Ładowanie Ładowanie

News: > Awaria Sidekicka: Microsoft wskazuje palcem na Oracle i Suna

wydrukuj: print publikuj: wykop dodaj do flakera Dodaj jako nius na OSnews.pl! delicious

Awaria Sidekicka: Microsoft wskazuje palcem na Oracle i Suna

2009-10-20 08:57:00 | Adam Golański
Awaria Sidekicka: Microsoft wskazuje palcem na Oracle i Suna

To nie wina oprogramowania Microsoftu – raporty dotyczące katastrofalnej awarii chmury utrzymywanej przez Microsoft/Danger do przechowywania danych użytkowników smartfonu Sidekick są jednoznaczne: zawiniła baza danych Oracle RAC i serwery pracujące pod kontrolą Solarisa i Linuksa.Pracownicy Microsoftu jedynie zarządzali tą odziedziczoną konfiguracją.

Firma Danger, która stworzyła serwerowe zaplecze Sidekicka, została założona przez uchodźców z Apple'a – Joe Britta, Matta Hershensona i Andy'ego Rubina. Przez chwilę współpracował z nimi sam Steve Wozniak. Zanim w kwietniu 2008 roku Danger zostało kupione przez Microsoft, firma miała 1,2 mln abonentów i przychody na poziomie 56 mln dolarów, blisko progu dochodowości. Microsoft kupił ich za prawdopodobnie kwotę dziesięciokrotnie większą. Kontrakty podpisane przez Danger z jego klientami – głównie T-Mobile – zobowiązywały Redmond do zachowania istniejącej infrastruktury.

Jak udało się ustalić dziennikarzom TG Daily, Danger Service Delivery Engine, która dostarczała usług i przechowywała dane użytkowników Sidekicka, składała się z około 20 serwerów działających na CentOS-ie (darmowym klonie RHEL-a) i ponad ośmiu serwerów Suna, zarówno x86 jak i Sparc, pracujących pod kontrolą Solarisa. Na tym wszystkim działała baza Oracle RAC i serwery NFS. Jako backend pamięci masowej wykorzystywano prawdopodobnie jakiś SAN od Suna.

Oracle Real Application Clusters (RAC) to pojedyncza baza danych uruchomiona na klastrze serwerów, aby zmniejszyć awaryjność, powiększyć wydajność, dysponująca też praktycznie nieograniczoną skalowalnością.

Już w sierpniu br. dobrze wiedziano, że cała ta konfiguracja nie spisuje się za dobrze. Poszukiwano wówczas pracownika, który by się tym zajął – starszy administrator byłby odpowiedzialny za „zautomatyzowanie systemu logowania transferu plików i funkcjonalności obciążenia bazy – istniejące środowisko ma delikatne oprogramowanie i wymaga ręcznego czyszczenia bazy, ładowania danych i odzyskiwania zaginionych plików”.

Awaria chmury Microsoft/Danger była skutkiem błędu na serwerach Suna, który uniemożliwił dostęp do danych użytkowników zarówno w bazie Oracle, jak i w jej kopii. Jednocześnie baza była „karmiona śmieciami” przez Sunowe serwery. Ostatecznie okazało się, że dane nie zostały skasowane – były po prostu niedostępne do momentu, dopóki Microsoftowi nie udało się odbudować systemu od podstaw.

Ani Sun, ani Oracle nie zdecydowały się na skomentowanie tych doniesień.

Źródło: tgdaily.com

Najnowsze wiadomości

reklama

wydrukuj: print publikuj: wykop dodaj do flakera Dodaj jako nius na OSnews.pl! delicious

Czytaj webhosting.pl:

Dyskusja

dodaj komentarz
0 + -
comnt #01 abc 2009-10-20 09:43:28
abc Jakoś mnie to nie dziwi. Oracle to bardzo przereklamowana baza danych. Ostatnia stabilna to była wersja Oracle 9. Od wersji Oracle 10g to już jest coraz gorzej.
------------------
Browser: Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 8.0; Windows NT 5.1; Trident/4.0; .NET CLR 2.0.50727; .NET CLR 3.0.4506.2152; .NET CLR 3.5.30729; InfoPath.2)
0 + -
comnt #02 aaaśka 2009-10-20 20:49:45
aaaśka Cieniasy z MS jak zwykle zwalają winę na innych.
------------------
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.9.1.3) Gecko/20090910 Ubuntu/9.04 (jaunty) Shiretoko/3.5.3
0 + -
comnt #03 Cernan 2009-10-20 23:55:53
Cernan @aaaśka

Bredzisz.
------------------
Browser: Mozilla/5.0 (compatible; MSIE 8.0; Windows NT 6.1; x64; Trident/4.0)
0 + -
comnt #04 subwoofer 2009-10-21 08:06:01
subwoofer Tez uwazam ze zwalaja wine na innych, czytajac artykul jest napisane ze nie mieli odpowednich ludzi do adminstracji tego, przeciez serwery same adminowac  sie nie beda ;)

Pewnie zaoszczedzili na adminach, i ktos zawiodl :)

A wina M$ dlatego ze nie dopilnowal, jeszcze brakuje zeby m$ krytykowal macieze SUN`a ktore byly od poczatku powstania systemu ;)

Sam uzywam Solarisa i system jest ciezki do administracji, po prostu w m$ nie zatrudnli kogo trzeba i teraz maja....

Pozdrawiam,
------------------
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; pl; rv:1.9.1.3) Gecko/20090824 Firefox/3.5.3 (.NET CLR 3.5.30729)
0 + -
comnt #05 noname2 2009-10-21 09:51:19
noname2 Zgadzam się.... "samo się nie zrobi" choćby to nie wiem kto wyprodukował -a zrzucanie winy na producenta, że samo się nie administruje to jakaś niedorzeczność.
------------------
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.1.3) Gecko/20090824 Firefox/3.5.3 (.NET CLR 3.5.30729)
0 + -
comnt #06 ios 2009-10-21 12:42:38
ios Jak się ktoś nie zna na rzeczy, to potem takie klocki wychodzą

że samo się nie administruje to jakaś niedorzeczność 

kal większość zagrywek ze strony m$
------------------
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.1.3) Gecko/20090824 Firefox/3.5.3
0 + -
comnt #07 herne 2009-10-21 21:51:57
herne lol - nie dalo sie poklikac to nie dalo sie administrowac ;)) i od razu wina Oracla Suna i wszystkich linuxow a do tego jeszcze Apple tez wina bo przeciez tam pracowali ludzie ktorzy odeszli z niej...dawno sie tak nie usmialem.
------------------
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US; rv:1.9.1.3) Gecko/20090919 Gentoo Firefox/3.5.3
0 + -
comnt #08 abc 2009-10-21 22:27:53
abc Widzę tu pełno fanów Oracle którzy pewnie nigdy nie administrowali takim gównem jak Oracle RAC. Administrowałem tym trochę to wiem jakie to niewypał – przereklamowany maksymalnie.
------------------
Browser: Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 8.0; Windows NT 6.1; Trident/4.0; SLCC2; .NET CLR 2.0.50727; .NET CLR 3.5.30729; .NET CLR 3.0.30729; Media Center PC 6.0)
0 + -
comnt #09 eimi® 2009-10-22 00:14:33
eimi Przyjmując punkt widzenia RMS-a, który korp jest bardziej zły: Oracle czy Microsoft? :). Abc: wyluzuj, to tylko taka "knee-jerk" reakcja, o której wyrobienie Twoja ulubiona firma długo walczyła. Po prostu mało kto lubi Microsoft.
------------------
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US) AppleWebKit/532.2 (KHTML, like Gecko) Chrome/4.0.223.3 Safari/532.2
0 + -
comnt #10 Ordon 2009-10-22 06:45:35
Ordon @eimi

Po prostu mało kto lubi Microsoft.

Czy to wystarczający powód, by winą za wszelkie klęski świata, począwszy od Potopu, skończywszy na kokluszu i gradobiciu, obarczać MS? Otóż nie, tak "rozumują" tylko idioci. Których, jak widać na każdym kroku, na świecie nie brak.
------------------
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US; rv:1.9.1) Gecko/20090805 Firefox/3.5.2
-1 + -
comnt #11 eimi® 2009-10-22 08:56:10 pokaż komentarz
------------------
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US; rv:1.9.1) Gecko/20090805 Firefox/3.5.2
+1 + -
comnt #12 dAREuS® 2009-10-22 09:08:14
dAREuS eimi, a czego ten jednostkowy, wyizolowany i przypadkowy przykład dowodzi? Że ktoś miał kodeki, a ktoś inny nie miał? Poza tym nie widzisz różnicy między "DJ z MacBookiem" a "ludzie, którzy nic nie mają wspólnego z komputerami". Come on...
------------------
dAREuS

Browser: Opera/9.80 (Windows NT 6.0; U; pl) Presto/2.2.15 Version/10.00
+1 + -
comnt #13 Ordon 2009-10-22 09:13:28
Ordon O tak, oczywiście. To wina MS, że idiota jakiś, przygotowując się do prezentacji (oficjalnej, na wykładzie, a nie u cioci na imieninach), nie sprawdził, czy wszystko mu działa. Nie rozumiem: najpierw słusznie piszesz, że rozumowanie "MS winny wszystkiemu" jest bzdurne i niedorzeczne, po czym sam dajesz przykład czegoś takiego.





Btw. bądź łaskaw nie mieszać w jednym zdaniu dwóch spraw: wyników finansowych i wizerunku. Z dodatkową sugestią, że mają one cokolwiek wspólnego, mimo iż wiemy, że nie mają: wynikom finansowym MS także nie można nic zarzucić.
------------------
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US; rv:1.9.1) Gecko/20090805 Firefox/3.5.2
0 + -
comnt #14 eimi® 2009-10-22 10:05:34
eimi @Ordon, dAREuS,

jednostkowy, wyizolowany, przypadkowy? :) Może. A może nie. Ludowi generalnie podoba się Apple (przynajmniej do momentu, gdy nie zapyta o cenę). W wypadku systemów Microsoftu, za które podobno trzeba płacić pieniądze i wokół których robi się tyle szumu, jakby to była podróż na Marsa, lud oczekuje, że nie będzie to generować kłopotów. Że będzie działać. Ludzie zwykle nie rozumieją kwestii, że muszą mieć kodeki, by odtworzyć wideo.

Ordon, nie rozumiesz, bo tu nie ma czego rozumieć. Daję przykład, jak działają ludzie. Trudno znaleźć wśród nich fanboyów MS. Ja jeszcze nie spotkałem. Ludzie traktują Windows jak przykry, dany przez naturę stan rzeczy. Ich desktopy pełne są śmiecia, ich przeglądarki mają zylion "pasków narzędziowych", wszystko się "muli" - i uważają, że po prostu takie są komputery. Od czasu do czasu dadzą pięćdziesiątaka chłopakowi z sąsiedztwa, by im "naprawił komputer", jak już wszystko leży.

Albo kupią Apple. Maki w rękach ludu nie generują ludowi problemów - przynajmniej z tego co zauważyłem.
------------------
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US; rv:1.9.1) Gecko/20090805 Firefox/3.5.2
0 + -
comnt #15 dAREuS® 2009-10-22 10:32:24
dAREuS eimi, ja nie przeczę "userfriendlowości" Maców, zawsze podaję przykład mojej żony, która sama zmigrowała z XP do Mac OS-a i sama wszystko w nim robi, instaluje etc.

Ale Twój przykład był wyizolowany i podobnie jak mój nie może stanowić obiektywnego stwierdzenia dotyczącego wszystkich użytkowników systemów Windows. Windows 7 jest szybki, jest również user friendly, ma dużo ułatwień dla mniej zaawansowanych użytkowników etc. 

Wróżę, że Microsoft trochę nim nadgoni to, co stracił Vistą. A teraz pomyśl o jeszcze jednej sprawie: jeśli Microsoft nie stracił pozycji na rynku OS-ów takim czymś jak Vista..., to co dopiero w sytuacji naprawdę "fajowego" Windows 7.
------------------
dAREuS

Browser: Opera/9.80 (Windows NT 6.0; U; pl) Presto/2.2.15 Version/10.00
0 + -
comnt #16 eimi® 2009-10-22 10:48:47
eimi Ma kodeki wszystkie?

A pozycję względem Maka na Viście stracił strasznie. Może w biednym kraju Polska tego nie widać, ale rynek Premium PC na Zachodzie jest bardzo "zmakowany". I wiesz, że nie piszę tego jako fanboy Apple'a :D.
------------------
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US; rv:1.9.1) Gecko/20090805 Firefox/3.5.2
0 + -
comnt #17 Hurra! 2009-10-22 14:34:34
Hurra! Nareszcie microsoft napisał wyraźnie, że ich systemy nie nadają się do niczego ponad napisanie listu do cioci i poranie w jakąś gierkę.

Na serwery kupują rozwiązania innych firm ale już zarządzać nimi nie potrafią!

Niech żyje największa firma programistyczna na świecie Hurra!
------------------
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686 (x86_64); pl-PL; rv:1.9.1.3) Gecko/20091010 Iceweasel/3.5.3 (Debian-3.5.3-2)
0 + -
comnt #18 walec51 2009-10-24 12:36:33
walec51 Dla mnie sprawa jest prosta.



Cała architektóra działa bez szwanku.

Przyszli ludzie z MS i przestała działać.



Kogo winić ?

A co się zmieniło? Architektóra czy pracownicy ?
------------------
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; pl-PL; rv:1.9.0.14) Gecko/2009090217 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.14
0 + -
comnt #19 tosi 2009-10-29 09:52:43
tosi "Ma kodeki wszystkie?"



Po co w systemie wszystkie kodeki? - Żeby przyszła jakaś komisja i nakazała usunięcia z systemu odtwarzacza.



iemi - tym razem nie wytrzymałem czytając Twoje inteligentne komentarze.



MS porusza się po cienkim lodzie rozwijając swój system.

Nie jest możliwe, aby Windows stał się systemem doskonałym. Nie pozwoli na to chociażby słynna w UE komisja.

Trzeba być niepełnosprawnym umysłowo, żeby krytykować za to MS.





A co do artykułu ...

Widocznie MS nie jest przyzwyczajony, że potrzeba całej armii ludzi do zarządzania czymś co u nich robi garstka osób.



I to jest jedyna różnica pomiędzy produktami MS i konkurencji.
------------------
Browser: Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 8.0; Windows NT 5.1; Trident/4.0; .NET CLR 2.0.50727; .NET CLR 3.0.4506.2152; .NET CLR 3.5.30729; InfoPath.2; OfficeLiveConnector.1.4; OfficeLivePatch.1.3)
0 + -
comnt #20 eimi® 2009-10-29 10:23:11
eimi Po czym poznać fanboya? Po odpowiedziach w stylu "its a feature albo "to wina innych". Nie ma kodeków? Its a feature. Albo KE zawiniła. 

Niemożliwość odtworzenia MPEG4 "z pudełka" w wypadku komercyjnego systemu, za który użytkownik zapłacił kilkaset złotych jest słaba w oczach przeciętnego użytkownika.
------------------
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US) AppleWebKit/532.4 (KHTML, like Gecko) Chrome/4.0.228.0 Safari/532.4
0 + -
comnt #21 tosi 2009-10-29 11:05:34
tosi Fanboya? Może ...

A jak nazwać kogoś, kto na każdym kroku tylko krytykuje produkt konkurencji?



MS Ci krzywdę zrobił? - Wątpię ...

Zazdrościsz, że ktoś może być zadowolony z używanego OSu? - Może ...



Ja jestem zadowolony, a jak mi czegoś brakuje to szybko sobie to uzupełniam i nie marudzę, że MS nie robi systemu specjalnie dla mnie.



Co do samego MPEG4 to Windows "z pudełka" posiada kodeki do ich odtwarzania, więc następnym razem sprawdzaj o czym piszesz.
------------------
Browser: Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 8.0; Windows NT 5.1; Trident/4.0; .NET CLR 2.0.50727; .NET CLR 3.0.4506.2152; .NET CLR 3.5.30729; InfoPath.2; OfficeLiveConnector.1.4; OfficeLivePatch.1.3)
0 + -
comnt #22 eimi® 2009-10-29 11:16:23
eimi Jakie "produkty konkurencji"? Microsoft nie jest moją konkurencją. Jak na uniksiarza, mówię dużo dobrych rzeczy o MS, kiedy zrobią coś dobrego, chwalę. Chyba więcej zresztą złych rzeczy o Linuksie mówię, niż o Windows, co zresztą nie powinno dziwić, bo jest to jednak system pełen błędów i usterek mi dobrze znanych.

Skoro jesteś zadowolony, to świetnie. Ja znam wielu niezadowolonych użytkowników Windows, którzy zapłacili za ten OS. Co do filmu - nie był w stanie go odtworzyć ani laptop z Vistą Home, ani z XP Home. Na miejscu nie było dostępu do Sieci. Być może one ściągają sobie kodeki z jakiegoś serwera, ale fakt faktem, że klipu nie odtworzył. Tylko tyle. 

Fakt, że MS wprowadziło na rynek swój niekoszerny format WMV, który jest prawdziwą masakrą z punktu widzenia każdego, kto edytował kiedykolwiek wideo, też pokazuje, jaki jest czasem stosunek tej firmy do użytkowników - izolować w silosach zamkniętych, nieporęcznych formatów.
------------------
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US) AppleWebKit/532.4 (KHTML, like Gecko) Chrome/4.0.228.0 Safari/532.4

Komentarze

  • Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
  • Jeśli masz problemy z odczytaniem słów, zmień zdjęcie.
  • Używamy tego zabezpieczenia, ponieważ dzięki niemu rozwija się projekt reCAPTCHA. Sugerujemy jednak, by zarejestrować się w serwisie i w ten sposób ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.
  • W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.