publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

TAGI: pho.to , zdjęcia , edycja , album internetowy , test

2009-11-09 11:44  |  Michał Beyer

Pho.to: test platformy do edycji i prezentacji zdjęć online

Pho.to: test platformy do edycji i prezentacji zdjęć online

Na pierwszy rzut oka – kolejny serwis hostujący obrazki i umożliwiający dzielenie się nimi z innymi internautami. Po kilku kliknięciach spostrzeżemy jednak, że Pho.to aspiruje na usługę wyższej półki. Dlaczego?

Pierwszym zestawem opcji, który dostrzeżemy po rejestracji, będzie możliwość tworzenia albumów i wysyłania fotografii. Albumy możemy kreować za pomocą dwóch desktopowych aplikacji (o dużych rozmiarach, ale łatwych w obsłudze) lub kreatora pozwalającego na dobór szablonu, zarządzanie zdjęciami i zdefiniowanie tytułu widgetu.

Dodawanie zdjęć za to wykonujemy poprzez ich wybór z dysku twardego, podanie adresu URL lub konta w serwisie Flickr. Ta część wydaje się prosta.

Rysunek 1: strona główna serwisu Pho.to.

Sytuacja może się jednak skomplikować, kiedy zaczniemy zaznajamiać się z kolejnymi funkcjami. Ich liczba oraz rozmieszczenie w nawigacji są odrobinę niejasne i dopóki się do nich nie przyzwyczaimi, mogą sprawiać pewne problemy w odnajdywaniu pożądanej przez nas opcji.

Mowa tu przede wszystkim o zmieniającym się niekiedy stylu wyświetlania menu. Prawdopodobnie wynika to z subdomenowej formy dostępu do odpowiednich części serwisu (narzędzia traktowane są jako podserwisy i ładowane z adresów nazwa.pho.to, co może tłumaczyć pewne różnice w ich widokach).

«poprzednia 1 2 następna »

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł