publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
1 skomentuj »

TAGI: ipv6 , google , problemy , sieć

2011-12-12 14:15  |  Tomasz Smykowski

Migracja na IPv6 w Google trwa już 6 lat i nie skończy się szybko

Migracja na IPv6 w Google trwa już 6 lat i nie skończy się szybko

Podczas odbywającej się w zeszłym tygodniu w Bostonie konferencji Usenix Large Installation System Administration, inżynier sieci z Google'a Irena Nikolova opowiedziała o wyzwaniach, jakie stanęły przed zespołem wdrażającym przez ostatnie cztery lata w firmie protokół IPv6.

Google zatrudnia 30 tysięcy pracowników w 200 biurach rozsianych po całym świecie. Firmie zaczęły wyczerpywać się adresy IPv4, a pracownicy nie mogli lokalnie testować rozwiązań korzystających z IPv6. Dlatego też w ramach projektu realizowanego w ramach swojego „20% czasu”, inżynierowie zaczęli eksperymenty z migracją na IPv6.

Mimo że nie ma jeszcze zbyt wiele oprogramowania obsługującego IPv6, firma postawiła na ten protokół, uznając, że brak wdrożeń IPv6 i oprogramowania wzajemnie zatrzymują rozwój tego protokołu. Wychodząc przed szereg Google napotkało jednak wiele wyzwań w swojej heterogenicznej sieci, złożonej z urządzeń od Cisco, Junipera i Aruby, oraz działających w niej setek aplikacji, uruchamianych na Linuksie, Mac OS-ie X i Windows.

Na początku włączone zostało tunelowanie IPv6 w pakietach IPv4. Później uruchomiono oba protokoły działające równoległe. Każde biuro otrzymało blok adresowy /48 z 2^80 adresami, każdy budynek blok /56 dający 2^72 adresów, a każda lokalna sieć blok /64 z 2^64 adresami.

Okazało się jednak szybko, że nie wszystkie urządzenia były w stanie same wybrać sobie adres IP przez Stateless Address Auto-Configuration (SLAAC) czy przez DHCPv6. Wyszło też na jaw, że przejście na IPv6 oznacza obecnie spadek wydajności sieci, ponieważ, część urządzeń obsługuje IPv6 nie na poziomie sprzętowym, lecz emulując nowy protokół software'owo.

Również na poziomie połączeń między biurami wydajność ulega spadkowi, ponieważ akceleratory WAN nie potrafią szyfrować ruchu IPv6, nieuwzględnionego w specyfikacji Web Cache Control Protocol.

Oprócz problemów czysto sieciowych pozostaje jeszcze sprawa oprogramowania. Systemy księgowe, bazy danych itp. nie zawsze radzą sobie z IPv6. Do czasu gdy w Google zostanie wyłączone IPv4, każdy program musi radzić sobie z nowym protokołem. Moment ten nie nastąpi jednak tak szybko, bowiem przystosowanie często złożonego oprogramowania to praca dla wielu specjalistów na najbliższe miesiące i lata.

Nikolova konkluduje więc, że deklaracje producentów o zgodności z IPv6 nic nie znaczą. Wszystko wychodzi dopiero w praktyce.

źródło: itworld.com

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
1 skomentuj »

Komentarze

  • Dadtosk

    #1 Dadtosk 2011-12-12 19:33:28 0

    To tak samo jak z telewizorami oled, od 6 lat mają być co roku dostępne :D

    IP: 31.11.199.[...] Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:8.0) Gecko/20100101 Firefox/8.0

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł