Czy Google ma prawo ręcznie manipulować wynikami wyszukiwania
W Europie zawrzało – Komisja Europejska wszczęła oficjalnie śledztwo w sprawie oskarżeń przeciwko Google’owi, który ma ponoć wykorzystywać swoją dominującą pozycję na rynku wyszukiwania informacji poprzez ręczne sterowanie wynikami wyszukiwania. Pytanie tylko czy można właścicielowi własnego produktu zakazać promowania innych produktów z własnego portfolio? Z drugiej strony, można przy okazji zadawać pytania o sens misji Google’a – “don’t be evil”.
Śledztwo Komisji Europejskiej ma ustalić, czy skargi na Google’a, który ma rzekomo preferować własne serwisy w wynikach wyszukiwania informacji za pomocą najpopularniejszej wyszukiwarki na świecie (czyli tym samym sztucznie obniżać pozycję rynkowych rywali) są zasadne. Przy okazji pojawiają się też inne oskarżenia – że zabrania reklamodawcom wyświetlania reklam konkurencyjnych wyszukiwarek czy też specjalnie obniża tzw. “Quality Score” dla linków sponsorowanych konkurencyjnych serwisów.
Google zareagował natychmiastowo pisząc pełną górnolotnych słów notkę na oficjalnym europejskim blogu. Uruchomił też machinę PR w celu przedstawienia swoich racji możliwie jak największej liczbie zainteresowanych podmiotów (machina PR objęła także Spider’s Web). – Zbudowaliśmy Google dla użytkowników, nie stron internetowych; celność i szybkość odpowiedzi na zapytania użytkowników to nasz cel numer jeden; zawsze wyraźnie zaznaczamy kiedy zapłacono nam za promocję produktu lub usługi; staramy się być tak transparentni jak to tylko możliwe – czytamy na blogu.
Tyle, że naprawdę warto się wczytać w to, co mają do powiedzenia ci, którzy Google’a atakują. Dotarliśmy do kapitalnego eksperymentu Benjamina Edelmana, który w prosty sposób unaocznia grzeszki Google’a.
Google Finance nie jest najpopularniejszym i najbardziej opiniotwórczym serwisem finansowym w sieci. Według ComScore takim serwisem jest Yahoo Finance, ale gdy wpiszemy do wyszukiwarki Google’a symbol giełdowy jednej z największych spółek technologicznych świata Cisco, to właśnie materiały z Google Finance pojawią się w wynikach wyszukiwania na pierwszych pozycjach.
W podobny sposób Google Health nie jest najpopularniejszym serwisem o zdrowiu, ale to do niego prowadzą pierwsze linki wyników wyszukiwania na hasło “acne” (po polsku: trądzik).
Aby udowodnić, że coś jest nie tak, Edelman zrobił jeszcze jeden eksperyment. W przypadku neutralnych dla biznesu haseł, dodanie przecinka po wyszukiwanym słowie nie ma wpływu na wyniki wyszukiwania – są jeśli nie identyczne, to bardzo podobne do tych kiedy wyszukane słowo będzie wpisane bez przecinka.
W przypadku haseł “czułych biznesowo”, choćby właśnie wspomniane wyżej Cisco czy Acne, na pierwszych miejscach w wyniku wyszukiwania znowu pojawiają się odpowiednio: Google Finance oraz Google Health.
Warto zapoznać się z całym raportem z eksperymentu Benjamina Edelmana, który dowodzi, że Google musi ręcznie sterować wynikami wyszukiwania pod kątem promocji własnych treści.
Wprawdzie Komisja Europejska zastrzega, że nie ma mowy aktualnie o jakimkolwiek dowodzie winy Google’a, jednak jeśli chociażby Edelman się nie myli, Google może zostać wystawiony na publiczny odstrzał. Dyskusje o “podwójnej moralności” giganta wyszukiwania informacji w sieci oraz podważanie sensu misji firmy “don’t be evil” (po polsku: nie czyń zła) z pewnością nie wpłyną dobrze na publiczne postrzeganie firmy.
Przedstawiciele Google’a od lat mają jedną odpowiedź na pytania o zagrożenie konkurencją na rynku wyszukiwania – nie będziemy mieli problemu z tym, jeśli użytkownicy przejdą do dostawcy lepszego produktu (w domyśle – nigdzie takiego nie znajdziesz). Tyle, że jeśli oskarżenia Edelmana i innych okażą się prawdziwe, może to w konsekwencji doprowadzić do utraty zaufania użytkowników Google’a i jednocześnie wzmocnić rosnącą konkurencję, choćby od microsoftowego Binga.
Przy okazji warto pamiętać – co pisał niedawno na Spider’s Web Michał Młynarczyk – w przeciwieństwie do Facebooka, Google broni się jedynie własnym produktem. Jeśli użytkownik w niego zwątpi, po prostu pójdzie gdzie indziej bez negatywnych konsekwencji dla siebie. Jeśli zwątpi w Facebooka, negatywną konsekwencją będzie to, że jego znajomi na Facebooku z pewnością zostaną.
Z drugiej strony, czy konkurenci i regulatorzy rynku mogą żądać od Google’a, aby nie promował swoich własnych produktów? Czy idąc do piekarni i pytając o ofertę bułek pszennych, piekarz ma obowiązek prezentować – obok własnej oferty – ofertę piekarni z naprzeciwka?
No właśnie.
współpraca: Michał Młynarczyk
Komentarze
Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka
(słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.
Popularne
Nazwa padła ofiarą szantażystów, inni polscy hosterzy też zagrożeni?
19
Premiera Diablo 3 wzbudziła dyskusję na temat gier, które zawsze chcą być online
19
Darmowy Internet od Aero2. Jak go zdobyć i jakie są prawdziwe koszta? Instrukcja krok po kroku
11
Programowanie w środowisku Android – wprowadzenie do projektowania aplikacji dla urządzeń mobilnych
17
Nowy problem z Windows 8: bootuje się za szybko
10
Amerykańscy rodzice straszeni „e-narkotykami” dostępnymi w Sieci
21
Z okazji wypuszczenia akcji Facebooka przypomnijmy sobie, kim jest Zuckerberg
10
Blueseed: libertariańska sztuczna wyspa przyciągnęła już ponad sto startupów z całego świata
8
Rewolucja w Firefoksie, nowa łatka czterokrotnie ograniczyła zużycie pamięci
20
Darmowy Internet od Aero2. Jak go zdobyć i jakie są prawdziwe koszta? Instrukcja krok po kroku
11
CVDazzle: makijaż jest w stanie pokonać automatyczne systemy ulicznego monitoringu
3
Programowanie w środowisku Android – wprowadzenie do projektowania aplikacji dla urządzeń mobilnych
17
Co czeka programistów po czterdziestce?
27
Ubuntu 12.04 LTS już dostępny: stabilna dystrybucja na następne pięć lat?
28
Społeczność
Sebek Pozycjonowanie stron za pośrednictwem firm oferujących
swoje usługi nie...
asdosad jak to zrobić na xp??
lol Jak ktoś tu wcześniej zauważył - artykuł jest o niczym, a właściwie ukrytą...
grzybecki To raczej powinien być znak dla programistów Social Media, aby swoje...
facebug @rychu
Strona wchodzi, ślamazarnie ale wchodzi mam takie...
Dave Smith Jestem Pastor Dave Smith prywatny pożyczkodawca pieniądze, z czego ponad...
inna niedawno temu miałam kod, którym można było od razu zmienić wszystkie...
- Najdmen.pl: Konta www z wyłączonym licznikiem transferu od IONIC.pl (1)
- 2BE.PL: [Oferta] Promocja jak złoto w 2BE.PL (1)
- gardius: Dobra hurtownia sportowa (1)
- gardius: Tanie książki gdzie warto kupować? (1)
- Najdmen.pl: PROMOCJA, 500 DOMEN .EU ZA 1 PLN NETTO ! (1)
- VMLine: [Oferta] Serwery VPS Xen-HVM/OpenVZ z darmową administracją (2)
- Marek: Generowanie PDFa (2)
Polecane książki
Praca
Czytaj Webhosting
Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.
Zarejestruj domenę
Sprawdź dostępność swojej domeny:
| .pl: | 0 zł | .com: | 19.90 zł | |
|---|---|---|---|---|
| .com.pl: | 0 zł | .eu: | 19.90 zł |











#1 kornwalia 2010-12-02 22:09:59 0
IP: 156.17.236.[...] Maxthon 3