publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
23 skomentuj »

TAGI: google , cenzura , safesearch , seks , pornografia , dzieci

2010-03-10 12:08  |  dodał Paweł Gazda

Google wprowadza blokadę ustawień filtru rodzinnego SafeSearch

Google wprowadza blokadę ustawień filtru rodzinnego SafeSearch

Firma Google uruchomiła nową funkcję, która pozwoli użytkownikom wyszukiwarki zablokować ustawienia filtru rodzinnego SafeSearch. Blokadę zdjąć będzie mogła tylko uprawniona do tego osoba, jak na przykład rodzic czy nauczyciel, dzięki czemu ryzyko, że dzieci zobaczą coś, co mogłoby im zaszkodzić, zostanie poważnie ograniczone.

Wielu użytkowników wyszukiwarki Google woli, aby w wynikach wyszukiwania nie wyświetlały się treści dla dorosłych. Filtr SafeSearch sprawdza strony i grafiki dostępne w Internecie pod kątem treści erotycznych i usuwa je z wyników wyszukiwania. Teraz rodzice mogą ustawić blokadę filtra SafeSearch, zabezpieczając jego działanie dodatkowym hasłem.

Dodatkowo kontrolę nad blokadą filtra SafeSearch ułatwia grafika w postaci kilku kolorowych kul wyświetlających się na stronie z wynikami wyszukiwania.

Dzięki temu, nawet patrząc z daleka, rodzice i nauczyciele mogą się upewnić, że blokada SafeSearch jest nadal aktywna. Jeśli okaże się że strona z wynikami wygląda jak zwykle, można w szybki i prosty sposób sprawdzić ustawienia filtra SafeSearch i ponownie ustawić blokadę.

Domyślnym poziomem filtra SafeSearch jest Filtrowanie umiarkowane, które filtruje jedynie zawartość obrazów, ale użytkownicy mogą również wybrać poziom Filtrowanie ścisłe, aby zastosować filtrowanie zarówno do grafiki, jak i tekstu. Jest też poziom Bez filtrowania, który wyłącza filtrowanie SafeSearch dla grafiki i tekstu.

Żadne filtrowanie nie jest w 100%, skuteczne, ale opcja SafeSearch pomaga użytkownikom Google wyeliminować treści, których nie chcą oglądać w swoich wynikach wyszukiwania lub przed którymi chcieliby ochronić swoje dzieci.
Aby zablokować filtr SafeSearch, należy wykonać następujące czynności:

  • Wybierz Ustawienia na stronie głównej wyszukiwarki Google, a następnie kliknij opcję Ustawienia wyszukiwania.
  • Kliknij link "Zablokuj filtr SafeSearch" znajdujący się poniżej opcji poziomu filtra SafeSearch.
  • Zaloguj się do swojego konta Google.
  • Kliknij link "Zablokuj filtr SafeSearch". W ten sposób ustawisz ścisły poziom filtrowania SafeSearch.
  • Wirująca ikona wskazuje, że trwa ustawianie filtra SafeSearch na poziom Filtrowanie ścisłe we wszystkich domenach Google.

źródło: Google | informacja prasowa

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
23 skomentuj »

Polecamy

Reklama

Komentarze

  • eimi

    #1 eimi® 2010-03-10 12:16:01 0

    Po prostu kocham te założenia, przemycone wprost z mentalności fundamentalistów islamskich czy protestanckich. Bezpieczeństwo = dzieci nie zobaczą gołych d. Nie ma jednak sposobu, aby ustawić filtr zabezpieczający dzieci przez np głupotą albo brakiem poczucia humoru, bo to przecież gołe d. najbardziej zagrażają rodzinom. Brawo Google! Świat znów jest dzięki Wam bezpieczniejszy.

    IP: 83.10.146.[...] Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US; rv:1.9.2) Gecko/20100213 Firefox/3.6

  • Jacek_S

    #2 Jacek Smolak® 2010-03-10 12:45:51 0

    Ale zawsze jedno 'zagrożenie' mniej, prawda?

    Pozdrawiam :)

    IP: 81.161.199.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; pl; rv:1.9.2) Gecko/20100115 Firefox/3.6 (.NET CLR 3.5.30729)

  • Motard

    #3 Motard 2010-03-10 15:10:55 0

    Typowe chowanie glowy w piasek, jak nie starcza rodzicielskiej madrosci i autorytetu: zalozyc filtr i jestem w porzadku.

    offtopic: te captche sa coraz bardziej up*&érdliwe do odczytania!

    IP: 193.57.220.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.9.1.8) Gecko/20100202 Firefox/3.5.8

  • głos_loodoo

    #4 głos_loodoo 2010-03-10 23:42:00 0

    no nie, no teraz to się poryczę ze wzruszenia

    Hamerykany pomyślały jednak! teraz wszyscy możemy odetchnąć z ulgą bo wreszcie i na całym świecie "kids are safe"

    teraz to tylko na prezent dla swoich "kids" zakupić akcesoria sportowe takiej znanej firmy NIK* - jak to The CORPORATION (2003) potrafią o "kids" zadbać...

    Ale nie kuleczki google'a prześliczota.

    IP: 217.98.8.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; pl-PL; rv:1.9.2) Gecko/20100115 Firefox/3.6 (.NET CLR 3.5.30729)

  • ~rodzic

    #5 ~rodzic 2010-03-11 06:59:25 0

    ~Wrócimy do rozmowy Panowie, jak będziecie mieli swoje pociechy :)

    IP: 212.244.115.[...] Opera/9.80 (Windows NT 6.0; U; pl) Presto/2.6.22 Version/10.50

  • eimi

    #6 eimi® 2010-03-11 10:09:17 0

    @rodzic: że co, jak się dorabiamy dzieci, to automatycznie stajemy się seksofobami i zaczynamy postrzegać cielesność jako największe zło tej planety? Weź sobie rodzicu tę swoją gnostycką propagandę ze sobą i dla siebie. Jest wiele krajów, w których ciało ludziom się miło kojarzy i nie schizują z powodu zabaw nim. Skandynawia, Niemcy, Hiszpania... USA nie są całym światem, a próbują swoją "familijną" (czytaj: infantylną) moralność sprzedać nam wszystkim.

    IP: 95.160.206.[...] Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US; rv:1.9.2) Gecko/20100213 Firefox/3.6

  • raf

    #7 raf 2010-03-11 10:28:48 0

    eimi®

    - pierdo*isz wać pan jak potłuczony. Zdrowa seksualność nigdy nie jest niczym złym ale pornografia nie jest normalna i zdrowa, polecam dokształecenie psychologiczne w tym zakresie, moge wkleić dobry artykuł ale troszka za duży co by rozjaśnił co nie co jak niszczące są doświadczenia z pornografią, pozdrawiam

    IP: 195.14.3.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.5) Gecko/2008120122 Firefox/3.0.5

  • eimi

    #8 eimi® 2010-03-11 10:43:35 0

    @raf: każdy może wklejać linki do propagandy potwierdzającej jego postawę ideologiczną. Ja też mogę wkleić takie czy owakie artykuły. Np: http://www.the-scientist.com/2010/3/1/29/1/

    Pornografia jest miła, zdrowa i towarzyszy człowiekowi od tysięcy lat. Nawet w czasach wiktoriańskich rozchodziły się pokątnie pornofotki - jakimś trafem zwykle BDSM-owe, przedstawiające sceny chłosty.

    Poza tym co byśmy zrobili bez pornografii? Nawet nie wiedzielibyśmy jak wyjść poza standardową pozycję ssaków :>. Nie bądźmy już takimi zwierzakami.

    IP: 95.160.206.[...] Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US; rv:1.9.2) Gecko/20100213 Firefox/3.6

  • raf

    #9 raf 2010-03-11 11:18:44 0

    eimi?

    mam doswiadczenie z ludźmi którzy wychodzili z pornografii i moga powiedziec najlepiej jak miła przyjemna przyjazna i dobra jest pornografia. Jakie zniszczenia poczyniła w ich życiu, nie mówiąc jak długo czasu trzeba żeby to odbudować, ale wiadomo g*wno w ładnym papierku to zawsze będzie g*wno - nieważne jakby sie tym zachwycać. Artykuł przeczytałem ale nie mówi na temat patologii pornografii jak i zmian psychicznych nia spowodowanych. Nieprzekonywujące. Ja tobie załącze badanie polskiej Pani profesor ponizej, krótka acz treściwa analiza problemu pornografii. 

    pozdrawiam,

    Świadomość

    odpowiedzialności za wychowanie młodego pokolenia towarzyszy człowiekowi od

    zawsze. Jest ona jednak w poszczególnych okresach historycznych inaczej

    wyrażana w przekazie społecznym. Dziś różne organizacje międzynarodowe,

    pragnące tworzyć wzorce społecznych zachowań, głoszą, że najcenniejszym dobrem

    jest człowiek, a inwestowanie w tzw. kapitał ludzki jest priorytetowym zadaniem

    państw. Czy jednak rzeczywistość jest zgodna z głoszonymi poglądami? Dyskusje i

    kontrowersje wokół pornografii mogą być dobrym przykładem rozbieżności

    deklaracji i praktyki.

    Publiczne

    dyskusje o narkotykach i pornografii są w gruncie rzeczy sterowane przez

    środowiska, które zarabiają miliardy dolarów rocznie kosztem osobowego rozwoju

    młodego pokolenia - twierdzi M. R. Showers. Jego zdaniem, pornografia

    wykorzystuje dla celów komercyjnych stymulację seksualną, pomijając jej

    subtelny i intymny charakter oraz wagę dla relacji międzyludzkich rozwijanych w

    rodzinie, a także znaczenie dla rozwoju osobowości.

    Jednym z

    istotnych zadań społeczności jest podkreślanie wartości i norm, zapewniających

    rozwój człowieka zgodny z jego ludzką naturą. Polski psycholog Andrzej Gołąb w

    1978 roku sformułował niezwykle trafne stwierdzenie dotyczące mechanizmów

    regulujących ludzkie zachowanie, które po latach zostało zweryfikowane w

    badaniach eksperymentalnych. "Człowiek jako organizm biologiczny dzieli ze

    zwierzętami biochemiczne standardy regulacji i podobnie jak zwierzęta korzysta

    z obrazowych standardów regulacji. O istocie człowieczeństwa decydują jednak

    właściwości, które są rezultatem obcowania społecznego: poznania i

    indywidualnego przetwarzania dorobku kultury".

    Definicja

    pornografii

    W kontekście

    przytoczonego stanowiska dziwi pogląd, że niektóre pojęcia straciły aktualność

    lub że są niepotrzebne. Raz po raz słyszymy, że nie wiadomo, czym jest

    pornografia. Jednocześnie zarówno słownikowe, jak i potoczne rozumienie terminu

    nie budzą wątpliwości. Według Słownika wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych

    Wł. Kopalińskiego (1988), pornografia to: "teksty albo wizerunki o treści

    nieprzyzwoitej, obscenicznej, przedstawiające sceny erotyczne, aby podniecić

    seksualnie czytelnika lub widza".

    Zwykli

    ludzie potrafią określić, czym jest pornografia. Opisują ją jako obrazowy lub

    werbalny (fotograficzny, filmowy, malarski, w postaci komiksów lub opowiadań)

    przekaz treści dotyczących sfery seksualnej, budzący odrazę, zakłopotanie,

    oburzenie, ale niosący silny ładunek emocjonalny, zdolny wywołać reakcje o

    charakterze seksualnym u widza lub czytelnika. Pojęcie pornografii u samych

    swoich początków miało konotacje moralne i jako takie wprowadzone zostało do

    prawa karnego.

    Pornografia

    jest czymś złym, gdyż pokazuje w nieprawdziwy sposób ludzkie zachowania

    seksualne, pobudza do naśladowania prezentowanych reakcji i zachowań, znosząc

    refleksyjność i ograniczając wolność decyzji. Psychologia i kryminologia

    dostarczają wiele dowodów przemawiających za uznawaniem pornografii za zło i w

    konsekwencji uzasadniających potrzebę penalizacji jej produkcji i rozpowszechniania.

    Przekazy

    pornograficzne

    Pornografia

    jest takim przekazem o ludzkiej seksualności, który godzi w osobową godność i

    wolność człowieka oraz akcentuje afektywne doświadczanie tej rzeczywistości. To

    z kolei blokuje poznanie i wartościowanie intelektualne charakterystyczne dla

    człowieka. Przekazy pornograficzne sprowadzają zachowania człowieka do

    biologicznego reagowania, typowego dla świata zwierzęcego. Jest to reagowanie

    według zasady: przyjemność - przykrość, a nie według kryteriów ważności, sensu

    i celu. O tym, czy ten typ funkcjonowania w sferze seksualnej wystąpi u

    konkretnej osoby korzystającej z przekazu pornograficznego, decyduje wiele

    wzajemnie sprzężonych czynników. Można tu wymienić rozwój procesów poznawczych,

    w tym myślenia abstrakcyjnego, rozwój moralny, wielkość i siłę zakodowanego w

    przekazie bodźca afektywnego; ale przede wszystkim poziom rozwoju tych struktur

    osobowości, które są odpowiedzialne za świadome, wolne i w pełni ludzkie

    zachowanie. Psychologowie uważają, że do takich struktur należą systemy

    wartości moralnych, religijnych, prospołecznych, samoakceptacja, poczucie

    tożsamości i kontrola emocjonalna.

    Szkodliwe skutki pornografii

    Coraz więcej

    badaczy podziela pogląd A. Bandury, twórcy teorii społecznego uczenia się i

    autora poprawki mniejszości do Raportu Prezydenckiej Komisji ds. Pornografii w

    roku 1970, że oglądanie pornografii nie jest obojętne, bo stanowi ona pewną

    formę modelowania społecznego. Przekazywane obrazy i treści słowne o

    charakterze pornograficznym zostają zakodowane w postaci symbolicznej i są

    uaktywniane w sytuacji stymulującej sferę erotyczną. Jeżeli przekaz

    pornograficzny skojarzony jest z innymi elementami sytuacyjnymi, np.

    środowiskiem naturalnym, salą bilardową, kinową czy teatralną, również te

    miejsca mogą w przyszłości stać się wyzwalaczami zachowań zakodowanych w

    postaci symbolicznej. Dotyczy to także ludzi, u których można odkryć

    podobieństwo do modeli z przekazu pornograficznego.

    Oglądający

    pornografię z elementami przemocy (hard-core) wnioskują na jej podstawie, że

    kobiety pragną być zniewolone, torturowane, maltretowane, aby osiągnąć

    satysfakcję seksualną. Tworzą więc określoną wizję kobiety i heteroseksualnych

    relacji. Ukształtowane w ten sposób przekonanie może oddziaływać bardzo długo i

    motywować wybór zachowań.

    Zillmann

    (za: Scott, 1985) zwraca uwagę, że oglądający pornografię żonaci mężczyźni

    porównują zachowania seksualne swojej partnerki z obrazami, które stają się

    kryterium wartościowania według skali: atrakcyjna seksualnie - nieatrakcyjna

    seksualnie. Podkreśla, że zauważono efekt dysonansu poznawczego: oglądający

    pornografię wcale nie chcą, aby ich partnerki zachowywały się tak, jak kobiety

    oglądane w materiałach pornograficznych, ale jednocześnie pragnęliby przeżyć

    czy odtworzyć oglądany obraz. Pornografia nie tylko kreuje obraz kobiety w

    aspekcie jej potrzeb seksualnych, ale w ogóle pokazuje człowieka jako

    zdominowanego i podporządkowanego popędowi seksualnemu.

    Producenci

    pornografii twierdzą, że starają się tylko zaspokoić ludzkie zapotrzebowanie na

    stymulację seksualną. Jednak wywołanie pobudzenia seksualnego, z

    psychologicznego punktu widzenia, jest pewnym stanem gotowości do działania w

    danym kierunku. Pojawienie się jakiejkolwiek przeszkody na drodze do

    zakończenia wzbudzonego stanu organizmu pociąga za sobą określone konsekwencje.

    Psychologia, a szczególnie psychologia głębi i poznawcza, dostarczają opisów

    radzenia sobie z trudnościami występującymi na drodze do realizacji celu. Może

    nastąpić przeniesienie wzbudzonej energii na inny rodzaj aktywności lub też

    połączenie wzbudzonej energii z innymi stanami i reakcjami psychicznymi:

    emocjami, fantazją, wyobrażeniami itp.

    Badania

    postaw wobec pornografii

    Bodźce

    seksualne w postaci pornografii działają pobudzająco seksualnie zarówno na

    mężczyzn, jak na kobiety. Na Uniwersytecie w Hamburgu przeprowadzono badania

    zmierzające do uchwycenia, w jaki sposób kontrolowane eksponowanie bodźców

    erotycznych w laboratorium wpływa na zachowanie poza laboratorium. Studentom i

    studentkom z uczelni niemieckich pokazywano przezrocza i filmy erotyczne. U

    wszystkich badanych wystąpiły wyraźne zmiany w zachowaniu pod wpływem

    prezentowanych bodźców. U studentów nastąpiło zwiększenie aktywności seksualnej

    (petting, masturbacja czy stosunki seksualne). Malamuth (za: Scott 1985)

    podaje, że dwie trzecie badanych przez niego już po krótkim pokazie materiałów

    pornograficznych z elementami przemocy było skłonnych zmusić kobietę do

    stosunku seksualnego, gdyby wiedzieli, że nie grozi im schwytanie i ukaranie.

    Zillmann podaje, że osoby, które w pierwszych ekspozycjach ujawniały wstręt i

    odrazę do eksponowanego materiału, w kolejnych wyrażały zainteresowanie.

    Jednocześnie utraciły zainteresowanie negatywnymi skutkami pornografii.

    Beata

    Łozowska i Katarzyna Pietras (1994) badały postawy studentów warszawskich

    uczelni wobec pornografii (ogółem przebadano około 200 studentów). Studenci UW

    i PW byli zdania, że pornografia ukazuje dziwaczne i niezwykłe formy zachowań

    seksualnych. Uważali, że w Polsce liczba dzieci i młodzieży mających dostęp do

    pornografii jest duża, a materiały pornograficzne, z których częściej

    korzystają mężczyźni, są łatwo dostępne w kioskach, sex-shopach, bazarach, w

    Internecie. Większość badanych była zdania, że dystrybutorzy pornografii

    kierują się chęcią zysku. Studenci nie dostrzegali związku pomiędzy oglądaniem

    materiałów pornograficznych a popełnianiem przestępstw seksualnych. Nie

    poleciliby oglądania tych filmów i innych przekazów dorastającej dziewczynie

    czy chłopcu.

    Tomasz

    Jędras (1995) badał pod moim kierunkiem postawy wobec pornografii a nasilenia

    podmiotowego versus przedmiotowego traktowania drugiego człowieka. Do badań

    zastosowano skalę postaw wobec pornografii własnego układu, dla której

    obliczono rzetelność oraz moc dyskryminacyjną pytań i kwestionariusz

    "Skala makiawelizmu". Wyniki badań, którymi objęto 159 uczniów szkół

    ponadpodstawowych ujawniły, że mężczyźni bardziej niż kobiety akceptują

    pornografię. Różnica ta okazała się istotna statystycznie. Jednocześnie

    uzyskano znaczące statystycznie korelacje pomiędzy pozytywnym nastawieniem do

    pornografii a przedmiotowym traktowaniem innych. Korelacja ta wyraźnie

    wystąpiła u kobiet. Oznacza to, że ze wzrostem pozytywnej postawy wobec

    pornografii wzrasta postawa makiawelistyczna, czyli skłonność do instrumentalnego

    traktowania innych. Ten związek zauważono w całej badanej grupie, niezależnie

    od wieku i płci.

    Przestępcy

    seksualni

    Marshall

    (za: Scott 1985) badał poważnych przestępców seksualnych, którzy przyznali, że

    obrazy pornograficzne stanowiły dla nich impuls do wywołania fantazji

    seksualnych z elementami przemocy. Autor uważa, że właśnie ten efekt

    pornografii jest niedoceniany. Niektóre osoby korzystają z pornografii w celu

    wywołania określonych, ulubionych fantazji, a to z kolei może prowadzić do przemocy

    i czynów bezprawnych.

    Sami przestępcy twierdzą, że społeczeństwo z jednej strony zachęca ich do

    wzbudzania określonych fantazji i realizowania prezentowanych wzorców zachowań

    przez bombardowanie bodźcami erotycznymi i przemocą, a z drugiej strony, gdy

    oni tak właśnie postępują, spotyka ich surowa kara, odrzucenie, potępienie,

    izolacja. D. Kirby (za: Scott 1985) uważa, że oglądanie obrazów seksualnych ma

    zgubny wpływ na młodzież nawet wtedy, gdy są to tylko materiały edukacyjne. Na

    podstawie własnych badań dowodzi, że uczniowie, którzy przechodzili edukację

    seksualną w szkole, aprobowali masturbację, seks z udziałem dzieci, seks

    przedmałżeński, seks oralny i analny, akceptowali pornografię, aborcję i

    antykoncepcję. Zakres i siła zmian uzależnione były od prezentowanych im treści

    i liberalizmu nauczycieli.

    Pewna forma

    obrazów pornograficznych dostarcza gotowych wzorców zachowań z użyciem

    przemocy. Łatwość naśladowania tego typu wzorców zwiększa się, gdy:

    sprawcę popiera się lub

    wynagradza za jego zachowanie;

    sprawca postrzegany jest jako

    posiadający cechy pożądane lub uznawane za cenne;

    widz jest w stanie utożsamić

    się ze sprawcą;

    działanie jest

    charakterystyczne, łatwo daje się przywołać.

    Innym

    efektem pornografii, szczególnie tej o charakterze hard-core, są tzw.

    odpowiedzi pornograficzne. Zillmann uważa, że wytrwali odbiorcy pornografii

    ujawniają percepcję seksu i zachowań seksualnych w taki właśnie sposób, jaki

    prezentowany jest w materiałach pornograficznych. Liczni badacze zwracają

    uwagę, że pornografia przyczynia się do zwiększenia przemocy wobec dzieci,

    szczególnie, gdy jest to pornografia z ich udziałem. Dzieci zaniedbywane w

    swoich domach rodzinnych, uciekające z nich, stają się ofiarami dorosłych i

    bardzo często są zniewalane do zachowań seksualnych, które jednocześnie są

    fotografowane i stanowią źródło szantażu i podporządkowania dziecka, a nawet

    rodziny.

    Skutki

    pornografii

    Najważniejszymi

    skutkami pornografii, prowadzącymi do ukształtowania stylu funkcjonowania

    zawierającego elementy przemocy, są:

    dehumanizacja i wulgaryzacja

    najbardziej intymnej sfery ludzkiego życia, ze szczególnym zdeformowaniem

    wizerunku kobiety i doświadczania przez nią popędu seksualnego;

    wytworzenie nawyku korzystania

    z pornograficznych prezentacji w celu wywołania gotowości seksualnej,

    fantazji seksualnych itp.;

    dostarczanie negatywnych

    wzorców realizacji popędu seksualnego z całkowitym oderwaniem go od

    ukierunkowania na kreowanie życia;

    rozwijanie postaw egoistycznych

    i egocentrycznych, koncentrujących się wokół maksymalizowania przyjemności

    płynących z działań seksualnych;

    sprzyjanie formowaniu się

    wadliwego, niepełnego obrazu człowieka jedynie w wymiarze seksualnym,

    lansowanie poglądu, że człowiek to tyle, co homo eroticus;

    wzrost zachowań przestępczych i

    antyspołecznych. Poza tym pornografia to:

    prowadzenie do wewnętrznych

    napięć i konflików, wprowadzanie człowieka w stan dysonansu poznawczego;

    utrudnienie prawidłowego

    rozwoju moralnego;

    niszczenie wrażliwości na

    piękno, dobro, miłość, prawdę;

    lansowanie opartego na popędzie

    seksualnym stylu życia.

    Można

    zaryzykować tezę, że w świetle badań prowadzonych w związku z teorią

    modelowania społecznego, żaden odpowiedzialny naukowiec nie postawi tezy o

    obojętnym charakterze pornografii. Przyjmuje się aktualnie, że przekaz

    pornograficzny, zarówno werbalny, jak i niewerbalny oddziałuje na procesy

    poznawcze (myślenie, spostrzeżenia, uwagę, pamięć, formułowanie opinii, sądów,

    wartościowanie), emocjonalne (napięcie, niepokój, rozdrażnienie, smutek, wstręt

    itp.) oraz zachowanie (obnażanie się, masturbację, fantazjowanie i inne).

    Zagrożenia w sferze psychiki człowieka w wyniku obcowania z przekazami

    pornograficznymi to m.in.: kreowanie nieprawdziwego obrazu człowieka,

    niewłaściwych relacji interpersonalnych, wywoływanie stanu pobudzenia

    seksualnego, który domaga się rozładowania.

    Oglądając

    przekazy filmowe, fotograficzne, czytając komiksy, czasopisma i opowiadania, w

    których prezentowane są zachowania seksualne w różnych sytuacjach, nabiera się

    przekonania, że takie właśnie zachowania są pożądane, że takich zachowań

    oczekują od nas inni i że są one możliwe i wzorcowe, gdyż już ktoś, najczęściej

    prezentowany w przekazie jako osoba atrakcyjna, to zrobił. Badacze zajmujący

    się reklamą podają, że osoby o cechach ekstrawertywnych szybciej niż

    introwertycy rozkodowują przekaz obrazowy, tzn. szybciej ujawniają emocje i

    szybciej podejmują działania według podpowiadanego wzorca.

    E. Aronson,

    T. D. Wilson i R. M. Akert w książce Psychologia społeczna. Serce i umysł, nie

    zajmując zdecydowanego stanowiska wobec pornografii, referują liczne badania,

    które w sposób oczywisty odnoszą się również do przekazu pornograficznego.

    "Kampanie reklamowe odnoszą sukces dzięki obecności istotnego elementu

    związanego z ludzką naturą: jesteśmy nieskończenie ciekawi innych ludzi. Każdy

    z nas poświęca sporo czasu i energii, próbując wyjaśnić ich zachowanie.

    Dlaczego? Ponieważ pomaga to zrozumieć i przewidzieć nasze społeczne

    światy" (s. 172). Tezę tę można także odnieść do prezentowanych przekazów

    seksualnych. Chcemy wiedzieć, jak inni to robią, chcemy się od nich uczyć,

    chcemy sprawdzić swoją indywidualność i podobieństwa. Ważne jest więc, co

    prezentuje się w tego typu przekazach, adresowanych do szerokiego kręgu

    odbiorców w różnym wieku i na różnym poziomie rozwoju intelektualnego i

    emocjonalnego. Jednocześnie warto przypomnieć, że psychologowie dowiedli

    istnienia zależności pomiędzy obrazami rzeczywistości społecznej i

    indywidualnej, którą obserwujemy w różnego rodzaju przekazach medialnych a

    sposobem myślenia, budowaniem przekonań i opinii, rozumieniem siebie i świata,

    postawami wobec innych, siebie i otoczenia. Te zmienne osobowościowe stają się

    z kolei regulatorami zachowania. Powstaje więc pytanie, czy znajomość

    kształtowania, modyfikowania i wzbudzania stanów i procesów psychicznych jest

    zawsze wykorzystywana w celach służących człowiekowi?

    Kształtowanie

    charakteru

    Musimy

    zdecydowanie opowiedzieć się za takim rozumieniem dobra człowieka, które jest

    wpisane w jego ludzką naturę. Dobrem jest więc to, co pozwala być coraz

    bardziej człowiekiem, a złem to, co umniejsza człowieczeństwo. W środowiskach

    psychologicznych i psychoterapeutycznych, a także resocjalizacyjnych coraz

    częściej dyskutuje się nad problemami związanymi z moralnym rozwojem człowieka.

    Wychodzi się z założenia, że jedynie prawidłowy rozwój moralny może

    zabezpieczać przed przestępczością, narkomanią, agresją i przemocą, coraz

    częściej obserwowanymi w środowisku dzieci i młodzieży. Przyjmuje się, że

    człowiek ma pełne możliwości współpracy i działania empatycznego, nakierowanego

    na dobro innych, a w procesie socjalizacji i wychowania ten potencjał nie może

    być zniszczony, ale uaktywniony i odpowiednio ukierunkowany. Dlatego coraz

    częściej podejmowane są w naukach społecznych badania nad rolą sumienia

    moralnego. Uważa się także, że żadna z dotychczasowych psychologicznych teorii

    rozwoju moralnego nie wyjaśnia należycie ani procesu, ani zachowań dzieci i

    młodzieży. Kluczowym pozostaje pytanie, dlaczego dziecko czy dorosły nie postępują

    zgodnie z deklarowanymi ideałami i wartościami. Jest to kolejny ważny powód,

    dla którego powinno się mówić "nie" pornografii: zaciemnia ona i

    wręcz uniemożliwia prawidłowy rozwój osobowej tożsamości dzieci i młodzieży.

    "Kształtowanie

    charakteru (który można nazwać mięśniem psychicznym, wymagającym moralnego

    prowadzenia się) jest podstawą społeczeństw demokratycznych (...). Podłożem

    jest narzucona samemu sobie dyscyplina, życie cnotliwe, jak twierdzą

    filozofowie od czasów Arystotelesa, oparte na samokontroli. Równie ważnym

    zwornikiem charakteru jest zdolność do samomotywacji i kierowania sobą".

    To nie cytat z podręcznika teologii moralnej, ale z bestselleru 1996 roku w

    Stanach Zjednoczonych i w Polsce: Inteligencja emocjonalna D. Golemana (Poznań

    1997).

    Szczególnie

    młodzi ludzie w domu, w szkole, w środowisku rówieśniczym muszą mieć okazję do

    ćwiczenia się w tych cnotach, a okazję tę stwarzają zajęcia uczące podstawowych

    umiejętności emocjonalnych.

    Mechanika

    emocji

    Z badań nad

    inteligencją emocjonalną wynika, że nasz mózg ma prawdopodobnie dwa układy

    pamięci - jeden przeznaczony do rejestrowania zwykłych wydarzeń, a drugi do

    przechowywania faktów silnie nasyconych emocjonalnie (tego, co przeraża; tego,

    co sprawia przyjemność). Przemoc, agresja, akty seksualne, przekaz

    pornograficzny są najprawdopodobniej kodowane przez ten drugi układ pamięci

    emocjonalnej.

    W mechanice

    emocji każdemu uczuciu towarzyszy odmienny repertuar myśli, reakcji a nawet

    wspomnień. Działa tu wyraźnie pamięć selektywna. Próby dokonywane z działaniem

    bodźców podprogowych wskazują również na wyraźne istnienie zależności pomiędzy

    działaniem bodźca o silnym zabarwieniu popędowo-emocjonalnym a zachowaniami

    społecznymi i wyborami.

    K.

    Piesiewicz (1997) zauważa, że "największą pruderią współczesności jest

    wstydzenie się wstydu" (s. 57). Wstyd zaś jest "elementem

    człowieczeństwa, godności, znakiem transcendencji, czyli tego wszystkiego, co

    konstytuuje nasz byt", autor ten ocenia, że "współczesna ikonosfera

    żeruje na instynkcie podglądactwa" (s. 57-58). Współczesna cywilizacja,

    według Piesiewicza, proponuje zastępczy system wartości, bezpieczny, bez

    ryzyka, które wiąże się z prawdziwym uczuciem. W tym kontekście na treści

    przekazywane w pornografii można spojrzeć jako na te, które kreują "nagość"

    bez ducha i "pożądliwość" bez odpowiedzialności; człowieka - jako

    przedmiot, który może być używany przez technikę i innego człowieka.

    J. Melibruda

    przyjmuje, że mężczyzna wychowany w naszej kulturze jest przekonany, iż swą

    męskość musi udowodnić, i to w trzech obszarach: siły fizycznej, zwycięstwa,

    nieustannej walki i stosowania przemocy, w pracy zawodowej, w której

    bezwzględnie odnosi tylko sukcesy i w seksie, w którym ujawnia swoją męskość

    tzn. dominację i siłę. Producenci i dystrybutorzy pornografii nie chcą

    zauważyć, że są inne możliwe obszary męskiego sukcesu, a mianowicie zdolność do

    kreacji, miłości odpowiedzialnej, troskliwości, dawania a nie zmuszania i

    opiekowania się, a nie tylko domagania się opieki ze strony innych.

    Podejmowany

    w procesie wychowania i samowychowania rozwój osobowości ma na celu

    ukształtowanie określonych struktur, mechanizmów i funkcji, które gwarantują

    "bycie człowiekiem". Do tych właściwości należy zaliczyć:

    hierarchiczny system wartości:

    osobistych, społecznych, religijnych;

    jednoczącą filozofię życia;

    samokontrolę;

    empatię;

    umiejętność nawiązywania

    braterskich i przyjaznych kontaktów z innymi;

    poczucie celu i sensu życia;

    tożsamość i poczucie własnej

    wartości;

    odpowiedzialność, odczucie

    bycia sprawcą;

    poczucie więzi z innymi ludźmi;



    poczucie więzi ze światem

    transcendencji;

    umiejętność pokonywania stresu,

    przeszkód i trudności;

    umiejętność rozwiązywania

    konfliktów i podejmowania decyzji.

    O systemie

    wartości, jego hierarchii i sile integrowania oraz ukierunkowania i motywowania

    ludzkich decyzji wnosimy na podstawie analizy obserwowanych wskaźników

    zewnętrznych, jak:

    czasu przeznaczanego na

    osiągnięcie celów wynikających z preferencji danej wartości, np. miłość

    bliźniego może motywować do poświęcania czasu na pracę charytatywną;

    języka, który służy wyrażaniu

    wewnętrznych przeżyć i nawiązaniu relacji z innymi ludźmi czy światem

    transcendentnym;

    rzeczy i symboli, którymi

    człowiek się posługuje, informujących o tym, co człowiek ceni, co jest mu

    bliskie, co tworzy osobowy byt.

    Z licznych

    badań socjologicznych i psychologicznych wynika, że Polacy cenią: szczęśliwe

    życie rodzinne, miłość, przyjaźń, uczciwość, sprawiedliwość, pokój.

    Urzeczywistnianie

    tych wartości staje się dziś podstawowym zadaniem socjalizacji, wychowania oraz

    samowychowania.

    Urzeczywistniać

    wartości

    Urzeczywistniać

    wartości to kierować się nimi przy podejmowaniu decyzji, rozwiązywaniu

    konfliktów, planowaniu drogi życiowej, wykonywaniu obowiązków rodzinnych i

    zawodowych oraz wynikających z innych ról społecznych; myśleć i działać według

    wartości. Jest to możliwe jedynie wtedy, gdy rozpozna się istotną treść

    wartości w procesie intelektualno-emocjonalnego poznania i dąży się do

    uwyraźnienia sensu i treści wartości, tak by nabrały one mocy czynnika

    pobudzającego do myślenia i działania. Gwarantem troski państwa o osobowy

    rozwój obywateli i czytelnym znakiem, że wymiar seksualności w życiu społecznym

    winien mieć ludzkie, a nie tylko biologiczne oblicze, jest - oprócz prawnej

    regulacji pornografii - cała praca wychowawcza z dziećmi i młodzieżą w domu,

    szkole, w różnych wspólnotach z udziałem środków masowego przekazu. Ważne jest

    również samowychowanie.

    Krystyna

    Ostrowska

    PROF. DR

    HAB. KRYSTYNA OSTROWSKA - psycholog, kryminolog, Uniwersytet Warszawski

    Literatura:

    E. Aronson, T. D. Wilson, R. M. Akert, Psychologia społeczna. Serce i umysł,

    Poznań 1997.

    A. Bandura, Agresja wieku dorastania, Warszawa 1968.

    W. Damon, Moralności uczymy się od małego, tłum. Elżbieta Józefowicz, "

    Świat Nauki" nr 10 (98) 1999, s. 64-70.

    D. Goleman, Inteligencja emocjonalna, Poznań 1997.

    A. Gołąb, Geneza procesów wartościowania, w: Teoria osobowości a zachowanie

    prospołeczne, red. J. Reykowski, Warszawa 1978.

    T. Jędras, Pornografia a przedmiotowe i podmiotowe traktowanie człowieka, ATK,

    Warszawa 1995 (praca magisterska).

    Wł. Kopaliński, Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych, Warszawa 1988.

    B. Łozowska, Pornografia w opiniach studentów Wydziału Polonistyki UW, UW,

    Warszawa 1994 (praca magisterska).

    K. Piesiewicz, O wstydzie i nagości, w: Rozmowy na koniec wieku, Kraków 1997,

    str. 55-69.

    A. Scott, Pornografia. Jej wpływ na rodzinę, społeczeństwo, kulturę, Gdańsk

    1995.

    H. R. Showers, Mity i nieprawidłowe rozumienie pornografii to, o czym nie

    wiesz, może Cię skrzywdzić. Maszynopis powielony. Referat wygłoszony na

    konferencji zorganizowanej przez Senat RP 5 maja 1998.

    J. Wojciechowski, Kodeks Karny. Komentarze. Orzecznictwo, Warszawa 1997.

    P. G. Zimbardo i F. L. Ruch, Psychologia i życie, Warszawa 1997, s. 344.



    IP: 195.14.3.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.5) Gecko/2008120122 Firefox/3.0.5

  • raf

    #10 raf 2010-03-11 11:21:27 0

    sorry troszkę źle wkleiłem,

    pozdrawiam,

    IP: 195.14.3.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.5) Gecko/2008120122 Firefox/3.0.5

  • darekp

    #11 darekp 2010-03-11 11:23:07 0

    Ależ panowie, jaki fundamentalizm? Chyba jednak lekka przesada;)

    Google zrobiło funkcję odfiltrowania treści treści nieodpowiednich dla dzieci. Pewnie przyda się to wielu rodzicom, a jak się komuś nie podoba to zawsze może tego nie używać. Funkcja filtru nie komplikuje też zbytnio menu ustawień wyszukiwarki, bo to menu ma mało opcji, jest proste i przejrzyste. Jak nikt z tego nie będzie korzystał, to pewnie Google za jakiś czas się z tego wycofa i wprowadzi do menu co innego, a jak ludzie będą korzystać, to znaczy, że się przydaje. 

    Jedyne co może sie tu nie podobać (albo i podobać?) to nazwa, bo to "bezpieczeństwo" w nazwie jest rzeczywiście lekko naciągane. Ale z drugiej strony nie jest to jakaś strasznie zła nazwa. I tak wg mnie rekordy w kiepskim nazewnictwie robi Microsoft, np. nigdy nie potrafiłem pojąć dlaczego pewna technologia nazywa się IntelliSense - w Borlandzie jest to CodeCompletion i od razu wiadomo o co chodzi.

    Pewnie "Filtr rodzinny" byłby lepszą nazwą...

    IP: 109.199.4.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US) AppleWebKit/532.5 (KHTML, like Gecko) Chrome/4.0.249.89 Safari/532.5

  • wyrdhamster

    #12 Wyrd Hamster® 2010-03-11 11:40:47 0

    Ja ciesze się ze Google wprowadziło to opcje, korzystam zreszta z niej już od miesiąca.

    Mam w domu bratanka i bratanice, jedno prawie 9, drugie 7 lat. Bratanica dostała ode mnie stary komputer i teraz serfuje po necie. Ja, jako "domowy informatyk", załozyłem jej filtr nie po to by hamować jej edukacje seksulana, ale właśnie by jej erotyka niezbrzydła, nie szokowała czy nie nastraszyła za wcześniej. 

    Jeżeli naprawdę chce, ten filtr nie zabroni jej zobaczć wpisu na dany temat na wikipedii, a jeśli naprawdę bedzie kreatywna, skorzysta z "trybu porno" w Chrome'ie ( take, ten Incognito ) i po problemie. Ale póki nie jest tego świadoma i nie czuje instynktownej potrzeby by pytać i szukać, to po co jej epatować skomercjonaliozwanym seksem? Niech rozwija się swoim tempem, a nie tym które nakładać chce na nią internet.

    Dla jasności - jestem w pełni za edukacja dobrą seksualną w programie nauczania ( nie katolickich ochłapach ). Wielokotrnie przypominam bratu by zaczął kształtować swoje dzieci w tym temacie. Ale narazie, jesli bratanica sama nie zacznie zadawac pytań, niech internet nie epatuje chu**mi i d**ami na lewo i praw. I za to dziękuję Google.

    P.S. Narzędzie nie jest 100% pewne, bo i tak wywala po wpisaniu "sex" serwis erotyczny na pierwszej stronie, ale przynajmniej nie taki nachalny.

    IP: 83.28.51.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; en-US) AppleWebKit/532.5 (KHTML, like Gecko) Chrome/4.1.249.1025 Safari/532.5

  • eimi

    #13 eimi® 2010-03-11 11:41:59 0

    Pornografia jest czymś złym, gdyż pokazuje w nieprawdziwy

    sposób ludzkie zachowania seksualne


    Siła tego argumentu po prostu poraża. Filmy sensacyjne też są złe, ponieważ w nieprawdziwy sposób pokazują realia ruchu drogowego.

    Wstyd zaś jest "elementem człowieczeństwa, godności, znakiem

    transcendencji, czyli tego wszystkiego, co konstytuuje nasz byt"


    Brawo, nie ma to jak przedstawić swoją duchową słabość w sposób wzniosły. Które to badania wyznaczyły, że "transcendencja, godność i człowieczeństwo" konstytuują nasz byt? A może jakaś redukcja fenomenologiczna się tu odbyła i Pani Profesor uzyskała prawdę ostateczną z idealnego platońskiego świata?

    są inne możliwe obszary męskiego sukcesu, a mianowicie zdolność do kreacji,

    miłości odpowiedzialnej, troskliwości, dawania a nie zmuszania i opiekowania

    się, a nie tylko domagania się opieki ze strony innych.


    Akapit wyżej ta sama autorka pisała o "fałszywym" dowodzeniu męskości przez dominację i siłę. To co to za domaganie się opieki ze strony innych?

    To co przytoczyłeś jest słabą propagandą ludzi, którzy boją się namiętności, mięsa, śmiechu i siły. Tylko dlaczego ci ludzie tak próbują narzucić sferze publicznej swój osobisty zabobon i zniechęcić innych do śmiałego życia? Psy ogrodnika, nic innego. Sami nie mają, innym dać nie chcą.

    IP: 95.160.206.[...] Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US; rv:1.9.2) Gecko/20100213 Firefox/3.6

  • raf

    #14 raf 2010-03-11 12:40:46 0

    nie rozumiem twojego toku rozumowania,

    -artykuł w prosty i zreczny sposób ukazuje do czego prowadzi pornografia,więc nie potrzebne są w tym przypadku wyprawy w filozofię, zawsze jak przytaczam przed dyskusją ten artykuł wywołuje ten sam rodzaj cynizmu - dla mnie rzecz nie zrozumiała - przecież ja nie chcę żebyś nie oglądał pornografii ale mam prawo powiedziec tobie że dokona to zmian w twoim postrzeganiu sfery seksualnej. WIĘC dlaczego nie przytaczasz konkretnych przykładów z tego artykułu które o tym mówią?np

    "Oglądający

    pornografię z elementami przemocy (hard-core) wnioskują na jej podstawie, że

    kobiety pragną być zniewolone, torturowane, maltretowane, aby osiągnąć

    satysfakcję seksualną. Tworzą więc określoną wizję kobiety i heteroseksualnych

    relacji." - prawda czy nieprawda?jak to odkryć?

    czyżbyśmy jako płęć niepiękna mieli inaczej zbudowaną psychikę? wydaję mi się że tak samo odbieramy pewne rzeczy.

    "którzy boją się namiętności, mięsa, śmiechu i siły" - tzn że co? pornografia powoduje że moje życie jest szczęśliwsze a bez niej nie?

    "narzucić sferze publicznej swój osobisty zabobon i zniechęcić innych do śmiałego życia?" - doskonale wiem w którą stronę chciałbys przekierować tę rozmowe, ale zauważ że ten artykuł dotyczy psychologii nie religii, więc nie musimy iść w tę stronę. Miesiąc byśmy dyskutowali i nic by z tego nie wyszło.

    "Brawo, nie ma to jak przedstawić swoją duchową słabość w sposób wzniosły." - aha - czyli wszyscy oglądajmy pornografię bo świadczy to o naszej wewnętrznej sile?

    wszystko co robimy ma swoje konsekwencje  - to że coś ma przyzwolenie społeczne nie znaczy przecież że jest dobre (vide korupcja),

    sorry za chaotyczność ale robie 5 rzeczy na raz :)

    pozdrawiam

    IP: 195.14.3.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.5) Gecko/2008120122 Firefox/3.0.5

  • eimi

    #15 eimi® 2010-03-11 13:24:30 0

    artykuł w prosty i zreczny sposób ukazuje do czego prowadzi

    pornografia,więc nie potrzebne są w tym przypadku wyprawy w filozofię


    Muszę Cię zatem uświadomić, że przytoczony przez Ciebie artykuł sam robi wycieczki do filozofii. A raczej "filozofii" - napuszonej aksjologii Maxa Schelera i jego kolegów, całkiem popularnej wśród polskich humanistów-psychologów, tak uodpornionych na logikę, że nie byli nigdy w stanie zobaczyć, jak karkołomnych argumentów używa się do tych historyjek.

    czyżbyśmy jako płęć niepiękna mieli inaczej zbudowaną psychikę? wydaję mi się że tak samo odbieramy pewne rzeczy.

    Zdumiewające by było, gdybyśmy mieli taką samą psychikę jak kobiety. Przez setki tysięcy lat presja selekcyjna na samce naszego gatunku była zupełnie inna niż na samice. Inna horonalna zupka, inne wygrywające strategie seksualne - jak moglibyśmy być podobni? Nawet poprawność polityczna i metroseksualizm nie są w stanie przesłonić kluczowych różnic. Traktujesz kobiety tak samo jak mężczyzn, a mężczyzn jak kobiety?

    pornografia powoduje że moje życie jest szczęśliwsze a bez niej nie?

    Nie. Pewnie nawet odwrotnie :). Na pewno jednak użytkownicy pornografii mają bogatszą wyobraźnię erotyczną i są lepsi w łóżku.

    doskonale wiem w którą stronę chciałbys przekierować tę rozmowe, ale zauważ że ten artykuł dotyczy psychologii nie religii

    To nie dotyczy empirycznej psychologii badającej zachowania zwierzęcia ludzkiego. To jest wyznanie wiary jakiejś nawiedzonej pani, która uważa że

    oglądanie obrazów seksualnych ma zgubny

    wpływ na młodzież nawet wtedy, gdy są to tylko materiały edukacyjne. Na podstawie

    własnych badań dowodzi, że uczniowie, którzy przechodzili edukację seksualną

    w szkole, aprobowali masturbację, seks z udziałem dzieci, seks

    przedmałżeński,

    seks oralny i analny, akceptowali pornografię, aborcję i antykoncepcję


    Jaki dramat! Młodzież zobaczy porno i odda się zgubnemu seksowi oralnemu i analnemu, a później aborcji i antykoncepcji (WTF? po co antykoncepcja przy sodomii?) Ideologiczne zaplecze cytowanych przez Ciebie pism jest chyba widoczne. Przyczepianie im etykietki "nauka" czy "psychologia" przypomina próbę wprowadzenia "inteligentnego projektu" - "nauki kreacjonistycznej" na lekcje biologii w USA. Nie ma to jednak nic wspólnego z rzetelnym przyrodoznastwem.

    IP: 95.160.206.[...] Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US; rv:1.9.2) Gecko/20100213 Firefox/3.6

  • raf

    #16 raf 2010-03-11 14:05:07 0

    źle mnie zrozumiałeś - ja mówię żebyś ty nie robił wypraw w filozofię,

    nie - oczywiście ze nie traktuję tak samo, chodziło mi o to że my jako mężczyźni mamy tak samo zbudowaną psychikę i tak samo pornografia na nią wpływa, obrazy które zapamiętujemy, ma to konsekwencje w naszym zachowaniu w tym seksualnym

    i dlatego

    dziwię się twierdzeni:

    "Nie. Pewnie nawet odwrotnie :). Na pewno jednak użytkownicy pornografii mają bogatszą wyobraźnię erotyczną i są lepsi w łóżku"

    ze pornografia pomaga naszej kreatywności? - przecież powielamy zachowania które wczesniej widzieliśmy więc kopiujemy ale na pewno nie jesteśmy kreatywni - zreszta juz nie odkryjesz tego czy byśbył bardziej kratywny bez pornografii skoro już ja oglądałeś.

    "To nie dotyczy empirycznej psychologii badającej zachowania zwierzęcia

    ludzkiego. To jest wyznanie wiary jakiejś nawiedzonej pani, która uważa

    że"

    - tutaj trochę przegiąłeś - zauważ bibliografię na końcu; z jakich źródeł korzystała pani profesor.

    "Jaki dramat! Młodzież zobaczy porno i odda się zgubnemu seksowi

    oralnemu i analnemu, a później aborcji i antykoncepcji (WTF? po co

    antykoncepcja przy sodomii?) Ideologiczne zaplecze cytowanych przez

    Ciebie pism jest chyba widoczne. Przyczepianie im etykietki "nauka" czy

    "psychologia" przypomina próbę wprowadzenia "inteligentnego projektu" -

    "nauki kreacjonistycznej" na lekcje biologii w USA. Nie ma to jednak

    nic wspólnego z rzetelnym przyrodoznastwem."

    AHA tzn żeby być jaśnie oświeconym trzeba wyzbyć się wszelkich zahamowań i oczywiście odrzucić wiarę w Boga?

    Rozumiem że w takim razie nauka bez wiary jest bardziej miarodajna?

    i tzw. "zmiany klimatyczne są tego najlepszym dowodem - własnie tego w jaki sposób dziala dzisiejsza nauka, "pseudointelektualne zabobony" sprzedawane milionom tylko dlatego że ktoś kogoś chce kontrolować - identycznie jak z pornografią - to nie ty nad tym panujesz, chociaż tak ci się wydaje - i to jest dramat wielu ludzi którzy sa o tego uzależnieni,

    i to jest życie, a nie intelektualizmy którymi próbujesz szafować, nie wiem tylko w imie czego?

    pozdrawiam

    IP: 195.14.3.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.5) Gecko/2008120122 Firefox/3.0.5

  • dAREuS

    #17 dAREuS® 2010-03-11 14:12:39 0

    Wyedytowałem komentarze nieco i dorzucam małe trzy grosze: czy nie jest tak, że można z jakąś tam dokładnością określić, że dla pewnych predyspozycji umysłowych, poznawczych, charakterologicznych, pornografia oddziałuje w sposób pozytywny, a w innych określonych wypadkach prowadzi do nerwic etc.?

    I inne pytanie: czy mając świadomość tego, że istnieje grupa ludzi, która nabawiła się nerwic przez pornografię, można postulować ograniczanie pornografii w ogóle?

    Ja na przykład mam niezdrowe reakcje związane z ciśnieniem krwi i samopoczuciem, kiedy zdarzy mi się oglądać wieczorną debatę polityczną. Ale nie przyszło mi do głowy, żeby postulować ich zakazywanie. Po prostu je ograniczam.

    Co do ograniczania dostępu do różnej treści dzieciom (bo one teoretycznie nie mogą same narzucać sobie ograniczeń), wydaje mi się natomiast, że powstaje kolejne pytanie: co dzieci powinny wiedzieć o świecie, a co nie? Kto ma o tym decydować? Czy dzieci wychowywane pod taką kontrolą mogą być sprawnymi członkami "twardego" jednak społeczeństwa?

    IP: 188.121.11.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; en-US) AppleWebKit/532.5 (KHTML, like Gecko) Chrome/4.0.249.89 Safari/532.5

  • raf

    #18 raf 2010-03-11 14:36:46 0

    dAREuS®

    ja myślę ze nie wszystko co zostało "wymyślone" przez ludzi jest dobre, ale faktycznie nie mamy wpływu na to często jakimi ideami zostaniemy przesiąknięci, dla mnie pornografia zawsze bedzię miała negatywne skutki bez rozróżnienia na ludzi z takim czy innym poziomem intelektualnym.

    jeżeli mnie niszczy pornografia to wiem że przez nią niszcze innych, i koło się w jakimś sensie zamyka, tylko pytanie: jaka jest w tym moja świadomość i czy wogóle mam swiadomość do czego nie to prowadzi,

    czy powinno się ograniczać pornografię? - ja uważam że tak - nie jest to w moim odczuciu wartość pozytywna która powinna być obecna w moim życiu - to jedno. Drugie - znając przypadki do czego ona doprowadziła w życiu powiedziałbym "mocno" inteligentnych ludzi musze przyjmowac stanowisko takie jakie mam, czyli negatywne - włączając w to argumenty psychologiczne, socjologiczne, i jeżeli jest tego potrzeba - i religijne.

    a co z dziećmi? czy dzieci zwłaszca w weiku dojrzewania potrafią same "ułożyć" swoje życie seksualne żeby potem mieć normalne relacje do kobiet i siebie nawzajem? myślę ze jeżeli nie pojawi się u nich czynnik degradujący życie seksualne do samego tylko popędu - to tak. A jak będą miały świadomość swojego działania w pełnym zakresie - niech robia co chcą. ale trzeba rzetelni przedstawiać sprawę. i dlatego ten mój artykuł.

    pozdrawiam

    IP: 195.14.3.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.5) Gecko/2008120122 Firefox/3.0.5

  • eimi

    #19 eimi® 2010-03-11 14:45:38 0

    @raf:

    źle mnie zrozumiałeś - ja mówię żebyś ty nie robił wypraw w filozofię,

    Bo Ty chcesz dowolnie szafować bełkotliwą fenomenologią, która później posłużyła za bazę dla personalizmu Wielkiego Filozofa Karola Wojtyły i w związku z tym Są z Konieczności Prawdziwe? Przykro mi, ale ja zawsze miałem uczulenie na metafizyczny bełkot. Bełkot: filozoficzne wypowiedzi pozbawione jakichkolwiek kryteriów weryfikacji.

    ze pornografia pomaga naszej kreatywności? - przecież powielamy

    zachowania które wczesniej widzieliśmy więc kopiujemy ale na pewno nie

    jesteśmy kreatywni - zreszta juz nie odkryjesz tego czy byśbył bardziej

    kratywny bez pornografii skoro już ja oglądałeś.


    Miałem dziewczyny, które unikały porno jak ognia, i takie które uwielbiały porn. Mogę porównać ich jakość jako kochanek. Oczywiście correlation is not a causation - może po prostu być tak, że sprawność seksualna i upodobanie do pr0n są konsekwencją innych predyspozycji. Ale z drugiej strony, ludzie uczą się przez naśladownictwo. Jeśli nie mają czego naśladować, to skąd mają umieć? Instynktownie może dopełzną do standardowej pozycji kopulacyjnej ssaków. Wszelkie ars amandi bez inspiracji jest niemożliwe. To tak jakbyś chciał tworzyć wiersze nie umiejąc pisać.

    AHA tzn żeby być jaśnie oświeconym trzeba wyzbyć się wszelkich zahamowań

    i oczywiście odrzucić wiarę w Boga?


    Żeby nosić miano dobrego naukowca, trzeba wyzbyć się wszelkich zahamowań w kwestii przedmiotu swoich badań, przyglądać się rzeczywistości bez ideologicznych obsesji i oczywiście odsunąć na bok swoją wiarę w cokolwiek.

    Inaczej skończysz jak Łysenko czy inni marksistowcy "uczeni".

    A co do zmian klimatycznych, to już czuję, w stronę której opcji ideologicznej pijesz :). Zaraz usłyszymy, że klimat się nie zmienia, a Ziemia powstała 4000 lat pne.

    @dAREuS:

    Inteligentne dzieci z natury wyrywają się kontroli i eksplorują świat. A dzieci głupie cieszą się, gdy im ktoś filtr założy na mózg. Pozostaje pytanie o średniaków: czy społeczeństwa otwarte, udostępniające wiedzę i liberalne są lepsze od społeczeństw zamkniętych, cenzorskich i wstydliwych?

    Historia 2. połowy XX wieku chyba dała na to odpowiedź. Ja mimo całej mojej sympatii do ZSRR mogę tylko uśmiechać się, jak bardzo pruderyjne było to państwo i jak ogłupiali przez to w męsko-damskich relacjach byli jego obywatele. A dziś wciąż chyba lepiej żyć w otwartej, akceptującej pornografię i cielesność Finlandii czy Niemczech, niż w ultrakonserwatywnych Chinach czy Kentucky :D.

    IP: 95.160.206.[...] Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US; rv:1.9.2) Gecko/20100213 Firefox/3.6

  • raf

    #20 raf 2010-03-11 15:12:44 0

    eimi@

    nie zrozumiałes mnie - ja się po prostu nie znam na filozofii a artykuł ten przytoczyłem ponieważ potwierdza moje doświadczenie jednoznacznie jak i osoby które znam a wychodziły z uzależnienia z pornografii. Druga sprawa że rezygnujesz z dociekania tylko dlatego że prawdopodobnie artykuł ma jakies odniesienia do metafizyki.

    oceniasz mnie nazbyt surowo.

    :) ha ha  -tak sobie pomyślałem coś - ja też miałem dziewczyny i takie które "lubiły tan sport" i które nie lubiły. Ale dopiero kiedy poznałem moją żonę mogłem odczuć co to znaczy prawdziwy i piekny seks, jak cudownie poznawac druga osobę i jej ciało itak dalej. więc jeżeli chciałbyś mnie wrzucić do szufladki do jakiej próbujesz mnie wrzucić to musisz wiedzieć że rzeczywistość jest trochę bardziej skomplikowana, ale basta.

    "Żeby nosić miano dobrego naukowca, trzeba wyzbyć się wszelkich

    zahamowań w kwestii przedmiotu swoich badań, przyglądać się

    rzeczywistości bez ideologicznych obsesji i oczywiście odsunąć na bok

    swoją wiarę w cokolwiek."

    -aha tzn że naukowiec który wierzy nie jes godny miana naukowca bo wszedzie widzi Boga? Toż to paranoja - zauważ że większość nauk nie określa kto powienien prowadzić takie badania, a zresztą nie bedę się produkował na ten temat wiedząc w jaki sposób zdobywane są granty na badania naukowe.

    "A co do zmian klimatycznych, to już czuję, w stronę której opcji

    ideologicznej pijesz :). Zaraz usłyszymy, że klimat się nie zmienia, a

    Ziemia powstała 4000 lat pne."

     - wiek ziemi nie jest dla mnie tematem interesującym ale klimat i owszem - bo właśnie dzięki temu przykładowi mozna najprościej zobaczyć jak obiektywnie nauka rozprowadza teorie które są nieprawdziwe. i widzisz  - ja nie tweirdzę że klimat sie nie zmienia - ja twerdze że promuję sie teroię że jest za to odpowiedzialny człowiek - i widze jakie ma to konsekwencję globalne.

    Nie za bardzo wiem o co tobie chodzi ale doskonale wiem w jakie ramy mnie wbijasz i jak ta rozmowa może się skończyć :)

    pozdrawiam

    IP: 195.14.3.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.5) Gecko/2008120122 Firefox/3.0.5

  • eimi

    #21 eimi® 2010-03-11 15:31:01 0

    @raf: nie ma tu co dociekać - należałoby przeprowadzić badania z kilkoma grupami losowo dobranej populacji, jednej z nich serwowałoby się hc porno, inna żyłaby jak amisze, jeszcze inna byłaby pośrednią (powiedzmy czytelnicy Faktu - cycki ok, ale wszelkie występki moralne muszą zostać napiętnowane :>)

    Po kilkunastu latach zobaczylibyśmy jak nasza grupa "sodomska" by sobie radziła na tle pozostałych. Jak wyglądałoby życie seksualne jej członków, jaki byłby poziom frustracji...

    Nasze osobiste doświadczenia nie mają tu nic do tego. Tak samo nie warto wartościować, który seks jest "prawdziwy i piękny". Twój pewnie nie przypomina tego z filmów pornograficznych - mój a i owszem (dlatego argument o nieprawdziwym wizerunku w moim wypadku mocno odpada).

    Co do naukowca - idealny naukowiec nie ma poglądów politycznych czy religijnych, gdy zakłada fartuch i idzie do labu. Bóg zostaje za progiem - a jeśli zostanie tam wniesiony, to musi to zostać wyraźne odnotowane w dzienniku eksperymentu (zaczęliśmy od Invocatio Dei).

    A co do klimatu, to rozumiem, że nasza ciężka zima nie jest wg Ciebie znakomitym potwierdzeniem procesu zmian klimatycznych?

    Proste rozumowanie: globalne ocieplenie = będziemy mieli ciepło | ojej jest zimno = globalne ocieplenie jest fałszem!

    ma to do siebie, że jest proste. A teoria zmian klimatu prosta nie jest. Stąd poklask na wykopie dla wszystkich, którzy rozumują prosto... i nikłe szanse przebicia się z teoriami o wygasaniu Prądu Zatokowego.

    Jakoś mnie to nie dziwi. Odpowiedzi naukowe nigdy nie cieszą się wielką popularnością wśród ludzi.

    IP: 95.160.206.[...] Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US; rv:1.9.2) Gecko/20100213 Firefox/3.6

  • raf

    #22 raf 2010-03-11 16:12:53 0

    "należałoby przeprowadzić badania z kilkoma grupami losowo dobranej populacji"

    -próbowano w Ameryce ale okazało się że nie mieli kogo badać - wszyscy ogadali pornografie a badanie miało się odbyc wśród studentów,

    "Nasze osobiste doświadczenia nie mają tu nic do tego."

    -mylisz sie - jezeli nasze osobiste doświadczenie nie ma znaczenia tzn, że nie powinno istnieć prawo ograniczające nasze działania, z czego niby ono miałoby się wywodzić? Po co nie kraść, nie zabijać, itd?

    "Tak samo nie warto wartościować, który seks jest "prawdziwy i piękny"

    - nie wartościuję tylko chce ci w prosty sposób powiedziec ze chciałeś mnie potraktować przyprawiając mi gebę gościa który nie ma o niczym zielonego pojęcia, tzw. fundamentalista katolik itp (swoją drogą jestem katolikiem)

    "Twój pewnie nie przypomina tego z filmów pornograficznych"

    - nie wiem na ile w miłości spotykasz drugą osobe a ile w tym tylko zaspokojenia, nie moja sprawa, ja mam żonę z fantazją i sam nie jestem ułomny :) technika zresztą nie ma większego znaczenia chyba że się ma w głowie pewien shemat postepowania ale to inna sprawa,

    " idealny naukowiec nie ma poglądów politycznych czy religijnych"

    -niewiara naukowca to też pogląd zresztą bardzo determinujący jego działanie. W takim razie jak ocenić czy czasem jego wiara w "niewiarę" nie skrzywia wyników. A zreszta głupie argumenty - wiara naukowca niczego nie psuje anie nie dodaje jezeli jest rzetelny.

    "A co do klimatu, to rozumiem, że nasza ciężka zima nie jest wg Ciebie znakomitym potwierdzeniem procesu zmian klimatycznych?"

    -nie, ja wiem doskonale że to wynik zamkniętej cyrkulacji czy jak to tam się zwie w naszym rejonie

    "Proste rozumowanie: globalne ocieplenie = będziemy mieli ciepło | ojej jest zimno = globalne ocieplenie jest fałszem!"

    -o to to - dobrze że piszesz "globalne ocieplenie", ponieważ to pokazuje specyfikę tego zjawiska, przecież "globalne ocieplenie jest już passe - teraz mówi się o "zmianach klimatycznych" ponieważ ogólnie cała teoria jest hipotezą i tak jak napisałem wcześniej ja nie twierdze że nie ma mijsca zmiana klimatyczna - twierdze że forsuje się tę teorię na siłę a możliwe ze jest to okres przejściowy który juz wiele razy miał miejsce na ziemi; ale teraz ktoś poszedł po rozum do głowy i wie jak zrobić z tego użytek. ale to oddzielna dyskusja.

    "Jakoś mnie to nie dziwi. Odpowiedzi naukowe nigdy nie cieszą się wielką popularnością wśród ludzi."

    - zgadzam się i dlatego kropla jaką był przytoczony przezemnie artykuł nie jest przyjmowana do wiadomości a odrzucany pokazuje o co chodzi, czyli ze jest wielce prawdopodobne (a według nauki jest - bo przecież nie tylko mój artykuł tutaj mogę przytoczyć) że pornografia obraca się przeciwko człowiekowi niszcząc nasze obiektywne postrzeganiu w sferze seksualnej, niektórzy się z tym nie zgadzają ale nie może byc tak ze promują coś co niszczy lub przynajmniej nie czyni naszego życia szczęśliwszym. I o tym mówi nauka - przeceiz to nie był artykuł o subiektywnej ocenie pani X tylko artykuł z czasopisma psychologicznego "Charaktery" napisany w oparciu książki z bibliografii (trochę znanych nazwisk tam jest, nieorawdaż?)

    -dziękuję za dyskusję na dziś :) obowiązki wzywają

    pozdrawiam

    IP: 195.14.3.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.5) Gecko/2008120122 Firefox/3.0.5

  • Christian Louboutin

    #23 Christian Louboutin 2010-08-26 02:47:10 0

    where can we buy the brands some people want to buy brand clothes ,but where can we get them?usually they all have their own brand store, like louboutin shoes,louboutin pumps sale.they have unified store image, unified brand advertisement, if you want to buy a louboutin sale handbag,you don't need go to every store to compare the price, because it also has the unified price.meanwhile ,if you don't like buy brand clothes by foot,you can buy them on net.louboutin boots,christian louboutin pumpsand discount christian louboutin christian louboutin shoes discountall have their online store, very convenient.besides, if you buy a discounted christian louboutin dress in it's one store far away from your home, and you want to exchange it,you can do it in it's store which is beside your home.

    Christian Louboutin

    IP: 123.11.251.[...] Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; zh-CN; rv:1.9.2.4) Gecko/20100611 Firefox/3.6.4 GTB7.1

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł