publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

TAGI: prawo , firma , biznes , nieuczciwa konkurencja , przestępstwo , marketing szeptany

2010-11-02 11:15  |  Tomasz Smykowski

Oczerniasz firmę w Internecie? Możesz pójść siedzieć na dwa lata

Oczerniasz firmę w Internecie? Możesz pójść siedzieć na dwa lata

Za oczernianie firm w Internecie można zostać ukaranym grzywną, ograniczeniem albo pozbawieniem wolności do lat dwóch. Jakie działania są zakazane przez prawo, a co wolno internaucie?

Coraz większy wpływ na sukcesy firmy ma jej renoma w Internecie. W efekcie wiele firm nie ogranicza się do naturalnego marketingu szeptanego wywołanego dobrą jakością usług, ale też kupuje dobre opinie i zleca pisanie pochlebnych komentarzy na forach.

Firmy nie ograniczają się jednak nawet do takiego działania i może zdarzyć, że zechcą oczernić konkurencję w Internecie.

Firma, która została w ten sposób pomówiona, jest chroniona nie tylko przez prawo cywilne, ale też kodeks karny. Dyskredytowanie firmy przez inną firmę jest czynem nieuczciwej konkurencji, czyli takim, który dzięki rozpowszechnianiu nieprawdziwych albo wprowadzających w błąd informacji przysparza autorowi korzyści albo szkodzi drugiej firmie. Warto przy okazji pamiętać, że reklama porównawcza jest dozwolona i nie dyskredytuje, o ile spełnia szereg norm dotyczących rzetelności.

Jeżeli jednak do przestępstwa dojdzie, poszkodowany może zgłosić sprawę na policję, albo domagać się naprawy szkód wywołanych czarnym marketingiem na drodze powództwa złożonego do sądu.

Pomawianie na forum internetowym jest przestępstwem z art. 212 par. 2 kodeksu karnego. Osoba, „która za pomocą środków masowego komunikowania pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania, popełnia przestępstwo”. Pomawianie jest zagrożone karą grzywny, ograniczenia, albo pozbawienia wolności do 2 lat.

Co zrobić jednak gdy firma oszukała internautę, nie wysyłając mu towaru za który zapłacił, albo wysyłając wadliwy? Co zrobić, gdy internauta wie o działaniach organizacji, których ujawnienie może poniżyć je w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania?

W tej kwestii prawo daje pełną wolność słowa. Artykuł 213 wyżej wymienionego rozdziału mówi, że „Nie ma przestępstwa określonego w art. 212 § 1, jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest prawdziwy”. Natomiast artykuł 214 mówi, że „Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut służący obronie społecznie uzasadnionego interesu”.

Innymi słowy, jeżeli internauta został pokrzywdzony przez firmę albo wie o nieuczciwych praktykach organizacji, prawo pozwala mu na ogłoszenie tego publicznie w interesie społecznym.

Podczas upublicznienia takich informacji dobrze jest jednak pamiętać, aby nie znieważać osób i nie publikować ich zdjęć i prywatnych danych osobowych, albo linków do profili w serwisach społecznościowych – w przeciwnym wypadku mogą one wystąpić z pozwem przeciwko nam, jako że naruszyliśmy ich dobra osobiste.

źródło: prawo.gazetaprawna.pl

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

Komentarze

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł