publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

TAGI: iana , ipv4 , ipv6 , rir

2009-01-04 11:52  |  Adam Golański

Pula adresów IPv4 wyczerpuje się coraz szybciej

Pula adresów IPv4 wyczerpuje się coraz szybciej

W roku 2008 kilkukrotnie wspominaliśmy o szybkim wyczerpywaniu się puli adresowej protokołu internetowego w wersji 4. Pomimo apeli ICANN-u, pomimo odzyskania w całości jednej z klas adresowych A i pomysłów na uruchomienie giełdy wolnych adresów, zasoby tego strategicznego internetowego dobra są coraz mniejsze. Na początku stycznia 2009 roku wolne pozostawało jedynie 925,58 mln adresów, podczas gdy rok wcześniej było ich 1122,85 mln, a dwa lata wcześniej 1300,65 mln.

Na stronie podległej ICANN-owi organizacji IANA (Internet Assigned Numbers Authority) opublikowane są dane pochodzące od pięciu regionalnych registrarów internetowych (RIR): AfriNIC-u (z Afryki), APNIC-u (Azji i Pacyfiku), ARIN-u (Ameryki Północnej) oraz naszego RIPE (odpowiedzialnego oprócz Europy także za Bliski Wschód i kraje byłego Związku Radzieckiego). Dane RIR-ów pokazują, jak wiele przestrzeni adresowej zostało przekazanych dostawcom Internetu (lub jak to w niektórych wypadkach bywa, bezpośrednio końcowym użytkownikom). Przypatrzmy się jednak liczbom:

Oddelegowane dla bloki +/– 2008 Liczba adresów (w mln) Wykorzystanych (w mln) Dostępnych (w mln)
AfriNIC 2   33,55 9,18 24,37
APNIC 30 +4 503,32 454,36 48,96
ARIN 31 +4 520,09 446,06 74,03
LACNIC 6   100,66 68,88 31,78
RIPE 26   436,21 423,65 12,56
LEGACY 92 +1 1543,50 1363,29 180,21
Nieoddelegowane 34 –9 570,43   570,43
Łącznie 221   3707,76 2765,42 942,34

Wnikliwi czytelnicy zauważą różnicę pomiędzy podaną tutaj liczbą 942,34 mln dostępnych adresów, a wcześniej wymienioną 925,58 mln. Jest ona spowodowana niezgodnościami pomiędzy listą IANA, która twierdzi, że oddelegowany został blok 43.0.0.0/8 z grupy legacy dla APNIC-u, choć w danych APNIC-u nie ma o tym ani słowa. Do podobnej sytuacji doszło w poprzednich latach z blokiem 7.0.0.0/8 i listami IANA i ARIN.

Finalna liczba 3707,76 mln adresów jest większa niż realna przestrzeń adresowa IPv4, ponieważ uwzględniono w niej bloki 172.16.0.0/12 i 192.168.0.0/16, wykorzystywane normalnie do celów prywatnych. Z kolei bloki 0.0.0.0/8 i 127.0.0.0/8 są zarezerwowane do celów specjalnych, zaś 10.0.0.0/8 jak wiadomo również wykorzystywany jest w celach prywatnych. Bloki o adresach w przedziale 224-239 należą do adresów typu multicast, zaś 240-255 to klasa E, którą zarezerwowano „na przyszłość”.

Uruchomienie zasobów tej klasy jest jednak problematyczne – choć udostępniłaby ona dodatkowe 268 mln adresów, to większość urządzeń i komputerów podłączonych do Sieci wymagałaby aktualizacji, by z nich korzystać.

Pozycja Zmiana pozycji Kraj Stan na 1 stycznia 2009 (mln) Stan na 1 stycznia 2008 (mln) Wzrost
1.   Stany Zjednoczone 1458,21 1408,15 4%
2. 3. Chiny 181,80 135,31 34%
3. 2. Japonia 151,56 141,47 7%
4.   Kraje UE 120,29 120,35 0%
5.   Wielka Brytania 86,31 83,5 3%
6. 7. Niemcy 81,75 72,46 13%
7.   Kanada 74,49 73,20 2%
8.   Francja 68,04 67,79 0%
9.   Korea 66,82 58,86 14%
10.   Australia 36,26 33,43 8%
11. 12. Brazylia 29,75 23,46 27%
12. 11. Włochy 29,64 24,04 23%
13. 16. Tajwan 24,01 19,83 21%
14. 18. Rosja 23,18 17,01 36%
15. 14. Hiszpania 21,67 20,42 6%

Jak widać, w świecie IPv4 rozkład adresów jest daleki od równości. Lwią część wykorzystywanych adresów pochłaniają Stany Zjednoczone (obecnie 1458,21 mln, co stanowi 52,4% wszystkich), na drugim miejscu są Chiny (181,8 mln), na trzecim Japonia (151,56 mln), zaś dopiero na czwartym Unia Europejska (120,29 mln). Co ciekawe, trudno tu mówić o jakichś wyraźnych trendach.

Są kraje, które wykazują bardzo skromny wzrost zużycia adresów (np. Kanada – 2%, Francja – 0% czy Wielka Brytania – 3%), są zaś takie, które biją w tym rekordy (Rosja – 36%, Chiny – 34%, Brazylia – 27% czy Włochy – 23%). Łącznie pierwsze 15 krajów z listy „największych” bez Stanów Zjednoczonych pochłania 35,8% przestrzeni adresowej. Reszcie świata pozostaje 327,23 mln adresów – zaledwie 11,8% całej puli.

W tej sytuacji szybkie wdrożenie IPv6 staje się koniecznością, szczególnie w krajach rozwijających się i w Europie, której regionalny registrar dysponuje stosunkowo najmniejszą liczbą wolnych adresów. Jednak można się spodziewać, że kryzys gospodarczy będzie wystarczająco dobrym uzasadnieniem do uniknięcia związanych z tym inwestycji – i rok 2009 minie w tej dziedzinie tak, jak minął rok poprzedni – w aurze eksperymentów i doniosłych wypowiedzi ważnych urzędników.

Źródło:BGPexpert.com, IANA.org

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

Komentarze

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł