publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

TAGI: google , centrum danych , caffeine , mapreduce , bigtable , gfs

2009-08-15 14:08  |  Adam Golański

Google Caffeine to nie tylko zwykła aktualizacja wyszukiwarki

Google Caffeine to nie tylko zwykła aktualizacja wyszukiwarki

Kilka dni temu poinformowaliśmy o uruchomieniu testowego sandboksa, w ramach którego Google rozpoczęło publiczne testy swojego nowego engine'u wyszukującego. Cały projekt otrzymał nazwę Caffeine. Teraz Matt Cutts, google'owy specjalista od SEO i PageRanka przyznał, że to co internauci mieli okazję zobaczyć podczas testów jest tylko wierzchołkiem góry lodowej.

Jak przyznał Cutts w wywiadzie dla serwisu The Register, Caffeine nie jest zwykłą próbą unowocześnienia mechanizmu indeksującego. Jest to całkowite przepisanie na nowo jego architektury, z wykorzystaniem całej rodziny nowych, rozwijanych od kilku lat w Google technologii.

Jedną z nich jest na pewno Google File System 2. Następca oryginalnego GFS został stworzony specjalnie dla aplikacji takich jak Gmail czy YouTube – czyli tego z czym użytkownik ma bezpośredni kontakt. Aplikacje takie wymagają jak najmniejszej latencji, a oryginalny GFS nie był pisany z myślą o minimalizacji opóźnień.

Problem w tym, że w GFS pojedynczy węzeł typu master nadzoruje dane rozproszone w zbiorze węzłów typu slave, tzw. chunkserwerów. Ten pojedynczy węzeł jest wąskim gardłem całego systemu. Gdy przychodzi do wsadowego przetwarzania danych, nie jest to wielkim problemem – ale gdy trzeba serwować wideo, robi się znacznie gorzej.

Dlatego GFS2 wykorzystuje także rozproszony system węzłów typu master, eliminując problem wąskiego gardła.

Google nabiera wody w usta

O innych usprawnieniach istniejących technologii, na których bazie działa Google, Matt Cutts nie chciał mówić. Stwierdził wręcz, że „ujawnienie [implementacji w Caffeine – przyp.red.] nowej generacji GFS nie oznacza, że w wypadku innych stosowanych przez nas platform też doszło do takich implementacji”. Przyznał jednak, że w ramach projektu Google testuje „wiele komponentów”, na które w przyszłości zamierzałoby przejść. Wśród nich są technologie, których do tej pory Mountain View światu nie pokazało.

«poprzednia 1 2 następna »

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

Polecamy

Reklama

Komentarze

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł