publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
12 skomentuj »

TAGI: muse , adobe , designer , makieta , adobe air , projektowanie , wizytówka

2011-08-15 14:15  |  Adam Golański

Adobe Muse: niech programiści umrą z głodu, designerzy poradzą sobie sami z WWW

Adobe Muse: niech programiści umrą z głodu, designerzy poradzą sobie sami z WWW

Rozszerza się paleta narzędzi, które Adobe Systems oferuje osobom zainteresowanym tworzeniem treści prezentowanych w Sieci. Po premierze bety narzędzia o nazwie Edge, pozwalającego na budowanie dynamicznych prezentacji w HTML5 (i niesłusznie określonego przez media jako kolejny już pogromca Flasha), firma pokazuje kolejne narzędzie – Adobe Muse, które pozwoli grafikom znającym takie narzędzia jak Illustrator czy InDesign na łatwe przekształcenie makiet witryn w realnie działające strony WWW.

Większość narzędzi przeznaczonych do budowania stron internetowych wymaga znajomości HTML i w jakimś stopniu JavaScriptu. Nie jest to wiedza, którą ludzie w dzieciństwie chętniej bawiący się kredkami niż kalkulatorem z przyjemnością by zdobywali. Według badań Adobe, większość projektantów na tym się po prostu nie zna – i zresztą czemu by miała? Wciąż ich głównym zadaniem jest przygotowywanie materiałów do druku.

Jane Brady, starszy menedżer produktu Creative Suite potwierdza: „większość designerów albo nie chce, albo nie jest zainteresowana [uczeniem się programowania – przyp.red.], albo się tego nauczyli, ale to nie jest sposób, w jaki działają ich mózgi. Ciągle nam mówią, że chcą tworzyć strony internetowe czy inne rodzaje cyfrowych treści z taką łatwością, z jaką przychodzi im praca w InDesignie, Illustratorze czy Photoshopie”.

Rozwiązanie? Firma zaangażowała byłych twórców InDesigna, by stworzyli produkt, który będzie automatycznie przemieniał wizualne makiety witryn w ich działające odpowiedniki. Muse (to nazwa robocza, która ulegnie jeszcze zmianie) przynosi osobom znającym narzędzia Adobe'a rozpoznawalne środowisko pracy, pozwalające na ustawianie tła, projektowanie nagłówków i stopek, generowanie rozmaitych menu nawigacyjnych czy wstawianie udostępnonych przez firmę widżetów webowych (jQuery i Spry). Efekt można podejrzeć na wbudowanej webkitowej przeglądarce, lub otwierając makietę w jednym z zewnętrznych browserów zainstalowanych na komputerze.

Uparci mogą wstawiać do strony własny HTML – oferowany przez Muse edytor jest bardzo podstawowy, nie wykracza poza to, co dostajemy od Notatnika. Fani typografii nie będą zachwyceni – Adobe celowo ograniczyło obsługę fontów do tego, „co jak do tej pory jest odpowiednie dla Webu”, najwyraźniej zapominając, że mamy rok 2011 i odlewnie cyfrowe w Sieci, pełne pięknych fontów, wraz z usługami typu Google Font Directory.

Wyraźnie brakuje też obsługi szablonów i integracji z Dreamweaverem. I najpewniej obu tych funkcji nie będzie – zdaniem ludzi z Adobe, szablony są „obraźliwe” dla wielu projektantów, z kolei samodzielna natura Muse sprawia, że narzędzie nie będzie współpracowało z HTML-owym edytorem Adobe'a. W zamian można oczywiście importować pliki graficzne, animacje .FLV, oraz treści wygenerowane przez Adobe Edge.

A jak z cenami? Narzędzie póki co jest za darmo – do czasu, aż zostanie oczyszczone z bugów. Wydanie 1.0 planowane jest na pierwszy kwartał 2012. Wówczas udostępnione zostanie w modelu abonamentowym, w cenie 20 dolarów miesięcznie. Musicie mieć oczywiście zainstalowane środowisko Adobe AIR (czyli w praktyce Windows lub Mac OS-a X, bo Linux został już z AIR-a wykluczony).

Więcej o Muse znajdziecie na stronie muse.adobe.com. Jak widzicie, trochę zażartowaliśmy z tym umieraniem webdeweloperów z głodu – z Muse co najwyżej da się zrobić efektowne strony-wizytówki. Z ich robienia przecież zaś większość webdeweloperów się nie utrzymuje.

źródło: adobe.com, news.cnet.com

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
12 skomentuj »

Komentarze

  • Miłosz

    #1 Miłosz 2011-08-15 19:22:23 0

    No właśnie ale jak widzicie przyszłość? Czy za x lat nie powstanie coś co pozwoli tworzyć "firmówki" bez znajomości HTML/CSS/JS lub z podstawową znajomością, a może nawet podepnie nam to pod CMS? Może znacie jakiś ciekawy artykuł który wybiega o naście lat do przodu:)

    IP: 195.116.41.[...] Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; WOW64; rv:5.0) Gecko/20100101 Firefox/5.0

  • slawek22

    #2 slawek22 2011-08-15 19:42:58 0

    Microsoft już jakiś czas temu przytomnie porzucił frontpage'a... bo taki software nie ma przed sobą żadnej przyszłości. Jakość kodu wypluwanego przez DW czy Photoshopa jaka jest każdy widzi...

    Żadna firma nie będzie oszczędzała 400 złotych na swojej wizytówce. Dla dzieciaków są blogi... pytanie dla kogo to niby ma być? Już lepiej zainstalować sobie wordpressa i darmowy szablon.

    A może ktoś w Adobe myśli, że grafik będzie testował te witryny pod 4 przeglądarkami, będzie wiedział jak się ma projektowanie do różnych rozdzielczości ekranów, etc... a jak coś będzie nie tak to sam będzie kopał w skryptach i HTML-u.

    To coś w stylu oprogramowania dla grafików do "robienia" samochodów. Grafik narysuje a oprogramowanie sprawi, że rysunek zacznie jeździć... jaaasne :)

    IP: 83.4.31.[...] Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; WOW64) AppleWebKit/535.1 (KHTML, like Gecko) Chrome/13.0.782.112 Safari/535.1

  • Zonk

    #3 Zonk 2011-08-15 19:43:26 0

    niech programiści umrą z głodu

    Chwytający za serce tytuł XD

    Przecież są szpadle, szufle oraz szkoły ogrodnicze, prawda ?

    IP: 109.110.223.[...] Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:8.0a1) Gecko/20110815 Firefox/8.0a1

  • eimi

    #4 eimi® 2011-08-15 19:52:35 0

    Ciekawy jestem, czy w serwisach poświęconych ogrodnictwu, ogrodnicy nie piszą czasem, "można się przecież nauczyć Javy i Springa" :-).

    Swoją drogą śmiejcie się, śmiejcie, ale jakość kodu generowanego przez Dreamweavera z CS5 jest bardzo wysoka. Wielu z palca pisze znacznie gorzej.

    A darmowe szablony? Wyglądają zwykle biednie. Jeśli w kolejnej wersji Muse pojawi się wsparcie dla bogatej typografii webowej, to będzie to świetne narzędzie do rysowania działających frontendów.

    IP: 90.156.32.[...] Mozilla/5.0 (X11; Linux x86_64; rv:5.0) Gecko/20100101 Firefox/5.0

  • slepiec

    #5 slepiec 2011-08-15 19:56:11 0

    @slawek22 : Frontpage przy dreamweaverze to zabaweczka,

    co do reszty się zgadzam, tego typu narzedzia maja tak nie wielka funkcjonalosć ze uzycie tego jest usprawiedliwione tylko dla malych firm i to raczej nawet nie na grafików i desinerow.

    ciekawiej sie zapowiada Edge, ale i w wielu wypadkach grafik nie obejdzie się bez programisty JS

    IP: 82.146.243.[...] Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; WOW64) AppleWebKit/535.1 (KHTML, like Gecko) Chrome/15.0.849.0 Safari/535.1

  • slawek22

    #6 slawek22 2011-08-15 19:57:34 0

    No i oczywiście srajfony. Jak będzie jakaś rozsądna ilość klientów w PL to zapotrzebowanie na usługi skoczy tak, że ceny wzrosną pewnie z kilkadziesiąt procent bo będzie trzeba przerabiać reklamy i adservery.

    Inna sprawa to nowoczesne technologie webowe. Są tak skomplikowane, a implementacja jest tak zje**ana, że ludzie którzy w tym siedzą za kilka lat nie będą wiedzieli co z forsą robić.

    Ogólnie to teza artykułu to coś w stylu "taksówkarze stracą pracę, Adobe wynalazło taczki"...

    IP: 83.4.31.[...] Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; WOW64) AppleWebKit/535.1 (KHTML, like Gecko) Chrome/13.0.782.112 Safari/535.1

  • slawek22

    #7 slawek22 2011-08-15 20:35:42 0

    Jeszcze odnośnie HTML5... to pod warunkiem, że ludzie do tego czasu nie oprzytomnieją i ilość matołów, która będzie chciała to implementować nie zmaleje.

    Więc to też nie takie pewne... bo przecież w końcu ludzie muszą zauważyć, że te wszystkie prostackie "gierki", "wykresy" i inne bzdety nie dość, że wyglądają jak totalna amatorszczyzna to je**ią się częściej niż stado królików i lepiej wygenerować statyczny PNG na serwerze, co by dzieciarnia z srajfonami nie oglądała białych prostokątów niż robić include półmegabajtowych bibliotek JS działających bądź nie, zależnie od pogody i z prędkością ślimaków. I to są biblioteki pisane przez ludzi... jak ktoś będzie próbował coś wyklinać to już widzę jaki z tego wyjdzie armageddon :)

    Ale jest dużo dzieciaków którzy lubią zabawkowe urządzenia i podniecają się animacjami CSS... nawet jedno duże dziecko z jabłkowej firmy tak ma ;) Także ja obstawiam, że jeszcze wiele firm się na tym przejedzie zanim oczywista prawda stanie się jasna... a ludzie zaczną migrować w drugą stronę... na flash czy cokolwiek innego (w formie pluginu niezależnego od browsera, bo inaczej niestety się nie da).

    @Eimi: wielu w gimnazjum chyba :) Twój komentarz to bluźnierstwo! DW używałem jakiś czas... ogólnie narzędzie kiepskie a kod jeszcze gorszy... podgląd jedynie przeszkadza. Gdyby chociaż dało się przełączać między przeglądarkami... ale jak to zrobić w WYSIWYGu?

    Ogólnie wszystko do projektowania wizualnego to zabawki. Profesjonalista tego używał nie będzie, bo nic w tym nie zrobi, dla amatorów jest WP a dla grafików flash. Automat nigdy sobie nie poradzi z niekompatybilnościami.

    Programiści umrą z głodu tak, że jedyną moją reakcją na newsa jest: Zieeeeeeeww! Trzeba było Eimi Webhosting w DW czy jakimś pajączku wyklikać, skoro kod tak zaawansowany, że hoho :D

    IP: 83.4.29.[...] Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; WOW64) AppleWebKit/535.1 (KHTML, like Gecko) Chrome/13.0.782.112 Safari/535.1

  • HTD

    #8 HTD 2011-08-15 21:34:48 0

    Kiedyś miałem wątpliwości natury etycznej - jak sobie zbuduję bazę kodową pozwalającą złożyć wypasioną aplikację webową w 1 dzień, czy nie będzie trochę lewe kasowanie klientów na kilka tysi...

    Oczywiście byłem młody i głupi. Raz - stworzenie takiej bazy kodowej kosztuje tyle, że jest mocno wątpliwe, że zwróci się nawet jak będę brał po kilka tysi za dzień roboty, a dwa...

    Po prawie 3 latach praktycznie nie spotakłem się, żeby klient zamówił coś standardowego. Za każdym razem ma takie dziwne pomysły i życzenia, że żaden framework nie dałby rady bez ostrych przeróbek. Ja oczywiście dostarczam, moja baza rośnie (z nadzieją, że przecież to się wszystko przyda), po czym kolejny klient ma kolejne dziwne pomysły.

    Nawet tak wydawałoby się standardowa aplikacja jaką jest sklep internetowy u większości klientów miała tyle udziwnień, że najlepiej wspominam napisanie takiego softu od zera. Użeranie się z osCommerce wspominam jako koszmar, ZenCart nie był dużo lepszy.

    Standardowe są blogi, fora, społecznościowe duperele. Podobnie twórcy Ubuntu i podobnych zakładają, że user jest typowym klonem, który potrzebuje kompa do opalania Facebooka.

    "In real life" jest zupełnie inaczej. Ludzie którzy potrzebują typowego, seryjnego drobiazgu po prostu sobie go ściągają gratis z neta, albo kupują za grosze. Takich nigdy na oczy nie zobaczę - bo oni nawet nie będą szukać wykonawcy dla swojego projektu. Wygenerują, kupią gotowy itd.

    Moi klienci zawsze mają jednak konkretne wymagania, że chcą mieć dokładnie takie coś z takim czymś i bez takiego czegoś. Zwykle trafiają do mnie po wizycie u konkurencji, która im mówi, że nie da się zrobić, albo jest tak trudne i skomplikowane, że klienta na to nie stać.

    Ja patrzę, myślę, o w mordę, ale wykombinowali, to będzie ze 2 tygodnie roboty (znaczy się zejdzie miesiąc) i jedziemy. Wszystko się da.

    Ale jak człowiek ma z tym problem, to tym bardziej automat jest bez szans.

    Co wcale nie znaczy, że nie można zrobić softu, który faktycznie jest w stanie generować dowolnie złożone aplikacje. W teorii to więcej niż możliwe, powiedziałbym, że niemal trywalne, tylko jeden mały detal blokuje całą sprawę.

    Każdy soft składa się z jakiś komponentów. Tak jak każda część obecnej technicznej wiedzy składa się z różnych składników odkrytych wcześniej. Otóż brak na rynku (tudzież koderskiej scenie) softów, które radziłyby sobie dostatecznie dobrze z problemami składowymi. Np...

    Formularze! Przez lata pracowałem nad systemem automatycznego generowania, uproszczonego generowania i tak dalej. Za każdym razem kończyło się tak samo - zaprojektowanie formularza takiego jak KLIENT chciał wymagało takiego rozbudowania mojego wypasionego automatycznego generatora - że prościej było wklepać cały formularz bezpośrednio w HTML z ręki. Owszem, mam liby które generują formularze na zasadzie podobnej jak phpMyAdmin, tylko na podstawie bazy czy obiektów ORM. Tyle, że klient zawsze chce jakąś specjalną ikonkę, część danych w innym formacie i jeszcze takie specjalne rozwijane menu z czymśtam. Porzuciłem automaty po 2 latach eksperymentów.

    A formularze to tylko jeden z setek aspektów. Nie nie, jeśli mamy szukać innej roboty, to jeszcze nie w ciągu najbliższych 10 lat. Jak pojawią się frameworki i liby radzące sobie wystarczająco dobrze z podzadaniami - to tak, można zacząć się bać.

    IP: 87.207.172.[...] Mozilla/5.0 (X11; Linux x86_64) AppleWebKit/535.1 (KHTML, like Gecko) Chrome/13.0.782.107 Safari/535.1

  • Mar

    #9 Mar 2011-08-16 08:26:27 0

    @slawek22

    co do aplikacji tytułowej to zdecydowanie zabawka dla designerów , jednak co do DW to się nie zgodzę .

    "Trzeba było Eimi Webhosting w DW czy jakimś pajączku wyklikać, skoro kod tak zaawansowany, że hoho :D"

    no waśnie powiem Ci że nie widzę najmniejszego problemu zrobić owy serwis w DW. Jednak praca w DW nie polega na wyklikaniu ... Owszem są pewne ułatwienia fajna praca wizualna z kontenerami itd ale często trzeba wejść w edytor i sobie coś dopisać poprawić itd ...

    jak dla mnie narzędzie bardzo zaawansowane ... Jak narazie się nie zawiodłem

    Poz za tym tryb design można omijać poprzez cały cykl pracy i będzie w zasadzie jak w eclipse ...

    Jednak akurat tryb design w DW jest świetny , oczywiście sprawdzanie pomiędzy przeglądarkami musi się odbyć :) ale to bez znaczenia w czym się pisze choć i tu DW z pomocną ręką wychodzi :)

    Pozdrawiam

    IP: 91.206.244.[...] Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; WOW64) AppleWebKit/535.1 (KHTML, like Gecko) Chrome/13.0.782.112 Safari/535.1

  • slav123

    #10 slav123® 2011-08-18 08:39:49 0

    @HTD powiem Ci, że z baza kodow masz calkowita racje. Każdy klient chce czegoś innego, robisz dla każdego coś innego a potem... masz np. 5 sklepów internetowych który każdy ma dedykowany kod. Jeżeli chcesz zrobić wtyczkę która coś z integruje musisz robić 5 różnych wtyczek. Klienci nie chcą płacić i... pojawiają się problemy.

    Przez ponad 7 lat wykonałem kilkaset CMSów - każdy dedykowany. Wspólny był jedynie framework i wszystko psu na budę... Niektóre chodzą do dziś, ale aktualizacja każdego z osobna to przepisanie połowy kodu. Bez sensu...

    Od ponad 1.5 roku pracuję w AU i tutaj nikt nie ma dedykowanych rozwiązań! Wszyscy pracują na rozwiązaniach typu WordPress, Drupal czy Magento - i ten model się sprawdza. Przejmujesz projekt w Drupalu i jesteś w stanie go wyciągnać w kilka dni... Sklep w Magento - wymaga sporej wiedzy, ale też da się zrobić praktycznie wszystko.

    A co do generatorów, dreamweaverów i innych... myślę że jest miejsce na wszystko. Proste rzeczy a nawet bardziej skomplikowane da się zrobić w DW, ale później i tak znajdzie się praca dla kodera który musi coś doprawić albo poprawić.

    Jakoś kodu? A kto do źródeł będzie zaglądał - klienta interesuje określona funkcjonalność a nie czy masz kod 40% lżejszy od automatu...

    IP: 203.206.235.[...] Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1) AppleWebKit/535.1 (KHTML, like Gecko) Chrome/14.0.835.94 Safari/535.1

  • tsna

    #11 tsna 2011-08-20 12:03:47 0

    @slawek22: Microsoft już jakiś czas temu przytomnie porzucił frontpage'a... bo taki software nie ma przed sobą żadnej przyszłości. Jakość kodu wypluwanego przez DW czy Photoshopa jaka jest każdy widzi...

    Najwyraźniej nie widziałeś w działaniu Expression Web. Nie napisałbyś tego, co powyżej.

    IP: 83.10.83.[...] Mozilla/5.0 (X11; Linux x86_64; rv:5.0) Gecko/20100101 Firefox/5.0

  • Dawid C.

    #12 Dawid C. 2012-03-01 12:04:32 0

    Niech programiści umrą z głodu? Rozumiem, że to narzędzie samo potrafi tworzyć jakieś skrypty z użyciem PHP czy MySQL. W kwestii tworzenia strony i przejrzystego kodu żaden gówniany program nie zastąpi ludzkiego mózgu. Patrzyłem na generowany przez Adobe Muse kod, powiem tylko tyle, że lepiej wyjdzie wybrać się na jakiś kurs HTML/CSS niż korzystać z tego.

    IP: 83.5.18.[...] Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1) AppleWebKit/535.11 (KHTML, like Gecko) Chrome/17.0.963.56 Safari/535.11

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł