Dean Hachamovitch, główny menedżer Internet Explorera był bardzo z siebie dumny. Publicznie obwieścił, że „Internet Explorer 9 jest pierwszą przeglądarką, która bierze standardowe wzorce WWW wykorzystywane przez deweloperów i uruchamia je lepiej na współczesnych PC poprzez Windows”. IE9 Platform Preview to lekki szkielet platformy IE, przeznaczony nie dla końcowych użytkowników, lecz dla deweloperów aplikacji webowych, którzy chcieliby przetestować możliwości engine'u. Brak tam nawet przycisków do nawigacji między stronami, za to dostępny jest domyślnie włączony pakiet narzędzi programistycznych.
Mocne słowa – ale według Microsoftu na stół trafiają rozszerzona obsługa HTML5, sprzętowa akceleracja dla wyświetlania grafiki (w tym SVG) i tekstu, solidna obsługa modelu DOM i CSS3 oraz nowy, znacznie szybszy engine JavaScriptu o nazwie kodowej Chakra.
W testach SunSpidera na referencyjnej maszynie (Dell Optiplex z procesorem Core 2 Duo 3 GHz i 4 GB RAM) wersja IE9 Platform Preview uzyskała wynik na poziomie niecałych 600 milisekund – dla porównania Opera 10.50 i Chrome 5 miały wyniki poniżej 300 ms. Nie jest to jednak już różnica rzędów wielkości – Internet Explorer 8 potrzebował ponad 3800 milisekund na przejście tego benchmarku.
Ze zgodnością Chakry ze standardami wciąż też nie jest najlepiej. W teście Acid3 IE9 Platform Preview uzyskała 55 na 100 punktów. Jest to jednak wielki postęp od czasów Internet Explorera 8, kiedy to mimo bardzo słabych wyników tej przeglądarki w Acid3, Redmond bagatelizowało znaczenie tego testu.
Przedstawione przez Microsoft demo IE9 nie obsługuje odtwarzania wideo poprzez mechanizmy HTML5, mimo że pierwsza wersja programu, pokazana na PDC, taką obsługę zapewniała. Hachamovitch zapowiedział, że deweloperzy będą mogli przetestować ten aspekt multimedialnych możliwości przeglądarki w następnym wydaniu Platform Preview.
Platformę testową IE9 oraz przeznaczone dla niej testy można pobrać ze strony ie.microsoft.com/testdrive/.
Źródło: microsoft.com, internetnews.com, news.softpedia.com
Ładowanie





Browser: Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 8.0; Windows NT 6.1; Trident/4.0; Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows NT 5.1; SV1) ; SLCC2; .NET CLR 2.0.50727; .NET CLR 3.5.30729; .NET CLR 3.0.30729; Media Center PC 6.0; .NET CLR 1.1.4322; FDM)
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; en-US) AppleWebKit/532.5 (KHTML, like Gecko) Chrome/4.1.249.1036 Safari/532.5
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; en-US) AppleWebKit/533.2 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.342.3 Safari/533.2
Oczywiście dobrze, że gonią resztę świata, nie mają z resztą wielkiego wyboru, zobaczymy kiedy IE9 pojawi się finalnie i gdzie wtedy będzie konkurencja.
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.2) Gecko/20100115 Firefox/3.6
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; en-US) AppleWebKit/533.2 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.342.3 Safari/533.2
Gdyby więcej ludzi próbowało stosować XHTML i na prawdę tworzyć witryny w XHTMLu to wszyscy sami by się szybko przekonali jaki to kulawy język.
Wystarczy na przykład wstawić na stronę znak spoza charsetu a browser zamiast normalnie sytuację obsłużyć i wyświetlić pytajnik wywala błąd parsowania i user już nic więcej nie zobaczy. Gdyby to weszło do powszechnego użycia to webmasterzy zmagaliby się z całą klasą nowych ataków denial of service.
Z resztą trzeba dodać, że żadna przeglądarka oprócz opery nie potrafi tego dobrze renderować. Lepiej że MS otwarcie tego nie obsługuje, niż jak reszta - udaje, że potrafi.
Samo założenie XHTML-a jest kuriozalne. Wszyscy webmasterzy na świecie mają pisać ultrapoprawny kod, żeby wyrzucić z przeglądarek obsługę sytuacji, które można w bardzo prosty sposób obsłużyć automatycznie (np. znak spoza charsetu czy przerwanie połączenia).
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US) AppleWebKit/532.5 (KHTML, like Gecko) Chrome/4.0.249.89 Safari/532.5
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US) AppleWebKit/532.5 (KHTML, like Gecko) Chrome/4.0.249.89 Safari/532.5
Hmm, bawię się nadal tym IE9 i odkrywam co raz to kolejne smaczki - SVG się wyświetla, działa border-radius, a nuż zaraz się okaże że czcionki .ttf można przez CSS ładować... Ogólnie sporo fajnych rzeczy które od dawna są w innych przeglądarkach i w sumie to ich brak w IE hamował upowszechnienie. Wszystko to jakieś podejrzane, widzieć takie cuda w Internet Explorerze to dziwaczne uczucie ;)
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; en-US) AppleWebKit/533.2 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.342.5 Safari/533.2
Ale nie martw się, zwykle po przeczytaniu paru słów prawdy na temat XHTML ludzie tego nie rozumieją i dalej myślą, że jak w nagłówku jest XHTML a w tagach IMG dodatkowy slash to kod który piszą się nazywa XHTML i są uber gosu webmasterami :) W rzeczywistości dokładają sobie pracy a to co piszą to HTML-owy śmietnik, który działa tylko dlatego, że HTML ma bardzo dużą tolerancję na błędy.
Webmasterzy mieli 15 lat na przyswojenie sobie 2 zdań specyfikacji a dalej wszędzie są publikowane "kursy XHTML".
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US) AppleWebKit/532.5 (KHTML, like Gecko) Chrome/4.1.249.1036 Safari/532.5
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; en-US) AppleWebKit/533.2 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.342.5 Safari/533.2
Ale głupoty wypisujesz. W specyfikacjie (http://www.w3.org/TR/2002/NOTE-xhtml-media-types-20020801/#summary) nigdzie, podkreślam nigdzie nie widzę, że dany język musi!!! być wysyłany z konkretnym MIME, jedynie wzmianka, że powinien. To chyba duża różnica.
Nie widzę problemu w próbie utrzymania poprawnej składni XHTML wysyłanego jako text/html. Potem, w razie potrzeby można szybko "przełączyć" się w prawidłową obsługę X.
Kolejna kwestia to wykożystanie właściwości XHTML-a. Wiadomo, że można z nich skorzystać tylko przy odpowiednim MIME. Język sam w sobie jest dobry, umożliwia dowolną robzudowę, osadzanie innych języków itd.
X nie jest zabawką dla każdego dziobacza kodu, co nie oznacza w cale, że jest zły i nieprzydatny. Niektórym wydaje się, że po przeczytaniu dwóch kursów i paru artykułów posiedli wiedzę absolutną.
Na zakończenie dodam, że format nie umarł, HTML5 będzie dostępny w wersji z X. Co ciekawe, język wreszcie będzie wspierany przez IE, które to przez dekadę go blokowało. Możliwość technologii dopiero teraz nabierze rozpędu.
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.2) Gecko/20100115 Firefox/3.6 (.NET CLR 3.5.30729)
>j składni XHTML wysyłanego jako text/html. Potem,
>w razie potrzeby można szybko "przełączyć" się
>w prawidłową obsługę X.
Ja widzę choćby taki, że jedynie opera dobrze obsługuje X, reszta kiepsko a IE w ogóle. Poza tym skrypty JS i frameworki przestaną działać.
Najpierw piszesz, jaki to świetny język a potem twierdzisz, że można wysyłać jako text/html i to nie szkodzi. No faktycznie, jak się nie używa żadnych właściwości tego "świetnego" języka to można wysłać jak się chce i nie zaszkodzi nic a nic :) Oprócz tego, że dokument będzie niepoprawny (validator to przepuszcza tylko dlatego, że nie sprawdza MIME bo to różne języki z różnym zestawem reguł).
Poza tym, może zacytujmy co na ten temat pisze W3C:
http://www.w3.org/TR/2009/NOTE-xhtml-media-types-20090116/
The 'application/xhtml+xml' media type is the primary media type for XHTML Family documents. 'application/xhtml+xml' should be used for serving XHTML documents to XHTML user agents
The 'text/html' media type is primarily for HTML, not for XHTML. In general, this media type is NOT suitable for XHTML
>X nie jest zabawką dla każdego dziobacza kodu, co nie
> oznacza w cale, że jest zły i nieprzydatny. Niektórym
> wydaje się, że po przeczytaniu dwóch kursów i paru
>artykułów posiedli wiedzę absolutną.
Taa... jest bardzo przydatny. W akademickich rozważaniach, jaki to świat byłby piękny gdyby 100% użytkowników miało operę a ludzie poświęcaliby 10x więcej czasu, żeby nadziobać w XHTML to co w HTML zajmuje chwilę. Czas na uczelni trzeba czymś zapełnić a XHTML jest taki "PRO", szczególnie CDATA :D
Dzisiaj to działa trochę inaczej. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie tworzył dwóch oddzielnych wersji witryny w 2 językach, które robią dokładnie to samo. Więc po prostu oszukuje się klientów - wstawia się DOCTYPE X, posyła HTML i robi walidację. A potem uparcie twierdzi, że ten śmietnik jest w jakimkolwiek stopniu lepszy niż prawidłowo napisany HTML.
Czy może taki "XHTML" słany jako "text/html" ma jakiekolwiek "dodatkowe" możliwości oprócz tego, że jest niezgodny z zaleceniami W3C ? :)
I dlaczego te "XHTMLe" zawsze się śle jako HTML - nawet przeglądarkom które teoretycznie mogły by application/ obsłużyć?
Zobacz choćby tu na webhosting. Jest XHTML, dlaczego firefox i opera dalej dostają text/html? Coś się ewidentnie nie zgadza, XHTML jest tak "świetny", że wszyscy posyłają HTML z błędami, nawet całkowicie poprawnego X-a nikt nie chce serwować.
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US) AppleWebKit/532.5 (KHTML, like Gecko) Chrome/4.1.249.1036 Safari/532.5
Dalej nie przekonuje mnie twoja argumentacja.
Nieumiejętne, nieodpowiednie stosowanie danej technologi to wina
niedouczonych ludzi a nie samej technologi.
Oszukiwanie klientów?
Też oszukujesz swoich czy tłumaczysz na czym polega różnica (albo jej
brak) i dajesz możliwość wyboru? Jak to w życiu bywa, na każdym polu są
osoby uczciwe i krętacze, świata się nie zmieni.
Dlaczego
większość śle z text/html? Z powodu IE, które blokowało wszystko przez x
czasu. Można to rozwiązać na kilka sposobu, wszystko zależy od osób,
które tworzą daną stronę/serwis. Przez brak wsparcia ze strony
Microsoftu narobiło się sporo frameworków, o których pisałeś, niestety
niekompatybilnych. To też jest jakis powód słania ze starym MIME.
Kolejny
powód to ułomne kursy, książki, tutoriale etc., które w minimalistyczny
sposób opisują zagadnienie i zero rozwiązań praktycznych. Schemat
zostaje powielony przez kolejne i kolejne witryny i domorosłych koderów.
Zapytam
jeszcze z innej beczki? Czy używanie składni XHTML i słanie z tex/html
robi jakieś kuku przeglądarce, wyszukiwarkom, spowalnia wczytywanie
strony lub powoduje błędy w jej wyświetlaniu? Nigdy nie robiłem testów
ani nie czytałem fachowej literatury na ten temat. Dla mnie rozwiązanie
dosyć wygodne, w razie czego pozwala w każdej chwili przejść na inny
MIME.
Czy stosować X z odpowiednim MIME? Jeśli
nie zamierzasz korzystać z technologi jakie oferuje to nie ma potrzeby.
Nie ma sensu tracić czasu by tworzyć witrynę oferującą podstawowe
inforamcje w formie tekstu i grafiki rastrowej. A jeśli sobie klient
życzy X w nagłówku to mu dajesz, taka praca. Z drugiej strony widziałem
witryny z profesjonalnymi zestawami danych w formie svg, wzorami
przedstawianymi za pomocą MathML. Tam nikt nie narzekał na ułomność
języka. Nie wrzucałbym wszystkiego do jednego worka.
Podkreślam,
głównym hamulcem był IE i jego dziwactwa. Sytuacja zaczyna się
zmieniać, z premierą nowej wersji IE9 całość zacznie funkcjonować jak
powinna. Dla podstawowej funkcjonalności wystarczy HTML5, dla bardziej zaawansowanych zostanie X i każdy będzie zadowolony. Nie ma co bić piany, zobaczysz jak rynek zareaguje na wspomnianą nowość. Wszyscy będą chcieli mieć HTML5, o X zapomną:) No ale zakończmy dywagacje, temat dotyczy nowej przeglądarki.
Wracając do tematu, cieszy mnie reakcja Microsoftu i rozwój przeglądarki. Wstyd, żeby firma z takim budżetem i renomą oferowała technologicznie zacofany produkt. Smuci mnie termin wydania i późniejsze zadomowienie wśród użytkowników. Nie podoba mi się system wydań IE, przeglądarka powinna mieć sensowny tryb aktualizacji na wzór z Firefoxa i wydawać kolejne wersje zdecydowanie częściej.
Nie ma jak dobra konkurencja, wreszcie coś się ruszyło wśród gigantów IT.
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.2) Gecko/20100115 Firefox/3.6 (.NET CLR 3.5.30729)
A jak to wytłumaczyć skoro nawet webmasterzy prawie w cale tego nie rozumieją?
Po prostu ja piszę na górze HTML 4.01 Strict a kod jest HTML 4.01 Strict, zwalidowany jako HTML 4.01 Strict. A nie piszę jedno, waliduję jako drugie i posyłam jako trzecie. Jak ktoś jest na tyle głupi, że się uprze na XHTML to się daje nagłówek i tyle. Bo nie będziesz tłumaczył... "czemu strona w internecie (tzn. po kliknięciu niebieskiego e) nie działa".
A jak ktoś będzie głupszy niż ustawa przewiduje i będzie wymagał XHTML + application to się ten HTML przepuści przez Tidy i będziesz miał w pół minuty POPRAWNY XHTML a nie HTML-owe nie wiadomo co :) Już dla tego wsteczny XHTML (1.0+HTML) jest zupełnie bez sensu.
...
Nie pozwala przejść na inny mime, bo na przykład skrypty js przestaną działać (frameworki, document.write, etc.). Chyba dalej nie rozumiesz, że XHTML to INNY JĘZYK a nie X w doctype i parę dodatkowych slashy... czy HTML po dodaniu paru upgrejdów w postaci namespace czy MatchML.
Jeszcze z innej beczki? Czy używanie składni XHTML i słanie z tex/html robi jakieś kuku przeglądarce, wyszukiwarkom, spowalnia wczytywanie strony lub powoduje błędy w jej wyświetlaniu?
Tak, wklej coś takiego (div /) do HTML-a to się strona posypie. Poza tym jak już coś piszesz to powinieneś wybrać albo HTML albo XHTML. Może (zwykle) to nie powoduje błędów, ale sama świadomość, że produkujesz zabugowany kod i wciskasz do tego błędy na siłę jest demotywująca. Tzn. im bardziej się postarasz, żeby HTML się walidował jako XHTML tym jest on gorszej jakości i przeglądarka musi więcej po tobie poprawiać.
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US) AppleWebKit/532.5 (KHTML, like Gecko) Chrome/4.1.249.1036 Safari/532.5
Nie rozumieją bo nie chcą. Zdecydował głupi pęd do bycia "trendi", klienta obchodzi tylko że gdzieś tam usłyszał że XHTML to taki nowszy i lepszy HTML, strona konkurencji jest w tym zrobiona a on nie może być gorszy. Wielu webdeveloperów rozumuje w identyczny sposób.
Co gorsza całe mnóstwo kursów, tutoriali czy specjalistycznych blogów napędzało tą manię. Dołożyło się do tego preferowanie składni XHTMLowej w najróżniejszych CMSach i darmowych skryptach. Ludzie nawet sobie nie zdają sprawy że XHTML nigdy nie był żadnym lepszym standardem - W3C nigdy nie twierdziło że HTML jest przestarzały. HTML 4.01 jest oficjalnym standardem W3C i jedynym wspieranym przez wszystkich producentów przeglądarek.
"Po prostu ja piszę na górze HTML 4.01 Strict a kod jest HTML 4.01 Strict, zwalidowany jako HTML 4.01 Strict." Robię identycznie - na dzisiaj najlepsze wyjście
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; en-US) AppleWebKit/533.2 (KHTML, like Gecko) Chrome/5.0.342.5 Safari/533.2
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; de; rv:1.9.1.8) Gecko/20100202 Firefox/3.5.8 (.NET CLR 3.5.30729)
Browser: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; en-US) AppleWebKit/532.5 (KHTML, like Gecko) Chrome/4.1.249.1036 Safari/532.5
GTriderXC
Browser: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.1.8) Gecko/20100214 Ubuntu/9.10 (karmic) Firefox/3.5.8