Opera 9.6: krótki test przeglądarki rodem z Norwegii
Jej deweloperzy jako pierwsi wprowadzili system kart i wbudowane blokowanie wyskakujących okien. Była prekursorem zaimplementowanych gestów myszy, integralnej obsługi protokołu BitTorrent i wyszukiwarki dostępnej z poziomu Paska zadań. Przeglądarka Opera, bo o niej tu mowa, niewątpliwie w dużym stopniu wyznaczała swoją innowacyjnością drogę rozwoju alternatywnych browserów. Czy wraz z niedawnym pojawieniem się wersji 9.6 fala wdrażanych nowości utrzymała swoją intensywność?
Nie bój się zmiany na lepsze
Już od dawna szeroko poruszanym problemem na rynku przeglądarek internetowych jest dominacja Internet Explorera (dalej jako MSIE lub IE). Przeglądarki, dzięki której ukuła się konkretyzacja stwierdzenia "alternatywa" w tej branży. Na złożoność tego zagadnienia składa się niemożność określenia, co jest jednoznaczną przyczyną tego, że internauci nadal wybierają iluzorycznie "jedynie słuszną przeglądarkę". Czy chodzi o przyzwyczajenie, czy może o zwykłą nieznajomość zamienników?
Opera to jedno z tych rozwiązań, które stoją po "jasne stronie mocy". Bezpieczniejsza, szybsza, kompleksowa, w znacznym stopniu intuicyjna, skierowana w stronę zgodności ze standardami i to – co ją charakteryzuje praktycznie od początków – czyli częste wdrażanie nowości. Po zmianach w graficznym interfejsie użytkownika, dodaniu opcji typu synchronizacja czy modyfikacji engine'u przeglądarki w wersji 9.5 jej twórcy w najnowszej jej odsłonie skupili się przede wszystkim na udoskonaleniu i rozwinięciu dotychczas dostępnych funkcjonalności.
Możliwość wystylizowanego podglądu RSS i Atom
Defektem wersji wcześniejszych niż 9.6 był brak możliwości wystylizowanego podglądu zawartości kanałów RSS bądź Atom. Odnośniki do nich prowadzące były przeznaczone domyślnie do subskrypcji, a w tle ewentualnie otrzymywaliśmy tylko wynik działania generatora danego kanału. Tym razem otrzymujemy domyślnie możliwość przeglądania nagłówków wiadomości oraz w wypadku aprobaty treści zasubskrybowanie kanału informacyjnego.
Wprowadzenie wyżej wymienionego udoskonalenia niesie za sobą pewien dodatkowy atut. Jest to możliwość modyfikacji wyglądu wbudowanego czytnika RSS/Atom. Dzięki temu możemy bezpośrednio dodać nasz kanał do innych internetowych, zewnętrznych czytników, takich jak Bloglines czy My Yahoo!, bądź możemy skorzystać z wyszukiwarki wpisów. Co należy w tym celu zrobić?
- Pobrać ten plik (lub jego polską wersję),
- podmienić plik webfeeds.html w katalogu C:\\Program Files\Opera\Styles\ lub umieścić go w dowolnej innej lokalizacji (preferowaną powinien być katalog używanego profilu: C:\\Documents and Settings nazwa_użytkownika\Dane aplikacji\Opera\Opera\profile\), po czym w Pasku adresu przeglądarki należy wpisać opera:config#Webfeeds HTML Template File i podać nową ścieżkę do pliku webfeeds.html.
Trzeba wspomnieć także, że jeśli dokładnie przyjrzymy się zawartości kluczowego pliku dla tej modyfikacji, to stosując XHTML, JavaScript i arkusze stylów, możemy w prosty i szybki sposób jeszcze lepiej zmodyfikować naszą przeglądarkę kanałów.
Zmiany w obsłudze poczty
Miłym dodatkiem (choć dla mnie osobiście to tylko malutki bonus) jest wprowadzenie śledzenia i ignorowania wątków oraz kontaktów. Działa to na zasadzie oznaczenia danej wiadomości bądź adresu jedną z dwóch opcji, przez co dalsza i poprzednia korespondencja dotycząca danego e-maila będzie dodana w panelu poczty w osobnych zakładkach (Śledzone wątki i Śledzone kontakty) lub zostanie "wygaszona" (oznaczona na szaro lub kontakt zostanie skreślony) po pobraniu jej na lokalny komputer. Tryby te mogą się cechować znaczną przydatnością, jeżeli wśród gąszczu wiadomości będziemy mieli potrzebę podzielenia ich na te ważne i te niepotrzebne.
W wypadku wiadomości obydwu oznaczeń możemy dokonać także przez otwarcie menu kontekstowego (prawy klawisz myszy), a następnie przejście do opcji Śledź lub ignoruj, po czym wybranie z listy rozwijalnej interesującej nas akcji. Przez to samo menu i opcji Przejdź do możemy szybko przeskoczyć do naszej listy wątków. Wszystko wykonujemy w Opera Mail (poczcie, dawniej nazywanej M2, a w dalszym tekście określanym także jako OM).
Kiedy łącze nie grzeszy prędkością
W mojej subiektywnej opinii znacznie przydatniejszą nowością jest wprowadzony Tryb Wolnego Łącza Internetowego (z angielskiego Low Bandwidth Mode). Pomimo wzrastającej liczby użytkowników szybkich łączy szerokopasmowych może się on przydać, kiedy nadal musimy oszczędzać akurat użytkowaną przepustowość łącza bądź jeżeli na danym koncie otrzymujemy dużą ilość niechcianej poczty. Ustawienie to działa na zasadzie pobierania tylko określonej ilości danych w czasie pobierania wiadomości. Dla protokołu IMAP pobierana jest tylko wiadomość, a ewentualne załączniki dopiero po ręcznym wykonaniu takiego żądania ze strony użytkownika. W wypadku POP3 klient poczty pobiera jedynie 100 początkowych linii wiadomości, dopóki nie zażądamy wyświetlenia całego e-maila.
Ustawienie to można włączyć przez Narzędzia | Konta poczty i czatu..., a następnie przez wybranie interesującej nas skrzynki e-mailowej i w jej właściwościach przejście do zakładki Odbieranie. Niestety, to, czego nadal brakuje, to polska lista serwerów w "bazie" przeglądarki. Udało się ją umieścić Chińczykom, nam natomiast nadal nie. Choć z tego, co widać, jesteśmy coraz bliżej.
Naprzeciw potrzeby synchronizacji: Opera Link
Kiedy pracujemy na kilku profilach bądź stacjach roboczych, niekiedy może zachodzić potrzeba operowania na jednym źródle różnego typu danych. W wersji 9.5 przeglądarki pojawiła się opcja synchronizacji nazwana Opera Link (OL). Dawała ona możliwość współdzielenia zakładek, szybkiego wybierania, notatek oraz osobistego paska. W najnowszej odsłonie Opery programiści zrobili krok do przodu, dodając do jej obsługi także historię wyświetlanych adresów oraz wyszukiwarki.
Na jakiej zasadzie powyższe udogodnienia działa? Przede wszystkim należy zarejestrować konto Opera Link. Można to zrobić na jeden z dwóch sposobów:
- rejestrując konto w sztandarowym serwisie Opera Link,
- rejestrując konto z poziomu przeglądarki, a mianowicie z menu wybierając Plik | Synchronizuj Operę..., a następnie po przyciśnięciu Zarejestruj się należy wpisać dane nowego użytkownika i poczekać na akceptację utworzenia konta.
Po utworzeniu konta należy ponownie wejść do menu Synchronizuj Operę... i zalogować się w nowo otwartym oknie. Przy pierwszym logowaniu zostaniemy przeniesieni do anglojęzycznej strony informacyjnej. Teraz łatwo możemy zarządzać danymi synchronizowanymi obszarami przeglądarki, logując się na stronie Opera Link.
Wypadałoby jednak wytłumaczyć, w jaki sposób działa powyższa właściwość. Wygląda to tak, że po aktywacji synchronizacji w przeglądarce wszelkie zmiany, które mają być śledzone, są wysyłane na serwery Opery Link i przypisywane do naszego konta. I tak np. dodając zakładkę, doda się ona także do spisu w internetowym profilu dodatku. Ustawienia te możemy oczywiście modyfikować z poziomu samego profilu w serwisie. Zostaną one zaktualizowane, jeżeli synchronizacja w odpowiednich przeglądarkach będzie aktywna dla konta użytkownika, na którym wykonujemy zmiany.
Niestety, brakuje możliwości usunięcia zmian wprowadzonych po zsynchronizowaniu wraz z zakończeniem korzystania z dobrodziejstw OL (Plik | Zatrzymaj Synchronizację Opery). Oczywiście można przywrócić ustawienia domyślne bądź te sprzed korzystania z tego ustawienia, ale dopiero jeżeli wprowadzimy je ręcznie na oddzielnej instancji Opery lub z poziomu skryptu. Uważam, że zapytanie lub – co lepsze – możliwość określenia w opcjach, czy ma nastąpić akcja resetowania, byłaby tutaj jak najbardziej na miejscu. Może kiedyś taka funkcja się pojawi.
Zaleca się także aktualizację w tym wypadku Opery do wersji 9.6.1, gdzie pozbyto się błędu z generowaniem duplikatów zakładek dla opisywanego w tym punkcie trybu.
Wisienka na torcie: Opera Scroll Marker!
Na torcie wyżej wymienionych rozszerzeń nie mogło zabraknąć małej wisienki charakteryzującej pewną nowość. Jest nią Opera Scroll Marker – funkcja ułatwiająca odczytywanie widocznych granic przewijanej strony. W wypadku serwisów o dużej wysokości zostanie wyświetlony specjalnie przygotowany pasek symbolizujący koniec poprzedniej bądź początek następnej części akurat wyświetlanej strony. Uproszczając – linia pokazywana jest z miejsca, z którego rozpoczęto przewijanie, i w większości przypadków staje się widzialna dopiero przy dużej ilości samego tekstu. Udogodnienie to można uruchomić przez menu Narzędzia | Preferencje... | Zaawansowane | Przeglądanie i zaznaczenie opcji Pokaż znaczniki przewijania.
Wysoki poziom bezpieczeństwa, szybkości i zgodności: prawda czy mit?
Chciałbym jeszcze skupić się na tym, ile jest prawdy w stwierdzeniu, że Opera jest bezwzględnie bezpieczna, szybka i zgodna z wyznaczanymi standardami. Wszystkie testy wykonywałem na systemie Windows XP SP3, procesorze Intel C2D 1,86 GHz i z dwoma gigabajtami pamięci na pokładzie.
Pod młotek zabrałem dwóch największych alternatywnych rywali, czyli Operę (w wersjach 9.52 i 9.62 dla porównania zmian pomiędzy nimi) oraz Mozilla Firefoksa 3.0.4 z załadowanymi kilkunastoma wtyczkami (oznaczany dalej skrótem FX). Do sparingu dostał się także lider peletonu, czyli IE7. Oprócz MSIE wszyscy pozostali pretendenci do tytułu bez problemów przechodzą test Acid2. Inaczej jest już z najnowszą jego odsłoną, czyli z Acid3. Tutaj jest już ciut gorzej.
Nie biorąc pod uwagę kilku jeszcze nieoficjalnych buildów dwóch konkurencyjnych browserów, wszystkie znane mi oficjalne wersje nadal walczą o uzyskanie miana przeglądarki w stu procentach zgodnej z testem. Skok Opery w najnowszej wersji jest minimalny, ale jednak. A co za tym idzie, tylko minimalny plus za niego, bo programiści mogli się bardziej postarać.
W testach szybkości jest już znacznie lepiej. W wypadku czasu wykonywania zawartości arkusza stylów najnowsza wersja Opery sprawuje się niespełna dwa razy lepiej niż poprzednia testowana wersja, a ponieważ w niej prędkość przetwarzania CSS jest porównywalna do FX, to także jest dwa razy szybsza od "Liska". Testy zostały wykonane tym benchmarkiem.
Podobne wydajnościowe teksty wykonałem pod kątem przetwarzania JavaScriptu. Użyłem do tego webkitowego benchmarka, w którym wyniki ułożyły się w takiej samej kolejności jak w wypadku poprzedniego testu. Jedyną różnicą jest fakt, że już nawet Opera 9.52 deklasowała dwie pozostałe przeglądarki, a skok optymalizacyjny przy przejściu do jej wyższej odsłony nie jest już tak spektakularny, jak w przypadku pomiarów dotyczących CSS.
Dla potwierdzenia powyższych wyników dokonałem alternatywnego pomiaru. Wyniki pod kątem różnic i klasyfikacji w znacznym stopniu się pokrywają.
Każdy z wyżej wymienionych testów został wykonany co najmniej dwukrotnie, a z wszystkich wyników została wyciągnięta średnia w celu otrzymania jak najdokładniejszego wyniku. Oczywiście żadnych "sterylnych" ani "próżniowych" warunków nie miałem do wykorzystania, rezultaty mają więc bardziej pokazywać różnice, a nie skrupulatnie wyznaczać, w jakim stopniu optymalne są analizowane browsery. Zdaję sobie także sprawę, że istnieje wiele innych zamienników w tej dziedzinie i zdarzają się takie, które są jeszcze szybsze niż wyżej wymienione. Niestety, z reguły są one znacznie mniej funkcjonalne niż np. Opera.
No i kwestia ostatnia. Bezpieczeństwo. Pomijając problemy wynikłe z nieodpowiedzialnego użytkowania obiektu naszych zainteresowań przez jej użytkowników, Opera ma opinię przeglądarki bezpiecznej i szybko aktualizowanej. Świadczy o tym m.in. obecnie zerowa liczba niezałatanych bugów według Secunii. Niemniej w wypadku znalezienia błędu wraz z wydaniem kolejnej aktualizacji są one natychmiastowo łatane. Podobnie było w momencie pojawienia się wersji 9.62, gdzie poprawiono możliwość wykonania dowolnego kodu przez wyszukiwarkę historii i usunięto lukę dotyczącą wstrzyknięcia kodu via XSS w panelu odnośników.
And the winner is...
Jako webdeweloper od czasów, kiedy zacząłem nabywać swoje doświadczenie w programowaniu skryptów internetowych, starałem się używać wachlarza przeglądarek internetowych. Dziś daje mi to możliwość w miarę obiektywnej oceny, którą z nich można polecić, a którą nie. Na pewno z czystym sumieniem można zarekomendować korzystanie z najnowszego wydania Opery. Dlaczego?
- Mimo że nie doczekaliśmy się jeszcze publicznego builda zgodnego z Acid3, to powoli krok po kroku doskonalone są metody zgodności ze standardami (m.in. usunięto obsługę obiektu document z elementu iframe),
- deweloperzy kierunkują rozwój także w stronę zgodności z innymi wartościowymi przeglądarkami, co często ułatwia pracę twórcom internetowych rozwiązań (wprowadzono np. obsługę poza standardowej własności caller znanej z przeglądarek spod znaku Mozilli),
- mimo że ta recenzja powstała na podstawie windowsowych odsłon Opery, to przy aktualizacjach nie pomija się dokonywania poprawek stricte dla użytkowników Maców czy systemów uniksowych,
- bo pojedynczy update to także wiele innych mniejszych, ale równie ważnych zmian (lista dla 9.6),
- bo jeżeli nie spróbujesz, nie będziesz wiedział tak naprawdę, co tracisz!
Chcesz się skusić? Zapraszam do pobierania! Napotkałeś jakiś problem? Poszukaj rozwiązania w samouczku, a jeśli jej tam nie znajdziesz, nie bój się spytać w komentarzach bądź na polskim forum Opery.
| Podsumowanie: | Ocena: |
| Do pobrania: tutaj Producent: Opera Software Cena: bezpłatna Wersja: 9.6 Rozmiar: 7,1 MB Język: multi Platforma: multi |
Plusy: stabilna; bezpieczna; szybka; zgodna ze standardami; naszpikowana funkcjonalnościami Minusy: wciąż zdarzają się problemy z obsługą Flasha i niektórych aplikacji Google'a Finalna ocena (w skali 1–10): 9 |
Polecamy
Reklama
Komentarze
Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka
(słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.
Popularne
Pobierałeś pirackie pliki? Uważaj! Kontrole antypirackie w domach użytkowników to codzienność
35
Pobieraczek.pl pozwie internautów, którzy nie chcą płacić abonamentu
1455
Debata w sprawie ACTA: internauci spodziewali się chyba czegoś innego
14
Wynalazca WWW przed sądem: walczy tam o wolny dostęp do webowych technologii dla każdego
8
PHP 5.3.9 nie pozwoli hakerom zawiesić serwera. Pozwoli za to przejąć nad nim kontrolę
28
Programowanie w środowisku Android – wprowadzenie do projektowania aplikacji dla urządzeń mobilnych
15
Internet w EU bez Facebooka i Google? Firmy nie mają wyboru: albo się dostosują, albo…
10
MSWiA zamówiło narzędzia do „złamania” Tora i podsłuchiwania internautów. Czy złamało przy tym prawo?
89
[Aktualizacja] Facebook zablokował Demotywatory.pl. W czym zawiniły?
36
FBI zamknęło Megaupload. Anonimowi dali się sprowokować. Teraz ich akcja uzasadni potrzebę SOPA?
17
Pobieraczek.pl pozwie internautów, którzy nie chcą płacić abonamentu
1455
Programowanie w środowisku Android – wprowadzenie do projektowania aplikacji dla urządzeń mobilnych
15
„Donald matole, twój rząd dopadną kibole” – hakerska elita przyłącza się do walki z ACTA
23
Klamka jeszcze nie zapadła. Minister prosi Donalda Tuska, by wstrzymał się z podpisywaniem ACTA
24
Społeczność
slawek22 >są inne rodzime serwisy VOD z legalny filmami
WebDev no fakt... jeśli...
WebDev @BLACK BEAR®
"bo denerwujesz mi ludzi na forum” lool
Minister Zdrowia...
tobas ClickShop bardzo wolno działa!!!
Nie dajcie się nabrać na wygląd i...
blackbear @WebDev, widzę że muszę Ci rozjaśnić we łbie. Czytaj więc i nie pisz...
Jay Brak obsługi aplikacji x86/x64 ze zwykłych desktopów to kręcenie na siebie...
WebDev @slawek22
Tak jak ze wszystkim tak i z prawem własności można przesadzić...
Nie dla ACTA. Nie dla INDECT. Nie dla europejskiego superpaństwa policyjnego. "rejestruje dane statyczne tj. wygląd podpisu, jak i dynamiczne: czas...
- gardius: Dobra hurtownia sportowa (1)
- gardius: Tanie książki gdzie warto kupować? (1)
- Najdmen.pl: PROMOCJA, 500 DOMEN .EU ZA 1 PLN NETTO ! (1)
- VMLine: [Oferta] Serwery VPS Xen-HVM/OpenVZ z darmową administracją (2)
- Marek: Generowanie PDFa (2)
- Marek: problem z menu (2)
- Marek: Własne checkboxy w HTML,CSS (1)
Polecane książki
Praca
Czytaj Webhosting
Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.
Zarejestruj domenę
Sprawdź dostępność swojej domeny:
| .pl: | 0 zł | .com: | 19.90 zł | |
|---|---|---|---|---|
| .com.pl: | 0 zł | .eu: | 19.90 zł |









#1 mancin 2009-01-04 19:54:31 0
None