publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
1 skomentuj »

TAGI: moje przemyślenia , świat , arrington , bartz , techcrunch disrupt , yahoo!

2010-05-25 10:00:01, dodał Grzegorz Marczak

How the fuck are you? Fuck Off ! – rozmowa Arringtona z CEO Yahoo Carol BartzHow the fuck are you? Fuck Off ! – rozmowa Arringtona z CEO Yahoo Carol Bartz

Czekałem na rozmowę (podczas TechCrunch Disrupt) Arringtona z Bartz z killku powodów. Przede wszystkim chciałem posłuchać czy szefowa Yahoo jest naprawdę tak charyzmatyczną osobą jak ją opisują, po wtóre chciałem zobaczyć jak wypadnie konfrontacja z człowiekiem, który raczej nie wyrażał się “ciepło” o jej dokonaniach w firmie. Zaczęło się wszytko od “How the fuck are you” co raczej nie jest powszechnym sposobem na zaproszenie gościa do dyskusji, szczególnie kiedy gościem tym jest CEO jednego z największych portali internetowych na świecie.

No ale widocznie taką formę ekscytującego przywitania uzgodnił Arrington z Carol Bartz. Wyszło dość naturalnie i nawet śmieszenie. Później jednak było już i na poważnie i nerwowo.

Arrington przegrał właściwe dwie końcowe potyczki słowne. Pierwszą w momencie kiedy zasugerował, że Bartz nie powinna mówić o problemach Google związanych z tym, że ich głównym źródłem dochodów jest wyszukiwarka. Bartz szybko ripostowała, że nawet firma taka jak Google musi mieć zapewniony stały rozwój (bo tego wymagają akcjonariusze), a robi się to poprzez właśnie dywersyfikacje źródeł dochodów. Arrington przytoczył przykład Coca Coli która nadal produkuje napoje – i tutaj znowu popełnił błąd bo Bartz natychmiast wymieniła mu ścieżkę rozwoju produktów tej firmy. Czyli od słodkich gazowanych drinków do soków, wody czy napojów z małą ilością cukru.

Najgorzej jednak Arrington oberwał kiedy zarzucił Bartz i Yahoo brak inwencji, bycia innowacyjnym, tworzenia nowatorskich produktów i technologii itp. Oskarżał Bartz o to, że jest jedynie dobrym managerem do spraw finansowych (bo akcje rosną a kondycja firmy znacznie się poprawiła) a nie szefem z wizją.


 

Riposta Bartz na zarzut Arringtona była nokautująca. Po pierwsze przypomniała, że Jobs (wcześniej Apple był podawany jako przykład) po powrocie do Apple potrzebował aż 4 lat na stworzenie pierwszego iPoda a wartość firmy wzrosła znacząco dopiero po 7 lat o zatrudnienia go na stanowisku CEO. Ona pracuje w Yahoo dopiero 16 miesięcy i nie należy się spodziewać, że dokona cudów na miarę iPoda czy iPada w takim okresie czasu.

Później przeszła do ataku bardziej personalnego w którym stwierdziła, że Arrington raczej też nie wie jeszcze do końca co zrobi z swoim małym biznesem i nie chce od niego słuchać bzdur na temat tego czego to magicznego Yahoo powinno dokonać w tak krótkim okresie czasu. Całą wypowiedz podsumowała natomiast dwoma słowami “Fuck Off”. I tym razem nie wyglądało to na wyreżyserowaną scenkę.

Można Bartz zarzucić, że jest nieco “przaśna” (jej maile do pracowników miały taki właśnie charakter) i zachowuje się jak “baba z jajami” a nie poważny CEO. W tym jednak przypadku trudno się z nią nie zgodzić – choć może personalny atak mogła sobie darować lub też ująć to w inny sposób.

Arrington chyba się trochę zagalopował z zarzutami (cały wywiad był generalnie słaby merytorycznie z jego strony), brzmiało to trochę jakby mały chłopiec zarzucał dużej firmie giełdowej, że zamiast być innowacyjną i tworzyć “fajne zabawki” ta najpierw zaczęła od porządków i skupiła się na poprawie nie najlepszej sytuacji finansowej.

Moim zdaniem Bartz zdecydowanie wygrała potyczkę z Arringtonem. Zobaczcie zresztą sami – wklejkę z video załączam poniżej.

Watch live streaming video from disrupt at livestream.com

 

 

Strona tego bloga

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
1 skomentuj »

Polecamy

Reklama

Komentarze

  • eimi

    #1 eimi® 2010-05-25 10:36:59 0

    Cóż, lepiej być babą z jajami niż poważnym CEO bez jaj. Bardzo dobrze rozegrała sprawę, Arlington to jest ktoś, kto się prosi o ataki ad hominem, nawet w formie fizycznie nokautującej.

    IMHO to nawet nie była potyczka, Bartz po prostu zlała niegrzecznego chłopaka.

    IP: 95.160.206.[...] Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US) AppleWebKit/533.4 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.375.55 Safari/533.4

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł