publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
1 skomentuj »

TAGI: e-papier , techshow , media , prasa , poznań , książka , polska

2009-01-09 16:14  |  Mikołaj Małaczyński

Elektroniczny papier hitem roku 2009?

Elektroniczny papier hitem roku 2009?

Przeglądając strony poświęcone modnym gadżetom w popularnych magazynach, trudno trafić na e-czytniki wyposażone w ekran z elektronicznego papieru. Próżno ich szukać w Polsce na regałach nawet w najlepszych sklepach z elektroniką użytkową. Te niszowe urządzenia, których sprzedaż przewyższyła zdecydowanie przewidywania producentów w roku 2008, mają jednak szansę wyjść z cienia w roku bieżącym i stać się hitem.

Cechą wspólną technologii, które określamy mianem rewolucyjnych, jest ich zdecydowany wpływ na zmianę przyzwyczajeń użytkowników w pewnych aspektach życia. Internet, telefonia komórkowa, komputery osobiste, bankowość elektroniczna, biblioteki online, zakupy przez Internet, multimedia etc. sprawiły, że codzienność współczesnego homo sapiens zdecydowanie różni się od tej sprzed dwóch dekad. Od czasów Gutenberga jednak posługujemy się tradycyjną formą druku, akceptując wiele jego wad, takich jak np. nieekologiczność czy wysokie koszty. Elektroniczny papier potwierdził w 2008 roku, że jest niekwestionowanym kandydatem, by zastąpić wynalazek Gutenberga w takich zastosowaniach, jak obieg dokumentów, podręczniki, prasa codzienna czy książki, i stać się również technologią rewolucyjną.

Dotychczasowych użytkowników e-czytników przede wszystkim skusiła wygoda czytania z urządzenia przenośnego wyposażonego w duży ekran o wysokim kontraście i nieograniczonym kącie widzenia, przypominający kartkę papieru zadrukowaną tekstem. Ekran nie jest podświetlany, jak w przypadku LCD, lecz rozprasza światło padające z zewnątrz, przez co jest wciąż czytelny nawet w bardzo jasnym świetle, np. słonecznym. Niebagatelną zaletą jest też bardzo niskie zużycie energii, co sprawia, że czas pracy e-czytnika przy zasilaniu z baterii wyrażany jest w dniach, a nie w godzinach, jak w wypadku laptopów. Oszczędność energii wynika ze specyfiki technologii elektronicznego papieru – prąd zużywany jest wyłącznie do „przewracania” stron, a wyświetlona strona utrzymuje się na ekranie nawet po wyczerpaniu baterii.

Rodzi się zatem pytanie, czy e-czytnik będzie kolejnym, po laptopie i telefonie komórkowym, urządzeniem, które zajmie miejsce w naszych aktówkach, torbach czy plecakach. Mimo postępującego trendu w integracji wielu funkcji w jednym (All-in-one) można się spodziewać, że e-czytnik nie podda się temu procesowi z racji swojego odrębnego przeznaczenia i zagości na naszych biurkach jako oddzielne urządzenie, zastępując stertę książek, dokumentów i, być może, gazet.

Zalety i wady e-czytników

Sceptycy uważają jednak, że e-czytniki nie przewyższają funkcjonalnością coraz bardziej mobilnych laptopów, które trafiły już „pod strzechy”. Istotną różnicą między laptopem a e-czytnikiem, przemawiającą na korzyść drugiego z wspomnianych, jest jego bliższe pokrewieństwo z tabletem, czyli lekkim urządzeniem, które możemy wygodnie obsługiwać jedną ręką np. w pozycji stojącej, siedząc na fotelu lub leżąc na kanapie. Warto również wspomnieć o korzystniejszym wpływie na wzrok ekranu wykonanego w technologii elektronicznego papieru, który nie męczy oczu, w przeciwieństwie do podświetlanych ekranów komputerów przenośnych.

Dyskusyjną kwestią jest upowszechnienie się książek w formacie elektronicznym, przygotowanych do czytania na e-czytnikach. Wielu czytelników wciąż ceni sobie tradycyjne książki, które nierzadko wydawane są w nietypowym formacie czy na pięknym papierze, bywają świetnym pomysłem na prezent i można je czytać w wannie lub na szlaku bez przesadnej obawy przed zniszczeniem. E-czytnik można jednak uznać raczej za sprzymierzeńca domowej biblioteczki aniżeli wroga. Istnieje bowiem szereg książek, których wydania nie charakteryzują się niczym wyjątkowym, a po ich przeczytaniu najchętniej pozbylibyśmy się ich z domowej półki. Wydania elektroniczne mogą być przy tym znacznie tańsze, ponieważ większość ceny książki stanowi koszt jej wydrukowania na papierze. Bardzo istotna jest również kwestia niepotrzebnego zużycia wykorzystywanej do produkcji papieru celulozy, pochodzącej z pni drzew, co negatywnie odbija się na kondycji „zielonych płuc” naszej planety i zmianach klimatu.

Elektroniczne wersje książek, gazet i dokumentów, przygotowane w wersjach na e-czytniki, mają również ciekawe funkcje interakcji z użytkownikiem, takie jak elektroniczne zakładki, możliwość robienia notatek odręcznych, nawigowania za pomocą hiperłączy między rozdziałami i fragmentami tekstu, dostosowywania rozmiaru liter czy wyszukiwania informacji według słów kluczowych. Korzyści płynące ze wspomnianych możliwości z pewnością docenią w pierwszej kolejności czytelnicy prasy, dla których format oraz obszerność tradycyjnej gazety sprawia nieco kłopotu w szybkim dotarciu do potrzebnej informacji. E-czytnik może stać się partnerem studenta podczas wykładów czy też pełnić funkcję podręcznej biblioteki, która waży wielokrotnie mniej niż plecak z książkami. Zarówno elektroniczne wersje gazet, jak i książek można już dziś nabyć przez Internet lub skorzystać z obszernych zbiorów wydawnictw bezpłatnych (w różnych językach).

A co można znaleźć na rynku?

Chociaż urządzeń wyposażonych w ekran z elektronicznego papieru wciąż nie ma w sklepach w Polsce, a jedynym sposobem nabycia e-czytnika jest sprzedaż internetowa, w najbliższym roku najprawdopodobniej ten stan rzeczy ulegnie zmianie. Światowe sukcesy Sony Readera (300 tysięcy sprzedanych egzemplarzy), Amazon Kindle'a (240 tysięcy sprzedanych egzemplarzy) czy czytników firmy iRex (80 tysięcy sprzedanych egzemplarzy) świadczą o wystarczającej dojrzałości technologicznej, niezbędnej do rozpoczęcia tradycyjnej sprzedaży detalicznej tych urządzeń.

W roku 2009 można się spodziewać również premier nowych e-czytników. Najbardziej oczekiwanymi debiutami są nowa wersja Amazon Kindle'a i pierwsza edycja innowacyjnego czytnika biznesowego Plastic Logic. Prawdopodobnie w bieżącym roku na polskim rynku pojawi się również kilka zupełnie nowych urządzeń, jak choćby niedrogi Foxit eSlick, który ukaże się w styczniu. Można również oczekiwać upowszechnienia się produktów firmy iRex, a zwłaszcza jej sztandarowego produktu Digital Reader 1000, oferującego najlepsze parametry spośród e-czytników dostępnych na rynku w chwili obecnej.

Niecierpliwym użytkownikom e-czytników, którzy nie mogą doczekać pierwszych prototypów urządzeń z giętkimi, dającymi się zwinąć w rulon wyświetlaczami, niestety, rok 2009 i prawdopodobnie 2010 przyniesie rozczarowanie. W najbliższym czasie technologią dominującą w produkcji ekranów będzie już upowszechniony eInk EPD, oferujący obraz monochromatyczny wysokiej jakości pod względem kontrastu, rozdzielczości i czasu odświeżania ekranu. Równocześnie z produkcją coraz to nowocześniejszych e-czytników prowadzone są badania nad nowymi technologiami produkcji ekranów kolorowych o niskim poborze energii np. przez firmy Liquavista (technologia electrowetting), Opalux (technologia photonic ink) czy Qualcomm (technologia interferometric modulator). Mimo obiecujących rezultatów badań prezentowanych w formie kolejnych rozwiązań prototypowych prawdopodobnie dopiero w pierwszej połowie nadchodzącej dekady możemy się spodziewać pierwszych urządzeń konsumenckich wyposażonych w giętki ekran kolorowy.

Wszystkich zainteresowanych technologią elektronicznego papieru i chcących dowiedzieć się więcej zapraszamy na spotkanie TechShow, podczas którego głównym blokiem tematycznym będzie właśnie elektroniczny papier. Spotkania TechShow to cykl imprez, podczas których pokazywane sa najnowsze trendy technologiczne i ich komercyjne zastosowania, które będą rewolucjonizowały nasze życie. Najbliższe spotkanie odbędzie się już 13 stycznia 2009 roku w poznańskim hotelu Sheraton. Bezpłatna rejestracja na wydarzenie oraz dodatkowe informacje znajdują się na stronie www.techshow.pl.

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
1 skomentuj »

Komentarze

  • eeeeeee

    #1 eeeeeee 2009-01-09 19:23:38 0

    to w końcu mowa o e-czytnikach czy e-papierze?...

    None

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł