publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
9 skomentuj »

TAGI: second brain , web 2.0

2008-02-27 11:38:20, dodał dAREuS

Czy chciałbyś mieć drugi mózg?Czy chciałbyś mieć drugi mózg?

Żyjemy w czasach "startupów" Web 2.0. Co rusz z jakiegoś kąta Internetu wyłania się nowa poczwarka, która chciałaby się przeistoczyć w pięknego motyla. Sztuka ta udaje się niewielu, bo jak pewnie wszyscy dobrze wiemy, we współczesnej Sieci (a w zasadzie w każdym obszarze działalności człowieka) rządzi zasada: "kto pierwszy, ten lepszy". I tak zazwyczaj mamy do czynienia z pomysłem innowacyjnym, na jego bazie powstaje kilka zbliżonych, następnie segment rynku się nasyca i zaczynają się tworzyć wyłącznie mashupy. Mashupy są fajne i bajeranckie, ale w zasadzie ich żywot nie jest zbyt ciekawy. Owszem, w pierwszej fazie ludzie linkują do nich i mówią: "zobacz, jak fajnie tam coś rozwiązano" albo "ten serwis to już chyba Web 6.0", ale żeby ktoś założył tam konto, to już nie bardzo, bo po co mi trzecie lub czwarte konto w kolejnym serwisie społecznościowym.

Wstęp jak zwykle przydługi, ale już wracam do sedna. Otóż pojawił się niedawno w Sieci w wersji finalnej serwis SecondBrain.com. Oczywiście jest to witryna "webdwazerowa", czyli dostaniesz w niej to, co inni (tobie podobni) do niej wcześniej dołożyli. Poziom odkrywczości w skali od zera do pięciu: 0. W serwisie możemy umieszczać w zasadzie wszystkie formy informacji zamieszane wcześniej w innych serwisach Web 2.0, czyli ulubione linki, pliki tekstowe, zbiory audio i wideo, zdjęcia, prezentacje, mapy mózgu, własne wpisy blogowe etc. Form jest dużo, być może nieco więcej niż w standardowych serwisach społecznościowych (o Naszej-klasie.pl nawet nie ma co wspominać), ale wciąż jest to tylko dokładanie własnego kontentu pod jakimś tam awatarem sieciowym. Co więcej, żeby coś się pojawiło w Second Brain, musi się wcześniej pojawić w innym serwisie. Poziom odkrywczości: naciągane 2 (za to, że wszystko w jednym miejscu).

W czym więc tkwi haczyk Second Brain? Otóż w nadaniu czynnościom, o których mowa powyżej, właściwego znaczenia. Interpretacja jest więc taka: cała wiedza, którą zbierasz podczas surfowania, może być zapisana w jednym miejscu. Nie musisz trzymać ulubionych odsyłaczy w del.icio.us, a plików w Google Docs. To znaczy musisz, ale mogą one być również dostępne z poziomu Second Brain. Wgraj je wszystkie do Second Brain i bądź pewien, że tam zawsze znajdziesz wszystko, co wcześniej było dla Ciebie interesujące i przydatne – to twoja druga pamięć, twój drugi mózg. A żeby tego było mało, podziel się swoimi zasobami z podobnymi tobie "odkrywcami". Pięknie, naprawdę pięknie. Poziom odkrywczości: naciągane 1.

Aha, gdybyście nie zrozumieli, o co chodzi w Second Brain, twórcy przygotowali filmik. Na ekranie latają prostokąty z nazwami uznanych witryn Web 2.0 – mnie to oczywiście wszystko objaśniło, a wręcz przekonało, że w Second Brain konto mieć trzeba:

Poziom marketingu: 0.

Second Brain jest na dodatek nudny jak flaki z olejem. Przebiłem się z trudem przez kilka usypiających blogów, promujących zazwyczaj jakiś inny serwis, nieciekawe zdjęcia i grzeczne wideo. A gdzie krew gladiatorów? Gdzie kontrowersje YouTube'a? Gdzie wyuzdanie Flickra? Gdzie walki internautów znane choćby rodzimego Wykopu.pl? Tak, tak, przecież te treści pochodzą właśnie z tych serwisów, ale mam wrażenie, że ktoś wybiera te najmniej emocjonujące. Second Brain jest po prostu grzeczny i racjonalny. Blee...

Ale żeby nie było, że się wstrętny, samozwańczy bloger tylko czepia, powiem na końcu kilka ciepłych słów pod adresem twórców-programistów. Dobra robota. Zrobiliście to, czego od was oczekiwano – serwisowi pod tym względem nie można niczego zarzucić, choć "fajerwerków ficzerowych" jak na mashup zdecydowanie za mało. Poziom realizacji: 4.

Wpisy blogowe bez prawienia morałów i wymądrzania się blogującego są bez sensu, dlatego przyszedł czas na wnioski. Otóż w moim mniemaniu są one następujące: pomysłów na oryginalne Web 2.0 jest coraz mniej, bo i zasób kontekstualny tego pojęcia jest ograniczony. Coraz częściej będziemy mieli do czynienia z hybrydami, serwisami meta-Web 2.0 albo pewnością, że coś można zrobić lepiej. Niemniej pamiętajcie, że hybrydy są ciekawe, ale często nieużyteczne (jak przedmioty sprzedawane w Tele Mango). Meta-Internet musi mieć swoje granice, bo w przeciwnym wypadku ktoś za pół roku zrobi Third Brain, do którego będziemy dodawali kolekcje informacji ze wszystkich Second Brainów. Finalnie przeczucie, że możemy coś zrobić lepiej, nie oznacza pewności.

Dlatego starajcie się zawsze myśleć w kategoriach łamania schematów, a jeśli nie macie takich możliwości, róbcie badania. Podkreślam: badania są najważniejsze – ilościowe, jakościowe, fokusowe etc. Dowiedzcie się, czego chcą wasi użytkownicy, i im to dajcie. Nie myślcie, że wasze potrzeby są potrzebami waszej grupy docelowej. Bo ja nie mam po prostu czasu, by futrować Second Braina treściami. Co więcej, nic mi to nie daje ani w sensie mojego rozwoju jako internauty, ani w sensie zawodowym, ani w sensie rozrywkowym. Ale nikt z twórców Second Braina o tym nie pomyślał. Może już też nadszedł czas, by rozważyć na serio Web 3.0 i automatyzację w semantycznym łączeniu różnych zasobów Internetu? Taki Second Brain mógłby się tworzyć wówczas zupełnie samoistnie...

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
9 skomentuj »

Polecamy

Reklama

Komentarze

  • windowcat

    #1 windowcat 2008-07-07 10:23:24 0

    A jak w takim ukladzie autor tego tekstu "odkrywa" nowe tresci w sieci? Na wykopie? Gdzie dresiarze dodaja bzdetne filmiki, czy moze na wp.pl, gdzie dziennikarze wybieraja dla nas liste wypadkow? W agregatorach typu SB "konsumujesz" tresc od ludzi, ktorych znasz i tych, ktorzy maja podobne do Ciebie zainteresowania.

    None

  • dAREuS

    #2 dAREuS 2008-07-07 10:23:24 0

    @windowcat: a widzisz, korzystam np. ze Stumble Upon. Poza tym, żeby być dobrze zrozumianym - w tekście zależało mi raczej na wskazaniu tego "nieodkrywczego" charakteru SB, albo w ogóle niektórych startupów. SB jest trochę w moim tekście pretekstem do zadania pytania, czy nie powinniśmy już zacząć tworzyć narzędzia, które takie struktury będą tworzyły automatycznie.

    None

  • windowcat

    #3 windowcat 2008-07-07 10:23:24 0

    No dobrze, to mam jeszcze dwa pytania do autora.

    1) gdzie gromadzisz rzeczy, ktore znajdziesz na StumbleUpon? I w jaki sposob dzielisz sie z nimi ze swoimi znajomymi? Nawet tymi, ktorzy nie maja konta na SU?

    2) Czy zalozyles konto testowe na Second Brain?

    None

  • nick

    #4 nick 2008-07-07 10:23:24 0

    rzeczywiście czegoś tam jeszcze brakuje, ale pomysł jest bardzo ciekawy

    None

  • nissan

    #5 nissan 2008-07-07 10:23:24 0

    widok hord właścicieli serwisów web 2.0 masowo wyskakujących z okien drapaczy chmur po pojawieniu się sieci 3.0... bezcenny

    None

  • old school

    #6 old school 2008-07-07 10:23:24 0

    Web 2.0, 3.0 i n.0? Nie! Ja chce od 1.0 a moze nawet do 0.5 czy jakiejkolwiek wersji jeszcze nie zaśmieconej przez gorace trzynastki i tnących się emo.

    None

  • mario@r1soft.com

    #7 mario@r1soft.com 2008-07-07 10:23:24 0

    Dariusz we met at Webhostingday 2008 in Bruhl, Germany you did an interview with us can you provide the URL to this interview?

    None

  • dAREuS

    #8 dAREuS 2008-07-07 10:23:24 0

    @mario: I have already sent you one :).

    None

  • ilmarinen

    #9 ilmarinen 2008-07-07 10:23:24 0

    a gdyby tak wszystko bylo czystym NSI.. echhh... narobilo sie dzieci neostrady, chaksiorow itp i teraz zamiast ze zrodla wiedzy zrobilo sie zrodlo kolek adoratorow

    None

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł