publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
5 skomentuj »

TAGI: mozilla , mpl , licencja , open source

2010-03-11 11:27  |  Adam Golański

Mozilla: czas stworzyć nową wersję licencji MPL – pomóżcie nam

Mozilla: czas stworzyć nową wersję licencji MPL – pomóżcie nam

Zapisy, na podstawie których rozpowszechniane jest oprogramowanie Mozilli – Mozilla Public License – mają już 10 lat. Powstały jeszcze w Netscape i posłużyły kilku innym też firmom, m.in. Adobe (Flex) i Sunowi (Open Solaris). Świat oprogramowania zmienia się jednak, pojawiły się też nowe opensource'owe licencje, z którymi zgodność stanowi czasem problem. Wczoraj Mozilla uruchomiła więc nową witrynę, która posłużyć ma zgromadzeniu opinii internetowej społeczności o MPL. Na jej podstawie utworzona zostanie nowa wersja licencji.

Obecnie wykorzystywana jest wersja 1.1 licencji Mozilli. Na niej to wydawane są takie projekty jak Firefox czy Thunderbird, ją wybrało Adobe do wydania Fleksa. Rozpowszechniany zgodnie z jej zapisami kod źródłowy może być kopiowany i modyfikowany (byleby efekt modyfikacji również był dostępny na licencji MPL), można też mieszać kod MPL z kodem własnościowym, aby stworzyć jeden plik binarny. Jak widać, MPL nie jest więc kompatybilne z najbardziej popularną opensource'ową licencją – GNU GPL. Nie można łączyć kodu MPL i GPL w jednym pliku binarnym, chyba że kod MPL wydany jest również na licencji GPL.

Teraz Mozilla mówi, że daje się odczuć przestarzałość tej licencji. „Duch MPL służył nam dobrze, pomagając przekazać wartości stojące u podstaw naszej rosnącej społeczności. Jednak niektóre sformułowania mają już swoje lata” – czytamy w ogłoszeniu Fundacji.

Nowa wersja MPL nie ma być jakąś wielką rewolucją. Wciąż pozostanie „wolna i otwarta”, wciąż będzie licencją typu copyleft. W zachowaniu tego stanu mają pomóc Free Software Foundation i Open Source Initiative, organizacje, które aprobują obecną postać MPL-a.

Wprowadzone zmiany mają przede wszystkim uczynić licencję Mozilli bardziej kompatybilną z licencją Apache'a – tak, aby projekty MPL-owe mogły korzystać z kodu projektów wydanych zgodnie z postanowieniami znacznie bardziej liberalnej (ale znacznie mniej podobającej się Richardowi Stallmanowi) licencji Apache, zbliżonej nieco do BSD – można wydany na niej kod wziąć, dostosować do swoich potrzeb, a wprowadzonych zmian nie oddać już społeczności.

«poprzednia 1 2 następna »

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
5 skomentuj »

Komentarze

  • lck

    #1 lck 2010-03-11 11:54:28 0

    Dla mnie BSD ma sens tylko wtedy, gdy tworze program pod siebie z myślą o tym, że jakaś firma może rozwijać go dalej. Mam na myśli tutaj profesjonalne oprogramowanie, które mi służy, a nie mam czasu czy pieniędzy na dalszy rozwój.

    Inaczej jest to robienie z siebie frajera. Dobrym przykładem jest tu Apple czy M$, które biorą wszystko co dobre z BSD, a potem kasują jak za swoje.

    IP: 83.18.90.[...] Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.9.2) Gecko/20100124 Firefox/3.6 (Swiftfox)

  • rjay

    #2 rjay 2010-03-11 16:48:09 0



    lck: http://www.apple.com/opensource/ - tutaj masz liste rzeczy, w które Apple włożył pracę, a mowa tu o takich projektach jak CUPS, GCC, LLVM. Bierze, ale oddaje.

    Jeśli chodzi o samą licencję, to właśnie GPL nie ma najmniejszego sensu. Jeśli wezmę „publiczną” glinę i zrobię z niej garnek, to garnek należy do mnie wg. każdego zdrowego prawa. Z GPL jest inaczej, jeśli zmienię kod na takiej licencji, nie jest mój i nie mogę o nim decydować. Zupełnie jak w komunizmie. Jeśli owoce mojej pracy nie są moje i nie mogę nimi dysponować w *nieograniczony* sposób, to nie mam motywacji, by w ogóle cokolwiek działać.

    Otworzyłbyś firmę w Korei Północnej? Opłacałoby Ci się? Dopóki wszystkie Linuksy będą preferować tego typu licencje, nigdy nie przekroczą 1% rynku desktopów. Mało która firma ma ochotę inwestować w taki Open Source. Natomiast w OS licencjonowany liberalnie — to już zupełnie inna sprawa. Wiele firm inwestuje i oddaje społeczności (i wykorzystuje go do swoich celów tak, jak uważa). Dlatego rozwój jest wyraźnie szybszy. Open Source będzie silny tylko dzięki licencjom niekomunistycznym, że tak powiem.

    IP: 194.63.133.[...] Mozilla/5.0 (Macintosh; U; Intel Mac OS X 10_6_2; pl-pl) AppleWebKit/531.21.8 (KHTML, like Gecko) Version/4.0.4 Safari/531.21.10

  • lck

    #3 lck 2010-03-11 20:33:24 0

    Ale nikt nikomu nie broi tworzenie softu od podstaw! Jeśli weźmiesz glinę, którą ktoś wcześniej znalazł, inny wydobył, kolejny wyczyścił i dostarczył Ci pod drzwi za free, to jak taki garnek może należeć do Ciebie??? Ktoś inny robił to z myślą o innych, a Ty chcesz to przywłaszczyć??? 

    Jeśli się nie mylę, to twórca programu na GPL może zawsze zmienić licencje. Może też sprzedawać swój program mimo, że ta licencja kojarzy się z free software.

    IP: 83.18.90.[...] Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.9.2) Gecko/20100124 Firefox/3.6 (Swiftfox)

  • r.jay

    #4 r.jay 2010-03-11 21:22:09 0

    Otóż to! Tworzy się więc albo oprogramowanie od zera, albo korzysta się z lepszych licencji. Stąd takie małe komercyjne zainteresowanie GPL-owymi rozwiązaniami. Entuzjaści i geecy to trochę za mało, moim zdaniem.

    Firmom opłaca się rozwijać kod i oddawać go społeczności, bo wtedy automatycznie mają darmową "integrację" z rozwojem idącym od społeczności oraz często całkiem niezłą reklamę.

    Wracając do przykładu z gliną: jeśli ktoś mi dał glinę, to mogę z nią zrobić, co zechcę, nawet sprzedawać moje gliniane wyroby. Jeśli nie mógłbym ich sprzedawać, na pewno zainteresowałbym się czymś innym: drewnem (stolarstwo) albo kamieniem (rzeźby). Musisz zrozumieć, że jeśli nie mogę sobie przywłaszczyć mojej pracy oraz czerpać z niej korzyści, to o ile nie jestem maniakiem tego typu oprogramowania, to mnie jego rozwój nie interesuje. Nie mam ani motywacji, ani korzyści.

    Równie dobrze można powiedzieć, że programista nie ma praw do własnego od zera napisanego kodu, bo wykorzystał do jego pisania… klawiaturę, której sam nie zrobił. Bzdura.

    IP: 194.63.133.[...] Mozilla/5.0 (Macintosh; U; Intel Mac OS X 10_6_2; pl-pl) AppleWebKit/531.21.8 (KHTML, like Gecko) Version/4.0.4 Safari/531.21.10

  • lck

    #5 lck 2010-03-12 13:25:03 0

    "Wracając do przykładu z gliną: jeśli ktoś mi dał glinę, to mogę z nią

    zrobić, co zechcę, nawet sprzedawać moje gliniane wyroby."

    I GPL Ci na to pozwala, ale pod jednym warunkiem tj. musisz udostępnić źródła swojej pracy. No i tu jest teoretycznie problem bo skoro program można mieć za free, to ludzie z tego skorzystają. W takich przypadkach BSD jest dla programisty zabezpieczeniem.

    Ja Ciebie świetnie rozumiem. Ty masz prawo tworzyć oprogramowanie i na nim zarabiać. Ja mam prawo stworzyć za darmo program 'A' dla Kowalskiego, a Kowalski zrobi dla mnie program 'B'. I też na tym zarobimy. Usługa za usługę. A w dodatku ten program jest zawsze łatwo dostępny w sieci bez durnych zabezpieczeń.

    IP: 83.18.90.[...] Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.2) Gecko/20100115 Firefox/3.6

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł