publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
12 skomentuj »

TAGI: hazard , delegalizacja , prezydent , bronisław komorowski , prawo , nowelizacja , unia europejska , polska

2011-06-20 12:45  |  Adam Golański

Koniec z hazardem w polskim Internecie: czy to początek rozkwitu hazardowego podziemia?

Koniec z hazardem w polskim Internecie: czy to początek rozkwitu hazardowego podziemia?

Polscy internauci mogą wreszcie odetchnąć z ulgą. Prezydent Bronisław Komorowski podpisał w końcu nowelizację ustawy o grach hazardowych, która wprowadza m.in. zakaz organizowania i uczestnictwa w grach hazardowych w Internecie. Nie musimy się już więc obawiać, że wchodząc przypadkiem na stronę poker.com, staniemy się ofiarami wyniszczającego nałogu.

Nowelizacja wyraźnie określa, jakiego rodzaju gry zostaną zakazane. Chodzi tu o tzw. „hard gambling”, czyli gry, które według ustawodawcy niosą niebezpieczeństwo szybkiego uzależnienia się gracza, jak i możliwość oszukiwania przez organizatora gier, czego ani gracze, ani organy kontrolne sprawdzić nie mogą.

Dopuszczone jedynie będą tzw. „zakłady wzajemne”, dla których Sieć jest tylko kanałem dystrybucyjnym. Legalna więc będzie np. działalność bukmacherska, w której gracze przez Internet będą obstawiali wyniki meczy czy wyścigów konnych – tu bowiem wynik nie jest generowany przez system, ale zależy od realnego zdarzenia. Zakłady takie jednak obwarowano szeregiem obostrzeń: serwery muszą znajdować się na terytorium UE, a domena strony pośredniczącej powinna być przypisana do polskiego rejestru. Transakcje mogą być zaś realizowane tylko przez bank krajowy lub polski oddział banku zagranicznego, zaś dane dotyczące zawieranych zakładów muszą być archiwizowane w Polsce.

Walką z nielegalnym internetowym hazardem zajmą się służby celne. Zyskają one prawo do zapoznania się z „danymi telekomunikacyjnymi” osób, które organizowały nielegalne gdy, lub w nich uczestniczyły. Jeśli pojawi się podejrzenie zaistnienia przestępstwa, służby te będą mogły zablokować rachunki bankowe podejrzanej osoby czy firmy.

Poza tymi zmianami, ustawa zawiera rozwiązania przeniesione z poprzedniego stanu prawnego, ułatwia też organizowanie małych loterii fantowych na cele charytatywne.

Nowa ustawa oznacza, że w praktyce gra w pokera w naszym kraju staje się nielegalna – chyba, że jest to jego turniejowa odmiana, rozgrywana w kasynach. Czemu władza tak obawia się tej wywodzącej się z XVIII wieku gry? Jacek Kapica, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów, jest przekonany, że „poker to gra hazardowa, oparta na elemencie losowym (rozdaniu kart), co potwierdził wyrok sądu administracyjnego”. Co gorsza, jest to gra prowadząca do uzależnień, ze względu na „bezpośrednie w niej uczestnictwo oraz następujące w jej toku rozstrzygnięcie”.

Przede wszystkim Ministerstwu Finansów chodzi jednak o uniemożliwienie niekontrolowanego przekazywania pieniędzy między stronami. Kapica wyjaśnia, że „przy grze w pokera na pieniądze, w którym gracze grają miedzy sobą, mogą oni mieć wpływ na przebieg gry poprzez umówienie się co do rozegrania partii pokera, a w konsekwencji może dochodzić do ustawionego przekazania pieniędzy w celu ich zalegalizowania przed organami podatkowymi”. W kasynach, podczas turniejów, przebieg gry jest monitorowany, a w wypadku wygranej, kasyno wystawia zaświadczenie o legalności pochodzenia pieniędzy.

Ludzie związani z internetową branżą hazardową twierdzą, że obecne rozstrzygnięcia stawiają nas w jednym rzędzie z krajami Trzeciego Świata, szczególnie, że internetowe granie na pieniądze interesuje coraz więcej osób. „Liczba Polaków zainteresowanych i-gamingiem systematycznie rośnie. Obecnie mamy około 50 tys. graczy z Polski w kasynie internetowym” – stwierdził Claus Retschitzegger, rzecznik prasowy serwisu bet-at-home.com. Dodaje też, że sytuacja prawna w Polsce jest sprzeczna z postanowieniami prawa obowiązującego w UE.

Ciekawostką może być fakt, że polskie firmy, zarejestrowane przez polskich właścicieli, działające na terenie innych krajów Unii Europejskiej, mogą legalnie prowadzić tam internetowe kasyna. Polacy, w tym i właściciele takich kasyn, nie mogą jednak w nich legalnie grać. Jak to wyjaśnić? Orzecznictwo UE mówi, że nie można zabronić prowadzenia działalności firmom świadczącym usługi w zakresie gier losowych na terytorium państwa Wspólnoty, jeśli posiadają one zezwolenie na działalność w innym państwie. Polskie przepisy odnoszą się zaś do innych podmiotów. Firma może świadczyć usługi, ale obywatelowi nie wolno z nich korzystać.

Co w tym momencie zostanie graczom? Na pewno warto, by zabezpieczyli się odpowiednio, zanim skorzystają z internetowego kasyna. Rozsądnie będzie chronić swoją prywatność, za pomocą sieci Tor, albo wirtualnej sieci prywatnej (VPN). Szkoda jednak, że zamiast pójść po rozum do głowy i sensownie opodatkować hazardowy biznes, z korzyścią dla budżetu Państwa, liberalny rząd premiera Tuska idzie w stronę delegalizowania tego, na co tylko spojrzy, nie zdając sobie najwyraźniej sprawy, że nie powstrzyma ludzkich pasji swoimi zakazami.

źródło: bankier.pl, money.pl, pic: sxc.hu/pzado

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
12 skomentuj »

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł