zawsze zgodnym z prawem ułożeniu regulaminu danej usługi czy serwisu sieciowego. Wiele osób nie zdaje sobie wciąż sprawy z faktu, iż decydując się na zakup czegoś w Sieci, muszą również zaakceptować zasady obowiązujące w miejscu, w którym dokonują tej transakcji. W większości wypadków klikamy po prostu przycisk Dalej, nie zapoznając się nawet z podstawowymi punktami regulaminu, nie mówiąc już o dokładnej analizie zawartych w nim treści. A ta potrafi być czasami przewrotna i przyprawić o prawdziwy zawrót głowy.

Zauroczenie może szybko prysnąć

Wydawać by się mogło, że rejestracja domeny internetowej to jeden z najprostszych zakupów – niezagrożony żadnymi ukrytymi pułapkami. Płaci się za rok użytkowania adresu, opłata nie jest zbyt wygórowana, a często można się również natknąć na promocje umożliwiające zakup swojej nazwy nawet za kilka złotych – jednym słowem: „żyć, nie umierać”. Jest to jednak tylko iluzja, gdyż podobnie jak w wypadku umów podpisywanych z dostawcami Internetu, operatorami sieci komórkowych czy innymi firmami świadczącymi na co dzień podobne usługi, tak i tutaj możemy się natknąć na rozwiązania mniej lub bardziej korzystne dla klientów. Na co więc należy zwrócić uwagę, by ustrzec się popisania czegoś na kształt cyrografu?

Przede wszystkim trzeba przyjrzeć się wszystkim kosztom ponoszonym podczas rejestracji domeny oraz znaleźć informację na temat tego, czy szumnie reklamowana promocja na pewno dotyczy produktu (czyli konkretnego typu domeny, np. .pl, .eu, regionalnej itp.), na zakup którego się zdecydowaliśmy. Może się bowiem okazać, że niska cena faktycznie obejmuje adresy z rozszerzeniem .pl, ale zawężone tylko do puli zawierających znaki diakrytyczne, czyli domeny typu IDN, cena „zwykłej peelki” jest już natomiast kilkakrotnie wyższa. Warto sprawdzić to wcześniej, gdyż często wyraźna informacja o właściwej cenie pojawia się dopiero w trakcie rejestracji, kiedy fakt ten może umknąć nieuważnemu użytkownikowi.

Pierwsza rocznica – pierwszy kryzys

Drugim ważnym czynnikiem, na który warto zwrócić uwagę, jest tzw. cena odnowienia, czyli opłata, którą będziemy musieli uiszczać za przedłużenie ważności naszej domeny po upływie pierwszego roku jej użytkowania. Tutaj niestety ceny są znacznie wyższe niż te oferowane przez rejestratorów podczas zakupu nowego adresu internetowego. Trzeba o tym pamiętać, by uniknąć niemiłego rozczarowania, gdy po roku otrzymamy list z informacją o wysokości opłaty za kolejny okres. Przed rejestracją warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czy nasza obecność w Internecie będzie jedynie krótkotrwałą przygodą i „szybką akcją promocyjną”, czy też planujemy zostać tu trochę dłużej, czyniąc ze swojej „wirtualnej placówki” jeden z filarów naszego biznesu. Niestety, ceny odnowień domen są zależne od stawek proponowanych przez NASK, w związku z czym firmy rejestrujące je w naszym imieniu nie mają w tej kwestii wielkiego pola manewru. Jedyne, co mogą zrobić, by zaoferować atrakcyjniejsze warunki cenowe, to zrezygnować z części swojej marży (niektóre firmy tak czynią).

W celu podjęcia dobrej decyzji najlepiej przeprowadzić proste obliczenia wynikające z szacowanego czasu obecności naszej domeny w Internecie. Dla przykładu: jeżeli okres ten ma wynieść 4 lata, to przygotowujemy wzór: cena I roku + 3*(cena kolejnego roku) = cena 4 lat. Żeby nie pozostać gołosłownym, przełóżmy to na konkretne liczby. Zakładamy, że za rejestrację nowego adresu w firmie X płacimy promocyjną cenę wynoszącą 10 zł, a za kolejne lata jego użytkowania musimy zapłacić już 100 zł. Całkowity koszt utrzymania domeny przez cztery kolejne lata wyniesie wówczas 310 zł. Za ten sam okres natomiast w firmie Y, która proponuje rejestrację domeny w wyższej cenie (np. 30 zł), ale w kolejnych okresach opłata ma wynieść 75 zł, zapłacimy już tylko 255 zł. Różnicę widać gołym okiem – może nie jest ona porażająca, ale gdy ktoś planuje zakup kilku lub nawet kilkunastu domen, będzie to oszczędność, o którą warto zadbać. Trzeba po prostu pamiętać, że wszystkie „rewolucyjne” obniżki cen mają za zadanie przyciągnąć klienta, który często nie zdaje sobie sprawy ze szczegółowych zapisów znajdujących się w cenniku oraz regulaminie.

Najnowsze wiadomości

reklama

strony: 1 | 2 następna »
wydrukuj: print publikuj: wykop dodaj do flakera Dodaj jako nius na OSnews.pl! delicious

Czytaj webhosting.pl:

Dyskusja

dodaj komentarz
0 + -
comnt #01 gucio 2008-07-07 09:51:21
gucio Dlatego czytać, czytać i jeszcze raz czytać umowy registrarów!
------------------
Browser:
0 + -
comnt #02 baranek 2008-07-07 09:51:21
baranek taaa, znani już tu sa rejestratorzy za 88 czy 90 czy iles tam groszy, hehe. a za rok niespodzianka...
------------------
Browser:
0 + -
comnt #03 Izaak 2008-07-07 09:51:21
Izaak Najgorzej jest w Domeny.pl . Nastawieni są na tych naiwnych, a ich regulaminy zawierają niedozwolone klauzule. Domeny.pl to skandal.
------------------
Browser:
0 + -
comnt #04 Nabity w butelke 2008-08-11 14:46:19
Nabity w butelke firma domeny.pl to najzwyklejsi pospolici oszuści,
------------------
Browser:
0 + -
comnt #05 dAREuS® 2008-08-11 14:54:51
dAREuS @nabity w butelkę: masz jakieś doświadczenia? Przykłady?
------------------
dAREuS

Browser:
0 + -
comnt #06 Artur 2008-08-12 08:25:39
Artur Niestety mam kilkanaście domen z domeny.pl Co mam z tym robić?
------------------
Browser:
0 + -
comnt #07 dAREuS® 2008-08-12 11:52:20
dAREuS Artur, masz kilkanaście domen i masz z nimi jakieś problemy, czy tak? Opisz je w taki razie. Bo jeśli nie, to skąd pytanie, co masz zrobić?
------------------
dAREuS

Browser:
0 + -
comnt #08 Artur 2008-08-12 20:40:57
Artur Chce z nich zrezygnować. Wysłałem wypowiedzenie umowy zanim minął rok, ale podejrzewam, że będą chcieli wydoić ode mnie pieniądze.
------------------
Browser:
0 + -
comnt #09 Marek 2008-08-13 09:31:06
Marek Artur, jesli zdecydowales sie wziac udzial w promocji, no to z pewnoscia znales zasady. W Domeny.pl wystarczy wyslac pisemnie wole rezygnacji z umowy promocyjnej i doplacasz jedynie roznice miedzy cena promocyjna, a standardowa. I masz po problemie. Nastepnym razem mysl co robisz. Czasy kiedy w necie wszystko bylo za darmo juz sie dawno skonczyly.
------------------
Browser:
0 + -
comnt #10 Artur 2008-08-13 10:08:43
Artur Nie pierwszy raz kupowałem domenę. Nigdy nie byłem tak wkręcony. Formularze przekonywały mnie , że kupuje na 1 rok i z taką świadomością dokonałem zakupu. Zresztą ilość naciągniętych klientów świadczy o tym, że firma nierzetelnie informowała swoich klientów.
------------------
Browser:
0 + -
comnt #11 z branży od dawna... 2008-08-28 09:44:29
z branży od dawna... Komentarze, które czytam o domeny.pl to dla mnie nic nowego, od zawsze klienci mieli u nich "ciekawie i egzotycznie"...
------------------
Browser:
0 + -
comnt #12 z branży od dawna 2008-08-28 09:52:36
z branży od dawna ... i jeszcze jedna uwaga - tam gdzie MEGA tanio na starcie, tam spodziewajcie się nieprzyjemności po roku.



Domena nigdy nie może kosztować 90groszy! Ludzie, zrozumcie to!
------------------
Browser:

Komentarze

  • Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
  • Jeśli masz problemy z odczytaniem słów, zmień zdjęcie.
  • Używamy tego zabezpieczenia, ponieważ dzięki niemu rozwija się projekt reCAPTCHA. Sugerujemy jednak, by zarejestrować się w serwisie i w ten sposób ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.
  • W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.