publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
6 skomentuj »

TAGI: przyszłość , postęp , technika , futurologia

2009-09-30 15:45:00, dodał Adam Golański

Ostatni (?) telegram Poczty Polskiej, czyli sen o szklanych domachOstatni (?) telegram Poczty Polskiej, czyli sen o szklanych domach

Aktualizacja: najwyraźniej o żadnym zakończeniu świadczenia usługi telegramu przez Pocztę Polską mowy na razie nie ma. Jak widać, świat wcale nie zmienia się coraz szybciej. Wciąż jemy chleb (wiejski, razowy, z pieca), wciąż tankujemy benzynę czy ropę... wciąż też wysyłać możemy telegramy. Szczegóły w komentarzu #4 Pani Kamili Rudnik z Poczty Polskiej.

Dzisiaj, 30 września br. Poczta Polska ma wysłać ostatnie telegramy. Od jutra usługa ta przestaje być dostępna. Zdarzenie to, jako okazję do wypromowania swojego serwisu, wykorzystali redaktorzy portalu Newsters.pl. Ogłosili oto konkurs, w którym można wygrać „tysiaka” za najlepszą odpowiedź na pytanie „dlaczego świat zmienia się coraz szybciej”.

Apoteoza postępu, radykalne pomysły w stylu porzucenia stref czasowych i zastąpienia „bitami” znanych od czasów Sumeru godzin i minut to niewątpliwie niezły sposób na zwrócenie na siebie uwagi wśród miłośników techniki i innowacji, ludzi których oprogramowanie często jest tak eksperymentalne, jak to tylko możliwe, a i z hardware lubią sobie zaszaleć.

Przyznam jednak, że choć w jakimś stopniu sam należę do tej grupy, to nie mam pojęcia, „dlaczego świat zmienia się coraz szybciej”. Nawet nie wiem, czy tak w ogóle jest, czy samo to pytanie nie jest wyciągniętą z rękawa presupozycją. Już tłumaczę, w czym problem.

W latach '50 i '60 zeszłego wieku cybernetyk John von Neumann, a później w latach '80 matematyk i pisarz Vernor Vinge prognozowali technologiczną osobliwość (Singularity) – moment, w którym postęp techniczny wykroczy poza możliwości rozumienia niewspomaganego człowieka. W swoich przemyśleniach łączyli go z pojawieniem się maszyn superinteligentnych, czyli inteligentniejszych od ludzi, zdolnych do budowania kolejnych, jeszcze lepszych maszyn superinteligentnych. Ekstrapolacja znanego uczonym tempa postępu technicznego ich czasów pozwalała Vinge'owi wskazać na rok 2045, jako na moment, w którym nasz gatunek przestanie zajmować czołowe miejsce wśród intelektów planety.

Przekonanie to dość owocnie zapłodniło wielu literatów – mieliśmy i filozoficznego „Golema XIV” Stanisława Lema i znakomitą trylogię cyberpunkową Williama Gibsona i religijno-mistyczną tetralogię „Hyperion-Endymion” Simmonsa. Osobliwość wystraszyła zarazem wielu ludzi, w tym także prominentnych graczy w branży IT, z których najbardziej znany, Bill Joy, stał się zaciekłym krytykiem technologii transhumanistycznych i narzędzi mających na celu rozwój SI. W tamtych latach przekonanie, że jesteśmy o krok od radykalnego przełomu i pojawienia się inteligentnych „mózgów elektronowych” było bardzo silne.

Nie będę w tym blogu zagłębiał się w szczegóły dotyczące Osobliwości i wiary w coraz szybsze zmiany na świecie. Wiara, jak to zwykle z wiarą bywa, nie poddaje się racjonalnej analizie. Chcę tylko zwrócić uwagę na kilka problemów związanych z tym przekonaniem, które miłośnicy postępu zwykle przemilczają.

  1. Uwarunkowania kulturowe. Większość opowieści o niczym nieokiełznanym postępie technicznym dochodzi do nas ze świata języka angielskiego, tradycyjnie bardziej obojętnego na kwestie historyczne i społeczne, niż myśl kontynentalna. Oczywiście – nie można zaprzeczyć temu, że dziś mamy smartfony z wielomegapikselowymi „idiotenaparatami” w środku i procesorami o wydajności większej niż stacje robocze z lat '80, ale czy to wystarczy, by mówić o coraz szybszej zmianie świata? Świat to znacznie więcej niż możliwość szybkiego przesłania fotografii zrobionej komórką na Flickra.

  2. Nie można ekstrapolować wczesnych faz eksplozji. Wszystkie dotychczasowe dziedziny techniki przeżywały u swojego początku okres dynamicznego rozwoju – elektrotechnika, inżynieria chemiczna, motoryzacja, lotnictwo... potem następuje wygaszenie fali rozwoju. Dziedzina osiąga stabilizację. Bywa że eksplozje technologiczne w dziedzinach pokrewnych pozwolą na ograniczoną innowacyjność w jej ramach, ale tak lubiany przez marketingowców efekt synergii nie prowadzi już do zmian rewolucyjnych. Co więcej, są dziedziny, w których dochodzi do regresu – jak choćby technika audio, która wraz z ze zniknięciem lamp elektronowych ze wzmacniaczy wiele straciła na jakości dźwięku. Regres taki bywa nieodwracalny – po prostu pewne wybory techniczne blokują inne, nikt nie rozkręci już przemysłowej produkcji lamp.

  3. Najłatwiej zerwać nisko wiszące owoce. W rozwoju technicznym osiągnięcie każdego kolejnego ulepszenia jest coraz trudniejsze. Po wyczerpaniu łatwych rozwiązań, w grze zostaje coraz mniejsza liczba graczy, dla których osiągnięcie kolejnych pułapów innowacji wiąże się z coraz większymi kosztami. Łatwo to pokazać na przykładzie historii procesorów – ze wszystkich rozwiązań dostępnych na rynku w latach '80, tak naprawdę pozostały raptem cztery znaczące architektury i kilku producentów, z których jedna praktycznie zmonopolizowała rynek.

  4. Przyśpieszanie – hamowanie. Takich przyśpieszeń było już wiele, zarówno w podziale historycznym jak tematycznym. Zawsze okazywały się lokalne i wygasały. Rewolucja neolityczna, rozkwit Aleksandrii, postęp mechaniki za wieków średnich, wiek pary i elektryczności (podczas którego to odnotowano największy wskaźnik liczby nowych patentów na tysiąc osób) – wszystko to pokazuje, że ludzie nie dysponują nieograniczonymi pokładami kreatywności i w końcu się męczą tempem, które sami sobie narzucili.

  5. Wyrazistość pamięci. Co tu mówić – najlepiej pamiętamy to, co wydarzyło się niedawno. Pozorne „przyśpieszenie tempa zmian” związane jest z tym, że z dalszej przeszłości pamiętamy jedynie najbardziej istotne momenty. Za czasów Julesa Verne'a prognozowano również dramatyczne scenariusze, mówiąc o Paryżu, w którym życie będzie nie do zniesienia, ze względu na szybkość życia, długość czasu pracy i ilość końskich odchodów pokrywających ulice. Współczesny przeciętny Francuz pracuje znacznie jednak mniej, niż było to w czasach wielkiego fantasty.

Dlatego, zanurzeni w pozornie bardzo szybko zmieniającym się świecie IT, pamiętajmy, że nie ma najmniejszego powodu, dla którego miałby być on wyłączony z wspomnianych wyżej problemów. To że Intel wciąż podtrzymuje prawo Moore'a, to jeszcze za mało, by mówić o jakimś przyśpieszeniu, a co dopiero sugerować, że jest ono wykładnicze.

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
6 skomentuj »

Polecamy

Reklama

Komentarze

  • Treo

    #1 Treo 2009-09-30 16:23:18 0

    Świetny tekst.

    IP: 77.253.137.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.1.3) Gecko/20090824 Firefox/3.5.3 (.NET CLR 3.5.30729)

  • dAREuS

    #2 dAREuS® 2009-09-30 18:31:22 0

    Myślę, że punkt trzeci warto odnieść do obecnej sytuacji małych i dużych firm IT.

    Kiedyś wynalazki sfery informatycznej powstawały w garażach i na tym fundamencie rosły fortuny. Dziś wydaje się to już niemożliwe. Obecnie tylko te duże firmy mogą wykonać kolejny krok, np. zbudować chmurę. Finalnie innowację w IT będzie napędzał Microsoft, Google, IBM.

    Dlatego w mojej opinii warto trzymać się technologii największych, budując własną infrastrukturę. W przyszłości rozwój naszych projektów może być uzależniony od tego, czy firma, która nas wspiera, sama się rozwija.

    IP: 213.158.199.[...] Opera/9.80 (Windows NT 6.0; U; pl) Presto/2.2.15 Version/10.00

  • indoubt

    #3 indoubt 2009-09-30 23:00:47 0

    bardzo inteligentne obserwacje.

    IP: 77.249.97.[...] Mozilla/5.0 (Macintosh; U; Intel Mac OS X 10_5_6; en-us) AppleWebKit/525.27.1 (KHTML, like Gecko) Version/3.2.1 Safari/525.27.1

  • Kamila Rudnik (Poczta Polska S.A.)

    #4 Kamila Rudnik (Poczta Polska S.A.) 2009-10-01 13:32:23 0

    Witam!

    Niestety, redaktorzy promowanego tutaj http://webhosting.pl/Dzisiaj.Poczta.Polska.wysle.ostatni.telegram portalu Newsters.pl nie wpadli na pomysł, aby sprawdzić u źródeł - czyli w Poczcie Polskiej, czy faktycznie PP S.A. wycofuje się ze świadczenia jednej ze swoich usług - telegramu. Nieuczciwa ta akcja promocyjna... Co ciekawe - panowie redaktorzy skorzystali z następujących stron: http://biuroprasowe.tp.pl/notatka_82771.html?changeLocale=PL oraz http://wyborcza.pl/1,75248,984745.html. Wydawałoby się, że po pierwsze - należy spojrzeć na datę publikacji artykułu, po drugie warto sprawdzić w firmie świadczącej usługę. No cóż, lekkie wątpliwości budzi we mnie zawartość serwisu, jeśli tak jest on promowany.

    IP: 212.160.130.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.1.2) Gecko/20090729 Firefox/3.5.2

  • d-d

    #5 d-d 2009-10-01 15:05:12 0

    Spróbuję streścić - innymi słowy: postęp nie objawia się wtedy gdy powstaje jakiś nowy rewolucyjny wynalazek, ale wtedy gdy ludzie zaczynają go masowo stosować. 

    A dopóki nadal jest wielu takich którym wysyłanie telegramu jest potrzebne (zarówno od strony podaży jaki i popytu) to postęp musi grzecznie poczekać w kolejce. Temat wyczerpany. Można odetchnąć z ulgą.

    IP: 81.185.156.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US) AppleWebKit/532.0 (KHTML, like Gecko) Chrome/3.0.195.21 Safari/532.0

  • Jankar

    #6 Jankar 2009-10-03 10:21:50 0

    A jednak coś w tym jest i nie spał bym spokojnie.... Z tego, co wiem listonosze roznoszą te esemesy na papierze już tylko w dni robocze. Tak czy inaczej lepiej wykorzystać elektrony niz walić z buta ;-)

    IP: 212.76.37.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042316 Firefox/3.0.10 (.NET CLR 3.5.30729)

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł