publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
2 skomentuj »

TAGI: bez kategorii , hzo , iphone , samsung galaxy s ii , smartfony

2012-01-17 13:00:23, dodał Spider's Web

Na nurkowanie do Egiptu pojedziesz z wodoodpornym smartfonemNa nurkowanie do Egiptu pojedziesz z wodoodpornym smartfonem

Google Chrome

Wszyscy użytkownicy smartfonów wiedzą, że woda nie jest przyjacielem inteligentnych komórek. Czasami wystarczy niewielka kropla by smartfon nadawał się już tylko do rzucenia nim o ścianę. Większość producentów urządzeń mobilnych stosuje specjalne wyłączenia ze świadczeń gwarancyjnych związane z zalaniem urządzenia wodą, a niektórzy sprytniejsi – tu oczywiście Apple – implementują specjalne czujniki zalania, które informują serwis o fakcie bliskiego kontaktu iPhone’a z wodą, dzięki czemu wodą potraktowany smartfon nie jest naprawiany w ramach gwarancji. 

To się jednak może wkrótce zmienić, bo na targach CES w Las Vegas małą furorę robiły demonstracje na stoisku firmy HzO, podczas których iPhone’y, Samsung Galaxy SII i inne Nexusy pływały sobie niczym w akwarium, a po skończonej pluskaninie wciąż działały bez szwanku. Cuda? Nie – ponoć wielce obiecująca technologia, która do seryjnej produkcji powinna wejść w tym roku. Kto więc wie, może już Samsung Galaxy SIII, czy tam iPhone 5, będą wodoodporne.

Technologia firmy HzO nazywa się WaterBlock i nie byłoby w niej nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że jest kompletnie niewidoczna dla ludzkiego oka, czyli patrząc na smartfon powleczony specjalnym organicznym (i oczywiście opatentowanym) związkiem chemicznym nie widać żadnej różnicy w porównaniu do smartfonu bez powłoki. To wyjątkowe, bo dotychczas większość prób uczynienia smartfony wodoodpornymi musiała brać poprawkę na gigantyczny (i zazwyczaj komiczny) pancerz.

Powłoki nie widać zapewne dlatego, że HzO stosuje ją wewnątrz urządzenia, a nie na zewnątrz, dzięki czemu nie ma ona kompletnie wpływu na obsługę dotykowego ekranu. Co więcej, powłoka nakładana jest tylko na wrażliwe na negatywne działanie wody miejsca, takie jak elektronika, czy przewody.

Dobra wiadomość jest taka, że na blogu Pocketlint można dostrzec informację, że przedstawiciele HzO już rozmawiają z Samsungiem i Apple’em na temat licencji wodoszczelnej technologii. Oprócz firm produkujących smartfony, HzO rozmawia również z przedstawicielami producentów słuchawek. Istnieje więc prawdopodobieństwo, że na nurkowanie do Egiptu w tym roku będzie można jechać uzbrojonym w cały wodoodporny zestaw mobilny: smartfon i słuchawki.

Strona tego bloga

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
2 skomentuj »

Komentarze

  • daroslav

    #1 daroslav 2012-01-17 13:58:13 0

    ...chyba wodoszczelny a nie wodoodporny

    IP: 95.50.223.[...] Opera/9.80 (Windows NT 6.1; U; pl) Presto/2.10.229 Version/11.60

  • tomaszs

    #2 tomaszs® 2012-01-18 11:30:23 0

    Jeślibym musiał używać smarfona na wakacjach to wolałbym go nie brać w pierwszym rzędzie, albo wziąć takiego niewodoodpornego, żeby po wrzuceniu do wody przeszedł w stan wiecznego czuwania.

    IP: 89.69.28.[...] Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; rv:9.0.1) Gecko/20100101 Firefox/9.0.1

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł