publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
2 skomentuj »

TAGI: prywatność , e-mail , poufne dane , poczta elektroniczna , ietf

2010-07-27 17:30  |  Adam Golański

Privikony: ekspert IETF proponuje system ochrony e-maili przed nadużyciami

Privikony: ekspert IETF proponuje system ochrony e-maili przed nadużyciami

Podczas 78. spotkania Internet Engineering Task Force w Maastricht jednym z poruszanych tematów była kwestia zautomatyzowania problemu prywatności poczty elektronicznej. Problem w tym, że internauci dość swobodnie traktują treść przesyłanych im e-maili. Pomimo rozmaitych wpisów w stopkach, informujących, że listów nie można publikować, przekazywać ani cytować bez zgody nadawcy, mało kto na to zwraca uwagę.

Grupa ekspertów z Niezależnego Centrum Ochrony Danych w Szlezwiku-Holsztynie ma całkiem ciekawy pomysł rozwiązania tego problemu: zestaw specjalnych „privikonek”, które określałyby w sposób zrozumiały dla ludzi i oprogramowania stopień poufności wysłanego tekstu.

„Privikony” miałyby znajdować się w nagłówku lub temacie wiadomości i wymuszać odpowiednią reakcję klienta poczty, tak aby w razie próby podjęcia niezgodnego z zamierzeniem autora wiadomości działania, użytkownik otrzymywał przypomnienie, że jest nadawca sobie tego nie życzy.

Przypomnienie takie nie byłoby oczywiście blokadą funkcjonalności klienta – użytkownik na własną odpowiedzialność mógłby zrobić co mu się z e-mailem podoba. Jednak jak stwierdził jeden z autorów projektu, Ulrich König, „ma to być raczej uprzejma prośba do odbiorcy wiadomości”, nie chodzi o utrudnienie życia naruszającym preferencje e-mailowe osobom.

W przedstawionym dokumencie zaproponowano wykorzystanie sześciu privikonek:

  • [X] – „tajne”,

  • [/] – „nie drukować”,

  • [=] – „usunąć po przeczytaniu” lub [=x] – „usunąć po x dniach”,

  • [-] – „nie ujawniać nadawcy”

  • [o] – „tylko do użytku wewnętrznego”

  • [>] – „do dalszego rozpowszechniania” (tej towarzyszyć miałaby licencja CC)

Jak informuje serwis heise.de, twórcy projektu „privikon” pracują nad ich praktyczną implementacją. Google rozważa możliwość wprowadzenia ich obsługi do Gmaila, zaś Uniwersytet Stanforda finansuje przygotowanie rozszerzenia do Thunderbirda.

Pomysł nie przypadł wszystkim do gustu. Niektórzy eksperci IETF twierdzą, że będzie bardzo trudno zmusić internautów do stosowania takich oznaczeń. Kluczowe jest więc udostępnienie ich w łatwy sposób w klientach pocztowych, tak by każdy mógł „wyklikać” sobie pożądany poziom prywatności e-maila.

Źródło: heise.de

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
2 skomentuj »

Komentarze

  • ke_be

    #1 ke_be® 2010-07-27 20:14:43 0

    Ciekawy pomysł, aczkolwiek legenda powyżej jest kiepska, lepiej by to działało jakby zrobili znaczki graficzne i je u standaryzowali tak jak np rssa :)

    IP: 195.150.49.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; en-US) AppleWebKit/533.4 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.375.99 Safari/533.4

  • hgfx

    #2 hgfx 2010-07-28 14:15:10 0

    ke_be®: Znaczni graficzne raczej trudno parsować, umieszczać w nagłówkach protokołów itp

    IP: 212.33.72.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.2.6) Gecko/20100625 Firefox/3.6.6 ( .NET CLR 3.5.30729)

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł