publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

TAGI: cyberpolicja , unia europejska , adres ip , domena , cyberprzestępczość , blokada

2010-04-28 08:59  |  Adam Golański

Europejska cyberpolicja będzie mogła odbierać adresy IP i domeny?

Europejska cyberpolicja będzie mogła odbierać adresy IP i domeny?

W imię walki z cyberprzestępstwami można zdobyć poparcie dla bardzo śmiałych pomysłów. Najnowszym takim pomysłem, który zrodził się w głowach ministrów z Rady Unii Europejskiej, jest powołanie specjalnej organizacji, bazującej prawdopodobnie na Europolu, która uzyska szereg uprawnień do wprowadzania ładu i porządku w Sieci.

Nowa organizacja, o jeszcze nieustalonej nazwie, ma pozwolić na „przyjęcie wspólnego podejścia w walce przeciwko międzynarodowej cyberprzestępczości, szczególnie w odniesieniu do odbierania nazw domen i adresów IP” – taka jest przynajmniej sugestia Rady UE.

Ministrowie wezwali teraz Komisję Europejską, aby ta przygotowała plan finansowania oraz dokładny zestaw celów i środków dla nowej „cyberpolicji”. Zasugerowali, że organizacja ta powinna zachęcać służby policyjne krajów członkowskich do wymiany informacji w sprawie „dostępnych w Sieci obrazów wykorzystywania dzieci” oraz przygotowywania corocznych raportów dotyczących cyberprzestępczości.

Tym co najbardziej niepokoi w nowym pomyśle Rady UE jest kwestia odbierania adresów IP. Jeśli w życie wejdą odpowiednie procedury prawne, będą się one mogły stać dobrym pretekstem do budowy europejskiego Wielkiego Muru, na wzór chiński.

Problem bowiem w tym, że o ile nazwy domen są łatwe do odebrania i mają jasno ustaloną strukturę własności, to adresy IP już takie nie są – kontroluje je wiele organizacji, które dzielą dostępne sobie bloki na mniejsze części, rozdając je innym organizacjom, dzielącym te bloki dalej na jeszcze mniejsze części i przekazującym je jeszcze innym podmiotom. Wyśledzenie, kto faktycznie zarządza danym adresem IP nie będzie łatwe. Znacznie prostsze byłoby ogólnoeuropejskie zablokowanie danego adresu.

Można byłoby to zrobić, zestawiając np. regularnie aktualizowany kanał z zablokowanymi IP dla protokołu trasowania BGP i podłączając do niego wszystkich dużych dostawców Internetu. Jednak w świecie pełnym współdzielonych przez NAT adresów i setek hostów korzystających z jednego IP nie jest to zbyt radosna perspektywa.

Jedyny plus, jaki w tym możemy dostrzec, to rozwiązanie problemu wyczerpującej się puli adresów IPv4.

Źródło: TheRegister.co.uk, heise.de

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł