Sophos przebadał 500 firm. Ponad połowa z nich otrzymała w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy spam ze społeczności. 36% padło ofiarą złośliwego oprogramowania udostępnianego w Facebooku czy Twitterze.
Większość firm obawia się, że nieodpowiedzialni pracownicy opublikują w serwisie społecznościowym poufne informacje, które narażą spółkę na straty. Niektórzy obwiniają same witryny, którym bardziej zależy na zwiększaniu udziałów rynkowych niż chronieniu interesów klientów.
Największym problemem jest skala działalności. Niemożliwe jest, aby Facebook upilnował wszystkich swoich użytkowników (jest ich ponad 350 milionów). Wiele firm zarzuca administratorom strony, że dodatkowo pogarszają sprawę promując wśród internautów nieodpowiedzialne postawy.
Podczas badania Facebook dostał 61% wskazań i został najmniej bezpieczną witryną społecznościową z tak zwanej wielkiej czwórki. 18% głosów dostało MySpace, 17% Twitter. Najbezpieczniejszy był serwis LinkedIn - 4% wskazań.
Korzystanie z tej ostatniej witryny niesie jednak ze sobą pewne ryzyko. Ludzie często publikują tam biznesowe informacje, które może łatwo wykorzystać cyberprzestępca. Świetnym przykładem są e-maile szeregowych pracowników, z których da się wydedukować adresy wysoko postawionych menedżerów.
źródło: cnet
Ładowanie





Dyskusja
dodaj komentarz