Haker Ron Bowes z grupy Skull Security napisał robota indeksującego, który przeszedł przez cały publicznie dostępny katalog Facebooka, wyciągając z niego wszystko to, co użytkownicy serwisu Marka Zuckerberga publicznie udostępniają. Pierwotnym celem projektu było wykorzystanie listy imion i nazwisk w nowym module łamania haseł do Nmapa – Ncrack. Jednak autor szybko zorientował się, że cała sprawa ma daleko posunięte implikacje dla prywatności.
Szybko okazało się, że mając URL profilu i nazwisko użytkownika można obejrzeć przy domyślnych ustawieniach prywatności jego zdjęcie, listę jego znajomych, informacje o nich, i kilka innych detali. Jeśli więc ktoś ustawił sobie w preferencjach prywatności Facebooka, że nie chce pojawiać się w wynikach wyszukiwania, to wystarczy, że jeden z jego znajomych jest dostępny w indeksie, a i on może zostać w ten sposób znaleziony.
Po uruchomieniu i wykorzystaniu kilkuset gigabajtów ruchu sieciowego, napisany w Rubym robot zdobył listę 171 mln imion i nazwisk z Facebooka (z tego ponad 100 mln unikatowych kombinacji). Służyć ona miała przede wszystkim do generowania kombinacji loginów wykorzystywanych w internetowych serwisach. Całość tego znaleziska – publicznie przecież dostępnego dla każdego chętnego powtórzenia wyczynu Bowesa – znalazła się w BitTorrencie. Paczka zawiera:
-
URL każdego przeszukiwalnego profilu w Facebooku,
-
imię i nazwisko każdego znalezionego użytkownika Facebooka
-
przetworzone listy nazwisk
-
oraz skrypt wykorzystany do wygenerowania tego materiału.
Z łatwością pakiet można znaleźć obecnie na ISOhuncie, ThePirateBay i wielu innych publicznych trackerach. Autor odkrycia zapewnia, że kolejne edycje tego „kompletnego Facebooka” będą zawierały nie tylko zindeksowanych użytkowników, którzy byli dostępni dla wyszukiwania, ale i ich znajomych. Do tego potrzebna jest po prostu większa moc obliczeniowa. Pojawią się także osoby, których imiona są zapisane alfabetami innymi niż łaciński.
Ładowanie





Była wtedy "afera o genialnym hakerze" (prasa lubi takie sensacje). Wystarczyło założyć konto a następnie kolejno zgrywać profile wszystkich osób z listami znajomych.
Oczywiście w przypadku Naszej-Klasy cały proces jest prostszy ponieważ użytkownicy na NK nie mogą ukryć listy znajomych co często robią użytkownicy FB. Nie mogą tekże ukryć swoich profili. No i baza też jest mniejsza więc łatwiej ją skopiować.
Nie zmienia to jednak faktu że był pierwszy :)
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; en-US) AppleWebKit/533.4 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.375.125 Safari/533.4
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; pl; rv:1.9.2.8) Gecko/20100722 Firefox/3.6.8
Poczułeś się urażony ?
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.2.8) Gecko/20100722 Firefox/3.6.8 (.NET CLR 3.5.30729)
Zresztą, skoro bazujący na literaturze SF z lat 50 XX wieku Kościół Scientologiczny może być w wielu krajach uznawany za religię, to czemu Apple nie może? Pamiętajcie: w religii nie ma nic złego. Religia daje ludziom siłę i radość. Nawet ateistyczne ZSRR musiało stworzyć religijny kult wokół Lenina.
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US) AppleWebKit/533.4 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.375.99 Safari/533.4
Nie, po prostu zaciekawiło mnie to sformułowanie.
@eimi
Może i jest w tym trochę racji, ale póki co, to Apple jest chyba bardziej firmą, niż formą wyznaniową.
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; pl; rv:1.9.2.8) Gecko/20100722 Firefox/3.6.8
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; en-US) AppleWebKit/533.4 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.375.125 Safari/533.4
http://twitter.com/enemcore
http://enemcore.deviantart.com/
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; en-US) AppleWebKit/533.4 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.375.125 Safari/533.4
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; en-US) AppleWebKit/533.4 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.375.125 Safari/533.4
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US) AppleWebKit/533.4 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.375.99 Safari/533.4
BTW Apple może nie ma swojej mitologii , ale kult ma ogromny jakby nie patrzeć. (Obrządki też ma, np odpowiedniego trzymania Iphone'a w dłoni... :D) Jeżeli religie definiujesz jako coś z czymś z czym się utożsamiasz, i czymś za czym podążasz, to chyba min Apple można zaliczyć jako wyznanie. A to że w USA ludzie wierzą w pokemony na księżycu to już inna sprawa ;)
http://twitter.com/enemcore
http://enemcore.deviantart.com/
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; en-US) AppleWebKit/533.4 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.375.125 Safari/533.4
btw. czy Sun Microsystems wymieniony na powyższej liście jeszcze istnieje ;> ?
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; pl-PL; rv:1.9.2.8) Gecko/20100723 Ubuntu/10.04 (lucid) Firefox/3.6.8