publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

TAGI: cloud computing , chmura , ranking , paas , saas , iaas

2010-12-14 09:45  |  Adam Golański

10 chmur obliczeniowych, które liczyło się w IT w 2010 roku

10 chmur obliczeniowych, które liczyło się w IT w 2010 roku

O kolejnym roku z rzędu można powiedzieć, że był to rok chmur obliczeniowych. Tym razem to już nie tylko marketingowy slogan, używany przez software'owych gigantów – architektura elastycznych puli zwirtualizowanych zasobów mocy obliczeniowej, sieci i pamięci masowych zaczęła się przyjmować także u mniejszych dostawców, pojawiły się też rozwiązania z gotowymi chmurami „w pudełku”. Interesujący przegląd najciekawszych takich projektów popełnił Alex Williams z ReadWriteWeb – jego zestawienie Top10 najlepszych platform cloud computing może jednak wielu zaskoczyć.

1. Znacie zapewne serwis github? To społecznościowe repozytorium kodu źródłowego to teraz platforma rozwojowa dla niezliczonych projektów Open Source. Nie myślimy o nim raczej jako o chmurze obliczeniowej, ale przecież właśnie tym github jest, oferując rozproszoną, wyspecjalizowaną usługę, która płynnie skaluje się, zgodnie z potrzebami użytkowników.

githuba można odwiedzić pod adresem github.com.

2. O OpenStack pisaliśmy już kilka razy. Nowa platforma cloudowa może okazać się duchowym następcą LAMP-a dla firm hostingowych. Rozwijany przez NASA i RackSpace projekt, na bazie licencji Apache 2.0, dostarcza w pełni rozproszonego magazynu obiektów, drugi zaś to skalowalny engine obliczeniowy. Projekt poparło kilkunastu gigantów IT, w tym firmy takie jak AMD, Citrix czy Dell – więc jest szansa na to, że OpenStack stanie się wydajnym rozwiązaniem dla firm i organizacji, skutecznie konkurującym z rozwiązaniami własnościowymi, obecnie dominującymi na rynku chmur (a pamiętacie, jak kiedyś było na rynku webserwerów? Erę dominacji Apache'a również poprzedzał okres dominacji zamkniętych webserwerów).

Strona projektu to openstack.org.

3. VMware weszło do świata chmur niejako od dołu, budując swoje rozwiązania (głównie dla dużego biznesu) na bazie dominującego na rynku hiperwizora ESX. Teraz, we współpracy z kilkoma innymi graczami, w tym Google i Salesforce.com, buduje wykorzystującą framework Spring chmurę, która przynieść ma deweloperom pełną elastyczność we wdrażaniu aplikacji biznesowych w Javie. Strategia VMware jest jednak szersza – firma pozycjonuje się na rynku jako dostawca rozwiązań hybrydowych (mieszaniny chmur prywatnych i publicznych). Jednym z nich jest pokazany jesienią w Kopenhadze vFabric – pakiet zawierający lekki serwer aplikacji, stos zarządzający, system komunikacji pomiędzy usługami i loadbalancer, integrujący się z innymi narzędziami od VMware.

Czy komuś się to podoba, czy nie, własnościowe rozwiązania VMware długo jeszcze będą standardem przemysłowym – a konkurencja, taka jak IBM, HP czy CA póki co nie ma zbyt wiele do pokazania, co mogłoby zagrozić pozycji wirtualizacyjnego giganta.

O vFabric poczytać można tutaj.

4. Heroku jest chmurą uruchomioną w chmurze. Wykorzystująca moc serwerów chmury Amazonu platforma uruchomieniowa dla aplikacji napisanych w Ruby on Rails ma przed sobą, zdaniem analityków, wielką przyszłość, szczególnie teraz, gdy kupiło ją Salesforce.com. Popularność Railsa wśród deweloperów bowiem nie maleje. Ten udany framework pozwala na szybkie tworzenie aplikacji webowych, bez tego całego balastu, jaki ciągnie za sobą Java. Brakowało jedynie dobrego, stabilnego środowiska hostingowego dla Rubiego – i ten problem rozwiązuje właśnie Heroku, dostarczające obecnie ponad 105 tysięcy aplikacji. Nic dziwnego, skoro aplikacje tworzy się naprawdę szybko: by stworzyć aplikację o nazwie „sushi” wystarczy przysłowiowe sudo gem install heroku | heroku create sushi.

Strona główna Heroku to oczywiście heroku.com.

5. Salesforce.com to już nie tylko popularny w wielu krajach CRM, ale cała platforma cloudowa. To oczywiście efekt współpracy z VMware i wspomnianego wyżej przejęcia Heroku. Niedawno Salesforce.com, w ramach swojej nowej strategii uruchomiło serwis Database.com, czyli środowisko bazodanowe w chmurze dla twórców aplikacji. Ta prosta usługa udostępnia się przez interfejsy SOAP i REST każdemu językowi i każdej innej platformie – nie tylko deweloperom Force.com, własnej platformy aplikacyjnej Salesforce'a.

Kto najbardziej ucierpieć może na Database.com? Oczywiście znane i lubiane Oracle. Alex Williams prorokuje, że następny rok będzie świetny dla Salesforce – a to oznacza też dobre czasy dla innych dostawców oprogramowania-jako-usługi. Ostatecznie firma Marka Benioffa od lat jest liderem w tym sektorze, a jej obroty to dobry wskaźnik dla całej branży SaaS.

Z Database.com możecie się zapoznać na stronie (uwaga!) database.com.

«poprzednia 1 2 następna »

publikuj: Opublikuj w wykop.pl Opublikuj we flaker.pl Opublikuj na OSnews.pl Opublikuj w delicious wydrukuj
skomentuj »

Komentarze

Uwaga! Możesz zarejestrować się w serwisie i w ten sposób zarezerwować swój nick oraz ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.

Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.

Polecane książki

Czytaj Webhosting

Chcesz być na bieżąco z naszymi informacjami? Zapisz się na Newsletter.

Zarejestruj domenę

Sprawdź dostępność swojej domeny:

.pl: 0 zł   .com: 19.90 zł
.com.pl: 0 zł   .eu: 19.90 zł