publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

TAGI: jan standal , gorm eriksen , opera for devices , opera , lars erik bolstad , rikard gillemyr , widget , snorre m. grimsby , przeglądarka

2008-10-08 10:07  |  Dariusz Nawojczyk, Adam Golański

E-biznes od podszewki: z wizytą w Opera Software

E-biznes od podszewki: z wizytą w Opera Software

Na pewno wielu z Was zauważyło już pewnie, że mamy bzika na punkcie przeglądarek WWW. Z ich twórcami żyjemy w dobrej komitywie, często ze sobą korespondując. Właśnie podczas jednej z takich wymian listów wpadliśmy na pomysł odwiedzenia Opery Software w siedzibie firmy, która mieści się w Oslo. Zapraszamy do lektury relacji.

Siedziba Opera Software jest nieco oddalona od centrum miasta, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Poranny spacer przez malownicze Oslo w rześkim, północnym powietrzu dobrze zrobił dźwigającemu kamerę redaktorowi Golańskiemu. Nadredaktor popijał w tym czasie gorącą latte i szukał optymalnej drogi. O 10:25 byliśmy na miejscu.

Nie będziemy kłamali – siedziba Opera Software nie przyprawiła nas o szybsze bicie serc. Szary, prosty i nudny budynek minęliśmy bez żadnej ekscytacji i później musieliśmy się wracać. Ostatecznie pomógł nam wielki logotyp umieszczony na jednej ze ścian. Wsiedliśmy do windy i już po chwili staliśmy przed drzwiami piętra w całości opanowanego przez Operę. Cudownym uśmiechem powitała nas Katrin Jaakson – szefowa działu public relations.

Jak Opera wygląda od środka, możecie zobaczyć na poniższym filmie. Ot, zwykły ciąg pomieszczeń biurowych oddzielany co kawałek metalowymi grodziami, które otwierają się tylko po przeciągnięciu specjalnej karty. Oddzielone jest dokładnie wszystko – sala konferencyjna, jadalnia, balkon i oczywiście supertajne pomieszczenia, w których pracują deweloperzy. Zapytałem w końcu Katrin, czy trochę nie przesadzają z bezpieczeństwem, ale okazuje się, że mają poważny problem z kradzieżami (co zresztą potwierdziły duże billboardy antykieszonkowej kampanii społecznej, umieszczone w całym Oslo).

Szybka przebieżka przez zakamarki Opery Software pokazuje jednak, że czasem warto zastanowić się nad tym, czego potrzebują pracownicy. Znajdziemy tu więc pianino, małe pole golfowe, pokój dla osób, które się po prostu źle czują, a także wielką stołówkę. Wygląda więc na to, że pracownicy mogą się tu czuć całkiem miło, choć nie ma mowy o luksusach, które serwuje swoim deweloperom Google.

Ale przecież nie o luksusy chodzi! Najważniejsze jest zaś to, by wyprodukować oprogramowanie, które będzie najlepsze w swojej klasie. A tutaj Opera sprawdza się świetnie, angażując do pracy najlepszych ludzi z wielu krajów. Jak wspomniała Katrin, w siedzibie firmy można usłyszeć ponad 40 języków. Imponujące, prawda? I prawdę powiedziawszy, szybko uświadomiliśmy sobie, że jesteśmy tutaj właśnie po to, by posłuchać tych ludzi.

 

 

O widgetach i aplikacjach korzystających z Opery – rozmowa z Gormem Eriksenem z działu oprogramowania biznesowego w Opera Software

Dariusz Nawojczyk: Gorm, czym dokładnie zajmuje się twój dział?

Gorm Eriksen: Zajmujemy się tym, co może działać niejako na bazie naszej przeglądarki: widgetami i innymi aplikacjami wykorzystującymi engine programu.

Jaka jest więc różnica między widgetami a aplikacjami?

Głównie w nazwie. Widget to małe narzędzie, które można uruchomić na desktopie, w komórce czy też w innych urządzeniach przenośnych. To taki program zmierzający ku pełnowartościowej aplikacji, ale używający przeglądarki jako swojego środowiska uruchomieniowego. Dobrym przykładem może być Dragonfly, czyli nasze narzędzie dla webdeweloperów.

Czy możliwe jest uruchomienie ich poza przeglądarką lub w ogóle bez jej użycia?

Stan rozwoju projektu na dziś jest taki, że trzeba uruchomić przeglądarkę, ale przygotowujemy taki tryb uruchamiania widgetów, który nazywamy trybem aplikacji i on nie będzie już wymagał przeglądarki. Można to będzie porównać do tego, co oferuje XULRunner z Mozilli.

Jaka jest prawdziwa przyczyna, dla której powstają widgety? Większość z nich to drobiazgi służące raczej do zabawy. Czy mógłbyś dać nam jakiś przykład biznesowego wykorzystania tego pomysłu?

Posłużę się tu odtwarzaczem multimedialnym Archos, który jest wyposażony w Operę. Widgety zastępują tu wszystkie aplikacje, takie jak kalkulator, narzędzie do przeliczania kursów walut czy różnego rodzaju rozszerzenia menu urządzenia. Napisanie takiego widgetu jest prostsze i zajmuje znacznie mniej czasu niż przygotowywanie natywnej aplikacji. Z biznesowej perspektywy to bardziej przyszłościowe rozwiązanie – tym bardziej że mówimy tutaj o standardzie otwartym.

Mimo wszystko w opinii wielu są to jednak drobiazgi. Czy planujecie dla widgetów jakiej bardziej zaawansowane zadania?

To trochę bardziej skomplikowany problem. Powstaje dużo różnych serwisów, które bazują np. na Google Maps czy innych tego typu platformach. Takie aplikacje sieciowe to teraz codzienność, a widgety mogą służyć jako łącznik między różnymi tego typu usługami. Pamiętajmy, że widgety umożliwiają np. wykorzystanie SVG czy elementu canvas. Opera jest skupiona na użytkownikach końcowych, a nie na biznesie – dlatego nie piszemy jakichś bardzo zaawansowanych widżetów.

Jak napisać swój widget?

Widgety mają prostą konstrukcję, ale trzeba nieco wcześniej poczytać na ich temat. Naszą propozycję standaryzacji wysłaliśmy do W3C, należy zatem rozpocząć od wizyty na stronie widgets.opera.com i zapoznać się z dokumentacją. W ręce użytkowników oddaliśmy też krótki przewodnik, który prowadzi programistę krok po kroku. Czas przygotowania widgetu zależy od jego złożoności – nam zajmuje to od 10 godzin do nawet miesiąca, najprostsze programiki można natomiast zrobić nawet w 10 minut. Nie potrzeba przy tym żadnych narzędzi oprócz tych, które dostarcza Opera. Finalnie, gdy ktoś napisze widget, to musi on zostać przez nas sprawdzony i zatwierdzony. Do programowania używa się zaś JavaScriptu, HTML-a i CSS-u.

Adam Golański: Czy planujecie włączenie modułu Dragonfly do Eclipse'a czy NetBeans?

Planujemy włączenie tego narzędzia do Eclipse'a. Dragonfly to otwarta platforma, więc nie ma z tym problemu – choć nie przygotowaliśmy jeszcze jej dokumentacji.

Jaka jest przyszłość widgetów?

Coraz więcej aplikacji będzie miało swoje wersje internetowe, a co za tym idzie, wykorzystywało przeglądarkę. Pojawia się też coraz więcej platform przeznaczonych dla urządzeń mobilnych. Sądzimy więc, że widgety będą coraz bardziej ewoluowały w stronę zwykłych aplikacji i będzie to najpowszechniejszy sposób tworzenia oprogramowania. Widgety są całkowicie wolne, a w naszych produktach obsługujemy je tak samo jak np. CSS. Poza tym będziemy rozwijali i integrowali narzędzia deweloperskie, tak by tworzenie widgetów było prostsze. Planujemy utworzyć np. automatyczny optymalizator.

Czy myślicie czasem o konkurowaniu na tym polu z popularnymi rozszerzeniami dla Firefoksa?

Trzeba zrozumieć, że widgety i rozszerzenia nie konkurują ze sobą. Rozszerzenia dla Firefoksa wymagają użycia XUL-a, który jest standardem zamkniętym. Kolejnym istotnym narzędziem przy ich tworzeniu jest XBL (XML Binding Language), który dopiero niedawno został uwolniony. Będziemy się starali angażować w każdą otwartą technologię, a tu takiej możliwości nie mamy. Poza tym tak naprawdę można tworzyć rozszerzenia dla Opery, ale jest to trudne, nie zostało jeszcze udokumentowane i wymaga dużych umiejętności. Przykładem takiego rozszerzenia mogą być przyciski służące do korzystania z serwisu Delicious. Wracając do widgetów: one są przeznaczone także dla urządzeń mobilnych i tam właśnie pokazują pełnię swoich możliwości.

 

 

«poprzednia 1 2 3 4 ... 5 następna »

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

Komentarze

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł