publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

TAGI: google docs , google translate , translacja , integracja , pakiet biurowy

2010-07-29 10:30  |  Adam Golański

Google Docs integrują się z systemem automatycznego tłumaczenia

Google Docs integrują się z systemem automatycznego tłumaczenia

Google najwyraźniej bardzo zaangażowało się w budowę nowej Wieży Babel. Upowszechnienie systemów automatycznego tłumaczenia ma pomóc porozumieć się ludziom ze wszystkich stron świata. Dlatego usługa Google Translate integrowana jest z kolejnymi aplikacjami wyszukiwarkowego giganta.

Pierwszą aplikacją, która doczekała się zintegrowania z Google Translate, był komunikator Gtalk. Dodano do niego system botów czatowych, pozwalających na przekład w czasie rzeczywistym zarówno pojedynczych słów jak i całych zdań, a całość, choć nie idealna, pozwalała na w miarę zrozumiałą komunikację.

Kolejnymi projektami giganta, wzbogacanymi o system translacyjny były Google Googles, pozwalające na tłumaczenie obcojęzycznych napisów uchwyconych kamerą telefonów z Androidem oraz przeglądarka Chrome, która od marca br. pozwala na tłumaczenie całych stron internetowych jednym kliknięciem. Z kolei w lipcu podczas Wikimanii 2010 w Gdańsku Google pokazało wyniki projektu automatycznego tłumaczenia artykułów anglojęzycznej Wikipedii na mniej popularne w tej encyklopedii języki, takie jak arabski, swahili czy hindi.

Teraz przyszedł czas na koronną aplikację biurową z Mountain View. W edytorze Google Docs pojawił się mechanizm tłumaczenia tekstu na jeden z 53 obsługiwanych przez Google Translate języków. Wybierając z menu Narzędzia funkcję Przetłumacz dokument uzyskujemy okienko dialogowe, poprzez które możemy ustalić tytuł przetłumaczonego tekstu i wskazać język, na który tłumaczenie ma zostać przeprowadzone. Przekład odbywa się bardzo szybko, a powstały dokument zostaje otworzony w nowej karcie.

Interfejs systemu translacyjnego Dokumentów Google.

Jeśli korzystacie z Google Chrome, spotka was przy tym zabawna niespodzianka – przeglądarka rozpozna, że dokument jest w innym niż jej interfejs języku i natychmiast zaoferuje przekład z powrotem. Wypróbowanie tej możliwości pokazuje jednak, jak daleko jeszcze maszynom do tłumaczeń na literackim poziomie.

Zaangażowanie giganta w usługi translacyjne jest jednak bardzo duże. Czy Google zbuduje w końcu odpowiednik rybki Babel z książki Douglasa Adamsa „Autostopem przez Galaktykę”? W lutym br. Brytyjska prasa donosiła, że Mountain View pracuje nad mechanizmem dla telefonów komórkowych, który pozwoliłby na automatyczne tłumaczenia ludzkiej mowy. Tu jednak wyzwanie jest znacznie wyższe, niż w wypadku tekstu, Google nie potwierdziło też oficjalnie tych rewelacji.

Źródło: googledocs.blogspot.com

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

Polecamy

Reklama

Komentarze

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł