publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
11 skomentuj »

TAGI: bing , microsoft

2009-06-22 16:40:00, dodał Adam Golański

Microsoft i słowa: o sztuce nazywania wyszukiwarekMicrosoft i słowa: o sztuce nazywania wyszukiwarek

Czym innym jest stworzenie oprogramowania, czym innym jego wypromowanie na rynku, pozyskanie użytkowników, zarobienie na tym wszystkim. Choć istnieje wiele ścisłych recept na osiągnięcie sukcesu przez deweloperów, to jednoznacznych wskazówek, jak zrealizować drugi z celów po prostu nie ma.


Microsoft i finezja

Przez całe lata budowy imperium Billa Gatesa, marketingowi decydenci Microsoftu stawiali na promowanie swoich produktów pod nazwami, którym daleko było do jakiejkolwiek finezji czy humoru. Pospolite rzeczowniki w języku angielskim, zestawione w kombinacje przypominające czasem co bardziej szalone zestawienia urzędników niemieckich czy szwedzkich – lecz w przeciwieństwie do nich nieskracalne do akronimów. (Zobaczcie sobie oficjalne komunikaty prasowe: większość korporacji upiera się przy używaniu pełnych nazw produktów, i to jeszcze w mianowniku, nawet gdyby miało to brzmieć żałośnie).

Biorąc pod uwagę sukces, który Redmond osiągnęło w tych latach w sektorze MŚP, nie była to taktyka zła i wcale źle o Microsofcie nie świadczy. Źle świadczy raczej o smaku decydentów z sektora MŚP – chyba podobały im się nazwy w stylu „Microsoft Windows Server Base Operating Systems Management Pack for Microsoft Operations Manager”.

W tym czasie świat Wolnego Oprogramowania nurzał się w nazwach ezoterycznych, których koronnym przykładem niech będzie GNU/HURD (GNU Not Unix/HIRD of Unix-Replacing Daemons, gdzie HIRD oznacza HURD of Interfaces Representing Depth), zabawnych (jak choćby Samba czy Apache), czy tak kreatywnych, że nikt już nie wiedział o co chodzi (np. dōjō).


Nowe rozdanie? 

Nie wiem czy to z Ballmerem nadszedł w Redmond czas zmian (człowiekiem, który ma w sobie o wiele więcej dzikości i polotu niż poprzedni szef Microsoftu), czy też jest to kwestia wieloletnich zmagań na rynku z produktami Open Source (a przecież łatwo zarazić się od swojego wroga jego poglądami) – fakt jednak, że Microsoft poczyna sobie z nazewnictwem nowych produktów tak śmiało, jak nigdy dotąd.

Coraz częściej są to krótkie, dźwięczne, pozbawione oczywistego (dla użytkownika języka angielskiego) sensu. Chmura Azure, pakiet antywirusowy Morro (który jednak został skazany finalnie na niewdzięczne Windows Security Essentials), czy najgłośniejsza obecnie wyszukiwarka Bing. Kto by pomyślał kilka lat temu, że produkt Microsoftu będzie promowany pod nazwą, która kryje w sobie żartobliwy akronim, But It's Not Google lub Bing Is Not Google – i choć oficjalnie nazwa usługi nie ma kryje w sobie ukrytych znaczeń, choć celem miało być uczynienie z „bing” synonimu wyszukiwania (onomatopeja dźwięku dzwonka, „a sound of found”), tak jak to jest dziś z „google” (zaguglaj za tym), to jednak nawet pracownicy Microsoftu między sobą tak ją czasem wyjaśniają.

O ile jednak zestawienia bezpiecznych i nudnych słów były bezpieczne, igranie z ekscytującymi nazwami może czasem narobić kłopotów. Na szczęście nie cały świat mówi po angielsku, a ukryte znaczenia mogą okazać się całkiem nieoczekiwane dla mózgów od microsoftowego marketingu. Tak było właśnie tym razem: wkrótce po premierze Binga, okazało się, że wielki chiński rynek może mieć niezły ubaw z microsoftowym produktem.

W języku mandaryńskim znaczenie słowa zapisanego za pomocą odpowiedniej kombinacji znaków jest określone przez jego intonację. Jedna z intonacji słowa, które w transkrypcji na znaki łacińskie zapisywane jest jako „bing”, a oryginalnie za pomocą logogramu «病», oznacza po prostu „chorobę”. Pozostałe też nie są takie super, oznaczając „lód”, „żołnierza” czy płaski chleb. Jedyną nadzieją dla tej nazwy w Chinach jest odczytanie jej jako „bi-jing”,«必应» którego znaczenie jest już bardziej adekwatne „gotowy/pewny do odpowiedzi”.

Jak widać, sztuka nazywania produktów jest niezwykle trudna – szczególnie gdy działamy na rynku międzynarodowym. Jest jednak niezmiernie ważna: nawet za 100 milionów dolarów wydanych na kampanię reklamową, trudno byłoby wypromować coś, co zwało się Microsoft Live Search.

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
11 skomentuj »

Komentarze

  • koszyk

    #1 koszyk 2009-06-23 14:09:14 0

    Nie wiem czy dokładnie o to chodziło... Domena bing.com jest w posiadaniu Microsoftu od 1996

    IP: 84.10.74.[...] Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; pl-PL; rv:1.9.0.11) Gecko/2009060309 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.11

  • Ppp

    #2 Ppp 2009-06-23 14:17:29 0

    Co to jest "sektor MŚP"?

    IP: 89.75.208.[...] Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.9.0.11) Gecko/2009060308 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.11

  • Chang

    #3 Chang 2009-06-23 14:35:54 0

    "Kwestia wieloletnich zmagań na rynku z produktami Open Source" - lol, zabrzmiało tak jakby to Open Source to był jakiś niesamowity konkurent a nie relacja mrówka-słoń jaka w rzeczywistości ma miejsce. Ciekawe w jakiej dziedzinie ta konkurencja, bo  Linux już nawet na serwerach nie króluje. Ale linuksiarze zawsze znajdą okazję do przypomnienia światu o swojej religii. Co to już nie było, Vista, W7 kopiują interfejs KDE, UAC sudo i w ogóle wszyscy boją się Linuksa, który lada chwila świat opanuje. A teraz teoria, jak to zapatrzony w GNU Windows skopiował od niego pomysł na akronim rekurencyjny. To już chyba najdobitniej świadczy, że MS upada i nadchodzi czas Linuksa!

    IP: 212.191.0.[...] Opera/9.64 (Windows NT 5.1; U; pl) Presto/2.1.1

  • nastalez

    #4 nastalez 2009-06-23 14:48:44 0

    sektor MŚP - małe i średnie przedsiębiorstwa

    IP: 83.238.42.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.11) Gecko/2009060215 Firefox/3.0.11

  • Michaello,

    #5 Michaello, 2009-06-23 15:29:23 0

    Koszyk:

    Microsoft jest włascicielem domeny Bing.com od tego roku. Wcześniej należała do australisjkiej firmy Bingmail.

    IP: 78.8.51.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.11) Gecko/2009060215 Firefox/3.0.11

  • Ylv

    #6 Ylv 2009-06-23 17:22:07 0

    Bo miało być "bingo", ale ktoś się pomylił przy rejestracji domeny (aluzja zamierzona). ;)

    IP: 89.79.113.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.1.18) Gecko/20081029 Firefox/2.0.0.18

  • priv

    #7 priv 2009-06-23 22:33:47 0

    1) but its not google. srednio to zabawne

    2) ballmer nie jest dziki. to poprostu idiota.

    IP: 83.20.224.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; pl; rv:1.9.0.11) Gecko/2009060215 Firefox/3.0.11 (.NET CLR 3.5.30729)

  • eimi

    #8 eimi® 2009-06-23 23:20:02 0

    Idiota: osoba która nie piastuje żadnej funkcji publicznej. (przepraszam za ten wrzut z Platona)

    Ballmer jest CEO Microsoftu, największej firmy software'owej tej planety. W porównaniu do niego, prawie wszyscy my jesteśmy idiotami.

    IP: 88.156.95.[...] Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US; rv:1.9.1pre) Gecko/20090623 Shiretoko/3.5pre

  • Dziewczyna

    #9 Dziewczyna 2009-06-24 08:32:58 0

    "zaguglaj za tym" Przepraszam kto tak mówi???

    Microsoft jako PIONIER jakiegokolwiek oprogramowania na PC-ty postawił przede wszytkim w nazewnictwie na niski poziom komplikacji. Jako, że są to produkty MASOWE mają być proste w obsłudze, więc i nazwa nie może być skomplikowana. Internet Explorer - proste i oczywiste, łatwe do zapamiętania dla większości uzytkowników, którzy nie szukają w każdej nazwie ukrytego skrótu i przesłania.

    Wątpię, żeby BING miało cokolwiek wspólnego z Google, a już na pewno nie jako żart. Nikt nie będzie nazwą swojego produktu reklamował konkurencji....

    Osobiście bardziej podoba mi się i doszukuję się drugiego dna w nazwie przeglądarki Conqueror jako konkurencji dla Explorera :)

    IP: 83.14.21.[...] Opera/9.64 (Windows NT 5.1; U; pl) Presto/2.1.1

  • bing

    #10 bing 2009-06-25 00:12:30 0

    Niezaleznie od tego jak sie nazywa to dobrze, ze Bing powstal. Mam nadzieje, ze bedzie coraz popularniejszy i stanie sie realna konkurencja dla Google. W podobnym tonie tutaj: http://takapustka.pl/2009/06/bing-prawie-jak-obama-„hope”-i-„change”/

    IP: 82.210.162.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US) AppleWebKit/530.5 (KHTML, like Gecko) Chrome/2.0.172.33 Safari/530.5

  • pyk

    #11 pyk 2009-07-01 00:19:19 0

    Prawidłowo jest GNU HURD, nie GNU/HURD.

    GNU = HURD, a GNU/Linux oznacza Linux + narzędzia GNU.

    Tak dla precyzji.

    IP: 95.49.224.[...] Opera/9.64 (X11; Linux i686; U; pl) Presto/2.1.1

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł