publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
2 skomentuj »

TAGI: wideo , patent , licencja , h.264 , mpeg la , webm

2010-08-27 13:30  |  Adam Golański

MPEG LA: strumieniowe wideo w H.264 będzie na zawsze darmowe

MPEG LA: strumieniowe wideo w H.264 będzie na zawsze darmowe

Kilka miesięcy temu Internet żył debatą o przyszłość webowego wideo. Zaczęło się od obaw, że przywiązanie do kodeka H.264, promowanego przez konsorcjum branżowe MPEG LA (w którego skład wchodzą m.in. Apple i Microsoft), skończy się koniecznością płacenia przez wszystkich w przyszłości bajońskich opłat licencyjnych. Korzystanie z kodeka miało być bowiem darmowe tylko do 2016 roku. Właśnie te obawy, oraz słabość opensource'owego rozwiązania, kodeka Ogg Theora, przyczyniły się do google'owej inicjatywy WebM, popartej przez wielu producentów oprogramowania i sprzętu. Uwolnienie kodeka VP8 miało dać Sieci bezpieczną alternatywę dla H.264.

Sprawa się jednak komplikuje: MPEG LA właśnie ogłosiło, że oferuje wolną od opłat licencję na strumieniowe wideo w Sieci dla wszystkich witryn oferujących użytkownikom możliwość darmowego oglądania wideo. W praktyce oznacza to, że serwisy takie jak YouTube czy Dailymotion będą mogły śmiało korzystać z H.264, bez obaw, że w przyszłości przyjdzie im płacić za tę technologię MPEG LA, samozwańczemu posiadaczowi puli patentów na wszystkie technologie wideo.

Od początku sporu o webowe wideo, MPEG LA miało jednego nieprzejednanego wroga: Mozillę. Dyrektor generalny Korporacji, John Lilly, wkrótce po ogłoszeniu, że H.264 będzie darmowe do 2016 roku napisał, że to „5 lat wolności, by zamknąć cię na zawsze”. Dlatego Mozilla konsekwentnie odmawiała wprowadzenia obsługi H.264 do Firefoksa, mimo że zrobiły to Apple, Google i Microsoft (w IE9). Wskazywała na fakt, że MPEG LA wciąż żąda pieniędzy za dekodery i enkodery H.264, żąda także opłat za wykorzystanie komercyjnego kodeka w płatnym strumieniowym wideo czy filmach, które można pobrać na dysk. Podobnie jak norweska Opera, postawiła na niezły, opensource'owy kodek Ogg Theora.

Niestety, Theora w połączeniu z HTML5 nie jest w stanie pod wieloma względami dorównać możliwościom H.264. Zakodowane nią pliki wyjściowe są większe, a jakość obrazu, szczególnie dynamicznego, wyraźnie gorsza. Kodek słabo sobie także radzi z wideo wysokiej rozdzielczości, praktycznie nie spotyka się na rynku układów oferujących sprzętową akcelerację dla niego.

Dlatego Mozilla z entuzjazmem przyjęła google'ową inicjatywę WebM. Wygląda na to, że dzięki niej H.264 będzie mógł zostać zepchnięty w cień. Najnowsze wersje Chrome'a, Firefoksa i Opery oferują już obsługę multimediów zapakowanych w ten kontener (czyli wideo VP8, dźwięku Ogg Vorbis i dodatkowych metadanych), Adobe opracowuje kolejną wersję Flash Playera, która będzie WebM obsługiwała, zaś największy serwis wideo na świecie – YouTube – przekonwertował już do opensource'owego formatu „miliony klipów wideo” – jak stwierdził jego rzecznik.

W tej sytuacji nagła zmiana polityki MPEG LA raczej nikogo już nie przekona (poza samymi członkami konsorcjum). Darmowa licencja na strumieniowe wideo nie oznacza bowiem swobody implementacji dekoderów w aplikacjach czy urządzeniach. Tymczasem obsługę dojrzewającego technologicznie WebM wprowadzić do swoich produktów może każdy – projekt dostępny jest na niezwykle liberalnej licencji BSD.

źródło: engadget.com

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
2 skomentuj »

Komentarze

  • zzz

    #1 zzz 2010-09-18 19:01:45 0

    Dzięki Mozilli?! No bez jaj... Wolne żarty.

    To Google wydało 100 mln dolców na VP8 to po, żeby go wydać no wolnej licencji BSD. To Google stworzyło cały format wspierający ten kodek - WebM. I Mozilla nic się do całej sprawy nie dołożyła poza nieodmówieniem Googlowi implementacji WebM w swoim FF... no bo jakby wyglądali odmawiając..? Nie mieli moralnego prawa uczynić inaczej.

    To Google również przekonało Adobe, które to na konferencjo Google'a ogłosiło że zaimplementuje obsługę kodeka w swoim Flash'u.

    YouTube przekonwertował milion filmów... a YouTube to też Google.

    Jeśli mamy to komuś dziękować za taki stan rzeczy to właśnie Googlowi. Mozilli możemy być co najwyżej wdzięczni za dobre chęci i nie przeszkadzanie Googlowi w osiągnięciu tego celu.

    IP: 77.255.113.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; en-US) AppleWebKit/534.3 (KHTML, like Gecko) Chrome/6.0.472.62 Safari/534.3

  • slawek22

    #2 slawek22 2010-09-18 22:03:13 0

    Google nie miało wyjścia bo gdyby w przyszłości MPEGLA upomniało się o opłaty to cały projekt mógłby stać się nierentowny (właściciel kodeka mógłby legalnie zamknąć portal, Jobs nie ma żadnych problemów z niszczeniem konkurencji czy nawet własnych developerów...).

    Google ma dzisiaj taki sam problem z Oracle. Próbują zdelegalizować telefony z androidem.

    100 MLN dolców w porównaniu z tym co by sobie mogło MPEGLA zaśpiewać to grosze. Z resztą sam kodek i licencja to jakaś kpina, bo to śmieszne, żeby nawet po nakręceniu filmu własną kamerą prawa do publikacji zyskiwała jakaś korporacja. Więc im szybciej ten koń trojański zwany potocznie H.264 zdechnie - tym lepiej.

    ...Mozilla zaimplementowała VP8 i odmawiała implementacji H.264 bo to ich cel statutowy.

    IP: 83.22.179.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US) AppleWebKit/534.3 (KHTML, like Gecko) Chrome/6.0.472.62 Safari/534.3

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł