publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

TAGI: afryka , ameryka łacińska , azja , brazylia , ecma , indie , iso , microsoft , ooxml , openxml , rpa , standard

2008-06-02 14:03  |  Mateusz Osiński

Protesty Brazylii, Indii i RPA: OpenXML znów pod lupą

Protesty Brazylii, Indii i RPA: OpenXML znów pod lupą

OOXML to chyba jedyny format danych na świecie, któremu towarzyszy więcej rozgłosu, niż wnosi on innowacji. Tym razem larum podniesione zostało przez trzy kraje wchodzące w skład komisji ISO: Indie, Brazylię i Republikę Południowej Afryki, które oficjalnie odwołały się od sposobu, w jaki nowy format Microsoftu został uznany za standard ISO.

Skarga wniesiona przez te trzy państwa bazuje na znanych już opinii publicznej argumentach. Do najważniejszych zaliczyć można: ograniczoną liczbę debat przeprowadzonych między członkami w sprawach najistotniejszych problemów, brak chęci komisji do rozwiązywania spornych kwestii oraz niepokojąco szybki, jak na rangę formatu, czas pracy komisji.

Historia OpenXML jest historią krótką, choć burzliwą. Jej początku doszukiwać można się kilka miesięcy temu, kiedy to – otrzymując około 86% wszystkich głosów zgromadzonych państw członkowskich – projekt Microsoft Office Open XML został oficjalnie uznany za międzynarodowy standard. Już wtedy pojawiły się głosy, że gigant z Redmond wykorzystywał w procesie niedozwolone praktyki, takie jak naciski na komisję i wykupywanie głosów niektórych państw członkowskich.

Znaczna część zarzutów krajów odwołujących się od decyzji dotyczyła samej organizacji ECMA. Skrytykowano jej – nierzadko rażące – błędy. – „ECMA omówiła tylko 67 z 1027 wystosowanych przez resztę członków zarzutów, które ujawniono w czasie procesu. Postępowanie zatwierdzające (w drodze głosowania) pozostałą część zarzutów było wątpliwe i stanowiło dla nas wyraźny sygnał, że organizacja nie robi niczego w stronę poprawy jakości standardu. Sytuacja ta jest tym dla nas oburzająca, że wielu ekspertów spędziło wiele godzin nad znalezieniem tych błędów oraz opracowaniem ich rozwiązań” – napisał w swoim odwołaniu M. Kuscus, szef Biura do spraw standardów Republiki Południowej Afryki.

„Republika Południowej Afryki kwestionuje ważność głosowania końcowego, utrzymując, że prowadzone ono było na podstawie źle przeanalizowanych informacji, co wynikało z niewłaściwie prowadzonego procesu standaryzującego” – dodał Kuscus.

Podobne zarzuty wystosowała Brazylia, choć ze względu na ich spóźnienie treść skargi nie została uwzględniona. Władze tego południowoamerykańskiego kraju skarżą się, że ostateczny tekst normy nadal nie został opublikowany, choć minęło już 30 dni od głosowania zatwierdzającego.

Głos sprzeciwu trzech dużych państw to wyraźny sygnał, że metody stosowane przez ECMA przy standaryzacji formatu Microsoftu mogły być niezgodne z przyjętymi zasadami demokracji. Dalsze losy standardu zależą teraz od wyników procesu odwoławczego.

źródło: Ars Technica

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

Komentarze

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł